Motocykl poleca:

Historia dirt tracku i board tracku

Poleć ten artykuł:

W USA już w 1. i 2. dziesięcioleciu XX wieku ścigano się na owalnych torach. Nieprzebrane tłumy ciągnęły na board track – wyścigi na torach o drewnianej nawierzchni, z wyprofilowanymi zakrętami – i na dirt track, czyli na wyścigi na utwardzonej nawierzchni naturalnej.
Zobacz całą galerię

Na samym początku większą popularnością cieszył się board track. Kolekcjonujący w latach 1910-1915 zwycięstwa fabryczny team Indiana był nazywany Wrecking Crew, co można przetłumaczyć jako „ekipa straceńców”. Gdy na początku lat 20. XX wieku zaczął dominować team Harleya, nazwa Wrecking Crew przylgnęła właśnie do niego. Jego maskotką był prosiak, który razem ze zwycięzcami stawał na podium. Dlatego Wrecking Crew nazywano też Hogs – Wieprzami.

Dlaczego Wrecking Crew? Gdyż board track był dla ludzi pozbawionych instynktu samozachowawczego: zero resorowania, brak hamulców, żadnego sprzęgła – byle zaoszczędzić na masie. Zasilane alkoholem silniki osiągały rzucającą wówczas na kolana moc ponad 50 KM. W gaźnikach nie było przepustnic, czyli silniki pracowały cały czas na full. Do redukcji prędkości zawodnik miał tylko wyłącznik zapłonu. Legenda głosi, że byli wtedy tacy, którzy brali wiraże bez wyłączania zapłonu, a zwalniali przez postawienie motocykla bokiem. Powiedzmy to jeszcze raz: redukcja prędkości przez puszczenie motocykla w ślizg, gdy przed wejściem w wiraż zawodnik jechał 180 km/h! I to na śliskiej jak diabli, drewnianej nawierzchni! Nikt nie policzył, ile ofiar pochłonął board track. Musiało jednak ich być mnóstwo, skoro postanowiono z niego zrezygnować i postawić na dirt track. Najważniejsza różnica między board a dirt trackiem polegała na tym, że drewnianą nawierzchnię zastąpiła naturalna. Czyli zamiast na „czystym” torze z desek ścigano się na „brudnym” (dirt) – ziemnym.




Początkowo dirt track rozgrywano na torach wyścigów konnych. Etapem przejściowym były wyścigi na wykoszonym na prerii owalnym pasie trawy. Potem nauczono się przygotowywać podłoże. Otóż walcowano je i polewano starym olejem (Ochrona środowiska? A kto się wtedy tym przejmował!), co wiązało podłoże i zapobiegało kurzowi. Guma starta z opon zapewniała odpowiednią przyczepność.

Potem tory udoskonalano, zmieniały się też maszyny stające na linii startu, ale dirt track to w USA do dziś najpopularniejsze wyścigi motocyklowe. Zawodnicy mają do dyspozycji short tracki (do 1750 stóp, czyli 533,75 m), halfmile i mile tracks (co najmniej 4000 stóp, czyli 1220 m, zmierzone po wewnętrznym obwodzie toru). Bez względu na długość toru, w czasie wyścigu walka idzie na noże. Zawodnicy, walcząc na łokcie, pełnym ogniem wchodzą w długie wiraże. Jadąc ponad 160 km/h, stawiają maszynę bokiem i przechodzą winkiel w pełnym ślizgu, w stylu trochę podobnym do tego, co znamy z żużla. Tyle że żużlowiec pokonuje wiraż z prędkością dwa razy mniejszą niż dirt trackowiec. Oprócz torów z walcowanej gliny, są też tory z wapienia i szutru.


1921 r. – Leslie Parkhurst, jeden z Wieprzy, z maskotką, która dała nazwę teamowi Harleya.
Jeden z wielkich Harleya – Scott Parker. W latach 80. dziewięciokrotny zwycięzca Grand National Championship.
Jimmy Chann (nr 16) – Grand National Champion w latach 1947-1949.
Bart Markel (na zdj.) oraz Joe Leonard, Brad Andres, Caroll Resweber i Roger Reiman królowali w latach 1954-1966.

Najwyższy stopień rozgrywek nosi nazwę Grand National Championship. Do 1985 roku, oprócz dirt tracku, obejmował on także wyścigi drogowe. Dlatego Kenny Roberts, Randy Mamola, Freddie Spencer, Eddie Lawson, Wayne Rainey czy Bubba Shobert, świetni dirt trackerzy, mogli zabłysnąć w Grand Prix. Nicky Hayden również był dirt trackerem. Od 1986 r. z Grand National znikły wyścigi drogowe. Pierwotny pomysł, aby na jednym motocyklu startować we wszystkich rodzajach zawodów w ramach Grand National Championship, stał się nierealny. Dwucylindrowce są idealne do halfmile i mile oval. W short tracku i w TT (wyścigi nieco podobne do supermoto) przewagę mają single. Aby zwabić do dirt tracku japońskich i europejskich producentów off-roadów, Amerykańskie Stowarzyszenie Motocyklowe (AMA) podzieliło w 2006 r. Grand National Championship na Grand National Championship Singles (dwusuwowe jednocylindrowce do 250 cm3, czterosuwowe single do 450 cm3 oraz chłodzone powietrzem jednocylindrowce z dwoma zaworami do 550 cm3 w short tracku i TT) i Grand National Championship Twins (halfmile i mile). Czołowi zawodnicy startują w obu cyklach, niekiedy w różnych zespołach i na różnych motocyklach.

Dwucylindrowce – wśród których dominują Harleye XR 750 i Hondy RS 750 – mogą mieć pojemność 750 cm3 + 0,045 cala3 (1,143 cm3). Dopuszczone są także silniki z czterema zaworami na cylinder i pojemności do 1000 cm3. Chłodzone powietrzem dwucylindrowce mogą mieć nawet 1250 cm3. Tutaj Harley-Davidson nie jest jedyną marką. Poważnie angażuje się Suzuki z silnikami SV 1000. Startuje tu tak- że Triumph Bonneville Twin. Niektóre teamy używają silników Aprilii Mille, a jeden nawet rozwierconego zespołu napędowego przedpotopowej Yamahy XZ 550.

1981 r. – kolejne wcielenie niezwyciężonych Wieprzy spod znaku H-D.
Dirt track – trochę z supermoto, trochę z żużla i mnóstwo emocji.
1937 r. – inna specjalność Joego Petrailiego to bicie na H-D rekordów prędkości.

Tagi:

Oceń artykuł:

--

Motocykl OnlinePorady dla motocyklistów

Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij