| 2009-10-08 Autor: Lech Wangin, Zdjęcia: Igor Szablewski | ||
Dodaj do:
|
Angielska blaszanka
W 1928 r. w czasach debiutu niekonwencjonalnej „500” Ascot Pullin,
Brytyjczycy mogli czuć się panami świata. Jednak już kilka lat później
kłopoty zapukały do bram ich imperium. Kiedy mechaniczny bohater naszej
opowieści padał pod ciosami światowego kryzysu gospodarczego z lat 30.,
w zamorskich koloniach duchowy przywódca Hindusów Mahatma Gandhi
rozpoczął protestacyjny marsz solny.
Maszyny wyprzedzające swą epokę na ogół nie mają długiego życia, pozostają jednak świadectwem entuzjazmu i geniuszu ich konstruktorów. Najlepsze efekty, czyli najbardziej wizjonerskie konstrukcje powstają wtedy, gdy w parze z technicznymi uzdolnieniami idzie bogata praktyka jeździecka. Tak właśnie było w przypadku Cyrila Pullina, projektanta pojazdu widocznego na ilustracji.
Zanim Anglik dał się poznać jako twórca nieszablonowych rozwiązań, zdążył ujawnić swe talenty jeździeckie. Zwieńczeniem jego wyścigowej kariery było zwycięstwo w Senior TT w 1914 r. W latach 1920-25 spod jego ręki wychodziły motocykle Pullin Groom. Spośród setek innych maszyn wyróżniały je nietypowe podwozie oraz silnik z leżącym cylindrem. Niska rama wykonana z wytłoczek stalowych stanowiła jednocześnie formę karoserii, kryjącej wewnątrz silnik i elementy przeniesienia napędu. Tylne koło było zawieszone na wahaczu, co w owych czasach traktowano jako techniczną ekstrawagancję. Początkowo te nietypowe maszyny nap ędzał dwusuw o pojemności 216 cm3, później silnik współpracujący z dwubiegową skrzynią powiększono do 350 cm3.
Następnym dziełem ambitnego konstruktora był bohater tego odcinka historii motocykli – pięćsetka Ascot Pullin. Publiczny debiut maszyny produkowanej w zakładach Ascot Motor Co. nastąpił podczas londyńskiej wystawy w listopadzie 1928 r. Ten luksusowy motocykl należał w owym czasie do najnowocześniejszych konstrukcji. Rama, jak to było w zwyczaju u Cyrila Pullina, została wykonana ze stalowych wytłoczek i stanowiła jednocześnie karoserię pojazdu, kryjąc silnik, skrzynię biegów i łańcuch napędowy. Dzięki temu smar i olej nie miały dostępu do ubrania kierowcy, a trzeba pamiętać o tym, że ówczesne silniki nie były tak szczelne, jak obecnie. Tłoczona rama mieściła również zbiornik paliwa i oleju. Widelec trapezowy także został wykonany ze stalowych wytłoczek, podobnie jak kierownica, w którą zgrabnie wkomponowano bogaty zestaw przyrządów. Jako wyposażenie dodatkowe można było jeszcze dokupić osłony nóg oraz szybę z wycieraczką. Jednocylindrowy silnik OHV o pojemności 496 cm3 miał leżący cylinder, a trzystopniowa skrzynia biegów była od góry przykręcona do skrzyni korbowej silnika. Przełożenie wstępne z wału korbowego na sprzęgło realizowała przekładnia zębata. Suche sprzęgło miało 19 metalowych tarcz. Motocykl został wyposażony w opracowane przez Pullina hydrauliczne hamulce. Komfortowy pojazd ważył 150 kg, i przy mocy 17 KM mógł osiągnąć prędkość 113 km/h. W 1930 r. gruntownie zmodernizowano silnik, ale firma Ascot Motor, jak wiele innych w dobie światowego kryzysu gospodarczego, będącego następstwem krachu na nowojorskiej giełdzie, wpadła w tarapaty finansowe i jeszcze w tym samym roku upadła.
Musisz być zalogowany by pisać komentarze! ZALOGUJ SIĘ >