Motocykl poleca:

Berik i Arlen Ness–nowe kolekcje

Poleć ten artykuł:

Nowe motocyklowe kolekcje AD 2009 będą przyciągały wzrok fajnymi kolorami i stylistyką. Oczywiście, nie zapomniano o bezpieczeństwie.
Zobacz całą galerię

Gdy wszyscy zastanawiają się, dokąd wyjechać na wakacje, styliści odpowiedzialni za motocyklową modę zasuwają pełną parą. W połowie czerwca firmy Berik i Arlen Ness zaprosiły dziennikarzy do chińskiego miasta Dongguan, aby pokazać wzory produktów, które wiosną przyszłego roku trafią do salonów całego świata. Pewne jest to, że w nowym sezonie nie będzie nudno. Coraz większą popularnością cieszą się skóry barwione na różne kolory, z metalicznym połyskiem. Być może niedługo zobaczycie w salonie kurtkę ze srebrnymi, błękitno-srebrnymi czy złotymi wstawkami! Złoty jest podobno hitem na torach wyścigowych na zachodzie Europy. Czy przyjmie się w Polsce? Zobaczymy. Klasyczne, wyszywane aplikacje zostaną uzupełnione wyszukanymi wzorami, wycinanymi laserem bezpośrednio w skórze kombinezonu. Sportowe zestawy zyskają nowe, wypinane i lepiej wchłaniające pot podpinki.


  Żaden produkt nie powstanie, jeśli nie zostanie zaprojektowany na komputerze odpowiedniej klasy.  



Produkcję taśmową wynalazł Henry Ford, Chińczycy tylko ją unowocześnili.




Mimo XXI wieku, przy produkcji butów wiele czynności nadal jest wykonywanych ręcznie.

Oczywiście, nikt nie zapomina o bezpieczeństwie. Modne do tej pory tytanowe wstawki powoli idą w odstawkę. Dlaczego? Bo iskrzą jak cholera podczas upadku. Gdy na tor wyleje się trochę benzyny, strażacy mają pełne ręce roboty. Z tego powodu projektanci Arlena Nessa postanowił zastąpić tytanowe wstawki magnezowymi. Są równie lekkie, no i nie iskrzą. Kształt metalowych ochraniaczy został tak zaprojektowany, by podczas upadku jeszcze stabilniej trzymały się na swoim miejscu, nie przesuwając się pod wpływem tarcia o asfalt.

Jeśli ktoś myślał, że w sprawie ochraniaczy barków, ramion i obojczyków nie da się już nic więcej wymyślić, jest w błędzie. Właśnie trwają prace nad dopieszczeniem nowych protektorów składających się z kilku elementów o różnej twardości i sztywności. Podobnie sprawa wygląda ze sportowymi butami z logotypami Berik i Arlen Ness. W nadchodzącym sezonie zyskają one pancerne wzmocnienia kostki i cholewki, co pozwoli dołączyć do najlepszych w tej dziedzinie.

Zestawy rękawic Berika, w których będą jeździli zawodnicy z Grand Prix: Gabor Talmacsi, Hector Faubel i Alex De Angelis.

Prezentacja była okazją do zobaczenia z bliska fabryki i podejrzenia jej pracowników w akcji. Wniosek jest tylko jeden: już za kilka lat chińskie produkty zaleją świat. O ich jakość nie ma co się martwić, bo renomowane koncerny wysyłają do Chin swoich przedstawicieli, którzy z aptekarską dokładnością mierzą, sprawdzają i testują całą produkcję. Co nie mieści się w granicach tolerancji, ląduje na śmietniku.

Tagi:

Oceń artykuł:

--

Motocykl OnlinePorady dla motocyklistów

Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij