Motocykl poleca:

Dziecko na motocyklu - bądz dla niego jak Hero!

Poleć ten artykuł:

Jeśli zabierzesz malucha na wyjazd motocyklem, szybko staniesz się dla niego bohaterem. Co zrobić, żeby wyjazd był bezstresowy i bezpieczny?

Zobacz całą galerię

Przede wszystkim odpuść sobie, tzn. zapomnij o lataniu na gumie i przepychankach między autami. Jeśli na samym początku wystraszysz malucha, masz pewność, że dużo czasu upłynie, zanim zdecyduje się na kolejny wyjazd z tobą. Pamiętaj też, że na twój najdrobniejszy nawet błąd czekają ci, którzy nie rozumieją twojej pasji i z byle powodu są gotowi zaprotestować.

Jeździć każdy może
W przepisach nie ma określonej dolnej granicy wieku przewożonego dziecka. Pewne jest tylko to, że jadąc z maluchem mającym mniej niż 7 lat nie możesz przekroczyć prędkości 40 km/h. Z jednej strony to niewiele, z drugiej – dla dziecka nie ma znaczenia, czy jedziesz 40, czy 120 km/h, bo i tak jesteś dla niego bohaterem, a te prędkości i tak uznaje za astronomiczne. Każdy dzieciak będzie cię podpuszczał, żebyś jechał coraz szybciej. Nie daj się złapać na ten tani chwyt.
Maluch musi mieć kask, koniecznie motocyklowy, a nie rowerowy. Gdzie go kupić? Wyjścia masz dwa. Możesz poszukać w miejscach nietypowych, takich jak supermarkety Jula, które oferują kaski dziecięce utrzymane w stylu enduro lub integralne. Kosztują plus minus 140 zł. Garnek na dziecięcą głowę znajdziesz też w sklepach typowo motocyklowych, np. Nexo za 250 zł (Intermotors), Airoh Lucky Jet za 320 zł (dobresklepymotocyklowe.pl, Uhma Bikes).
Wymagania względem kasku dla dziecka są takie same, jak dla ciebie. Np. musi on mieć odpowiedni rozmiar, który dobiera się, mierząc obwód głowy. Jeśli twoje dziecko ma mniej więcej 7 lat, są spore szanse, że dobierzesz dla niego dorosły kask, tyle że w rozmiarze np. XXS. Pamiętaj jednak, że dzieci mają słabe mięśnie szyi. Za ciężki kask i jazda po dziurawej drodze mogą spowodować kontuzję dziecięcego kręgosłupa.

A co na dłonie i stopy?
Ze względu na wielkość dziecięcych dłoni i stóp problemem jest dobór rękawic i butów. Z pomocą przyjdą ci tu sklepy górskie, w których bez problemu znajdziesz wysokie i ciepłe buty za kostkę. Wydasz na nie od 60 złotych wzwyż. Rękawic poszukaj w sklepach z ciuchami do off-roadu. Jesienią przydadzą się też ciepłe rękawice narciarskie, dostępne w bardzo małych rozmiarach. Pamiętaj, że nawet w razie gleby parkingowej maluch na bank podeprze się ręką, a urazy rąk i nadgarstków stanowią 22% kontuzji podczas wypadku.  
Wbrew pozorom, sprawa z kurtką i spodniami jest łatwiejsza niż może ci się wydawać. Jeśli maluch jeździ w off-roadzie, właśnie w tych sklepach szukaj koszulki, spodni i buzera. Jeśli będziecie latali po szosie, rozejrzyj się za używanymi ciuchami w sklepach typu „Tani Armani” (ceny potrafią być w nich bardzo atrakcyjne) albo podjedź np. do salonu Intermotors czy Modeka. Pierwsza firma oferuje np. zestaw Adrenaline Kid, oferowany w kilku dziecięcych rozmiarach, a na dodatek spodnie i kurtka mają regulacje długości rękawów i nogawek w zakresie około 5 cm. Co ważne, ceny kurtki i spodni nie obedrą cię ze skóry; kosztują one, odpowiednio, 199 i 139 zł. Za El Chango Kids Modeki zapłacisz 320 zł, za Tourexa 320 zł, a za Kalahari Kids 340 zł. Z kolei spodnie El Chango kosztują 280 zł, a T-5 Kids 260 zł.  

Oprzyj się o kufer
Dzieci często zapominają, że trzeba mocno trzymać się jeźdźca. Centralny kufer jako oparcie znakomicie załatwia sprawę, a na dodatek schowasz w nim rzeczy, które przydadzą się podczas wyjazdu.

 

Okiem Policji

aspirant Tomasz Słuszniak
– WRD we Wrocławiu

 
Czy jest dopuszczalne przewożenie małych dzieci na motocyklu, gdy siedzą one przed osobą kierującą pojazdem?
Sprawa jest jasna: w  tym przypadku obowiązuje zasada, że miejsce na przedzie – położone bliżej zbiornika (klasyczny motocykl) – jest przeznaczone dla prowadzącego jednoślad. Dlatego w przypadku przewożenia pasażera motocyklem, w tym również dziecka, powinno ono zajmować miejsce za kierującym, czyli siedzieć na miejscu przeznaczonym dla pasażera.

Czy maluchy mogą podróżować, siedząc na motocyklu między dwójką rodziców?
Większość motocykli jest zarejestrowana jako pojazdy dwuosobowe (dla kierującego i pasażera). Jasno wynika z tego, że jazda motocyklem z całą rodziną – np. we trójkę – jest niedopuszczalna. W przypadku zatrzymania przez policję, kierujący zostanie ukarany mandatem za przewożenie większej liczby osób niż dopuszczają to konstrukcja pojazdu i odpowiedni wpis w dowodzie rejestracyjnym.

Często widzi się dzieci przewożone jednośladem, mające na głowie kask rowerowy. Czy tak można?
Przewożąc pociechę motocyklem, rodzic musi zadbać o to, aby dziecko miało tak samo jak on na głowie właściwy kask ochronny, tzn. odpowiadający warunkom technicznym. Należy pamiętać również o odpowiednim ubiorze, który w razie upadku zmniejszy jego konsekwencje. Nie wolno ani na chwilę zapominać, iż motocykl rozwija zdecydowanie wyższe prędkości niż rower. Rodzic powinien więc położyć na to duży nacisk, bez względu na koszty związane z zakupem odpowiedniego kasku czy kombinezonu dla dziecka, nawet gdyby miały one wystarczyć tylko na jeden sezon.

Czy jeśli w wózku bocznym motocykla siedzi dorosły może on przewozić dziecko, trzymając je na kolanach?
W związku z podkreślanymi wcześniej budową motocykla i jego przeznaczeniem, niedopuszczalne jest, aby w wózku bocznym, zarejestrowanym jako jednoosobowy, kierujący przewoził dwójkę pasażerów, w tym dziecko siedzące na kolanach rodzica.

Cztery rzeczy o których nie możesz zapomnieć wyjeżdżając z dzieckiem.

1 Nie zapomnij o napojach. – Tato, ja chcę pić! – to zdanie złamie nawet największego twardziela.
Do kufra wrzuć więc napoje – ciepłe lub zimne.

2 Dodatkowa bluza. Zawsze zabieraj ciepłą bluzę. Dzieciaki nie lubią przyznawać się, że im zimno. Ty jednak wiesz, że organizm dziecka szybko wychładza się.  

3 coś słodkiego. Dziecku włączył się problemator, a ty nie wiesz, jak je uspokoić? Drobna łapówka w postaci słodyczy załatwi sprawę.

4 nawilżane chusteczki zastąpią umywalkę, wodę, ręcznik, papier toaletowy itp. Najlepiej, gdy kupisz jednorazówki albo małe opakowanie, ok. 10 sztuk. Dobry będzie też antybakteryjny żel do rąk.

Tagi: Dziecko | jazda na motocyklu | przepisy

Oceń artykuł:

3.5

Motocykl OnlinePorady dla motocyklistów

Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij