Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ


OCEŃ

Idzie nowe

Moto Dealer Expo to impreza organizowana przede wszystkim z myślą o dealerach. Jednak to tu ważą się losy tego, co w nadchodzącym sezonie będziemy mogli kupić w polskich salonach.



Już od kilku lat - Powerbike - jeden z większych graczy na polskim rynku akcesoriów motocyklowych organizuje branżową imprezę w czasie której prezentuje nowości na nadchodzący sezon. Z każdej strony słychać głosy o kryzysie, na szczęście nie było pustych półek. Producenci sypnęli nowościami, pozmieniało się również nieco u importera. Jego oferta poszerzyła się o kaski Airoh, akcesoria do chopperów/crusierów Highway Hawk, kierownice i klamki Renthal, klocki hamulcowe Nissin, crash pady i akcesoria R&G.
Na tym nie koniec, bo specjalnie z myślą o polskim rynku stworzono produkty Rebelhorn - odzież zarówno teksową, jak i skórzaną oraz buty i rękawice. Rebelhorn jest jak Ford T - klient może wybrać dowolny kolor, pod warunkiem, że jest on czarny. Kurtki  i spodnie mają membranę Reissa, z kolei rękawice - Hipora. Użyto przyzwoitych materiałów i przemyślano krój (wzorowano się tu na najlepszych, np. odpinana maska na szyję/dolną część twarzy, czy konstrukcja typu Z-liner z wypinaną membraną i podpinką).Ludzie z Powerbike'a upierają się, że to będą produkty o najlepszym stosunku ceny do jakości - wierzymy im, ale i tak sprawdzimy to na własnej skórze.



Na przyszły sezon nie mogło zabraknąć nowości Araia. Jedną z ważniejszych informacji jest fakt, że do grupy designerów dołączyło dwóch gości jeden z Hiszpanii, drugi z Anglii. Wszystkim ewidentnie zmieniono dilera. W Arai'u są mocno przywiązani do tradycji, dlatego nie zmieniono ani kształtu skorupy, ani mocowania szybki. Natomiast jeśli chodzi o grafiki, to czapki z głów. Nowością jest bardziej podpasiony podstawowy model - Axces (to odpowiedź na Qwesta z konkurencyjnej japońskiej firmy). Do tego pokazano dwa nowe jety: bardziej wypasionego X-Tend RAM (m.in. nowa wentylacja oraz wentylacja wzorowana na RX-7)  oraz ciut biedniejszy X-Tend (np. wentylacja wzorowana na Quantumie). Pokazano również Chasera po liftingu. Ta bardziej podpasiona i trochę zmieniona wersja ma literkę "V" w nazwie. Nas najbardziej wzruszył wykonany w całości z włókien karbonowych RX-7 RC. Bezbarwny lakier oraz oryginalna faktura karbonu wyglądem zwala z nóg. W modelach z serii GP nie mogło zabraknąć replik zawodniczych, nowa jest np. ta Daniego Pedrosy - vice mistrza MotoGP.


Airoh jakoś dziwnie nam się kojarzy z Taddym Błażusiakiem, dlatego zaczęlismy oglądanie od czapek off-roadowych. Trzeba przyznać, że grafiki są na maksa pojechane - szacunek. Co ciekawe Aviator ma oprócz skorupy wykonanej z włokien węglowych i kevlaru, czy daszka z szybką regulacją ma system awaryjnego usuwania cheek padów. Nikomu nie życzymy, ale zawsze może się przydać. Nowością jest seria CR 900 - w jej skład wchodzą trzy berety - Leave, Ride, Raptor. Jeśli chodzi o on-road - Pinlock zaczął produkować nieparujące wkładki do Airohów. Są one mocowane w dość zaskakujący sposób - w szybie przewidziano "wnękę" na pinlocka. Nie ma w niej mocowań takich jak np. w Araiu.


Na stoisku HJC najbardziej nas ujął za serce model IS Multi, czyli takie 7 w 1. Kask ma sporo możliwości - może być jetem z/bez szyby, integralem, enduro, czy supermoto (takie enduro z szybką). Więcej o nim przeczytacie w kolejnym numerze, tj. 2/2011, Motocykla. W kioskach szukajcie go tuż po Nowym Roku. Oprócz tego do wybranych modeli HJC można będzie dokupić bluetooth. A z ciekawostek nad designem niektórych garnków pracował znany z Araia Drudi Performance(!) Nie odpuszcza przyjazna cenowo marka - Nitro. Kask o niezbyt lotnej nazwie NPSI ma bardzo bogate wyposażenie - pompowane cheek pady, przyciemnianą blendę, nosek a nawet szybę przygotowaną do założenia pinlocka, a przy tym cena nie będzie zwalać z nóg. Niemniej nie przebije najtańszego na rynku kasku z homologacją - za 190 zł można wyrwać garnek marki Ozone.


Nowych patentów nie mogło zabraknąć u Helda. Prawdziwym hitem jest tu kurtka Amarillo. Ma ona goretexową podpinkę, która jednocześnie jest wiatrówką i co ciekawe można ją nosić jak klasyczną podpinkę, albo nawet założyć na kurtkę motocyklową (w funkcji kondoma). Można też jej używać tak jak zwykłej wiatrówki i wyskoczyć w niej na miasto.  Goście z Helda nie poprzestali na tym - jako pierwsi zastosowali perforowaną cordurę (żeby było chłodniej). Z ciekawostek ta tkanina powstała i została opatentowana już w 1929 roku(!) przez firmę DuPont. Oko cieszą gadżety typu suwak w kształcie świecy zapłonowej, czy amortyzatora motocyklowego.

Arlen Ness i Berik na sezon 2011 idą w klasykę. Możecie już zapomnieć o smokach - teraz czeka nas powiew nostalgii. Niemniej nikt nie zamierza rezygnować z nowoczesnych technologii. Wrażenie robią laserowo wycinane w skórze wzory, czy logotypy. Nie zabrakło magnezowych protektorów np. na barkach.



W temacie off-roadu zmieniły się przede wszystkim grafiki - zarówno produkty Foxa, jak i Shifta z pewnością ucieszą fanów taplania się w błocie. Warto również zwrócić uwagę na O'neala - tutaj cena czyni cuda. Poszerzono ofertę akcesoriów Team 10 - klamki, zębatki, ochraniacze itp.

Zawsze warto zabezpieczyć motocykl w razie gleby - szczególnie jeśli planujesz jakiś wypad na  tor wyścigowy. Angole z R&G wychodzą z założenia, że śruby mocujące crashpady mają się zginać, a nie łamać. Dlatego po mniejszym dzwonku wystarczy, że odegniesz sobie crashpada i jest OK. Do tego zawsze mozna dołożyć tankpada - żeby się zbiornik paliwa nie porysował - Keiti wyprodukowało ich wersję przezroczystą. Jeśli nie chcesz np. zasłonić wypasionego aerografu.


Kilku kumpli z redakcji zwariowało na punkcie gratów dla miłośników chromu - Highway Hawk to jest to... Fani chopperów i crusierów będą teraz mogli do woli przebierać we wszelkiego rodzaju akcesoriach do ich maszyn - od mostków kierownicy poprzez chromowane dodatki a na skórzanych sakwach kończąc.

Nie zabrakło również oferty dla warsztatów - podnośniki, narzędzia, zmieniarki do opon itp. Bike Lift oraz komputery diagnostyczne Texa przydadzą się w każdym warsztacie. W ofercie pozostały również oleje Bel-Ray, czy chemia S100.

Wygląda na to, że w przyszłym sezonie każdy motocyklista będzie miał szansę wybrać akcesoria dostosowane do oczekiwań, a do tego w szerokim przekroju cenowym.

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole: