Motocykl poleca:

Kaski z Bluetoothem – Pogaduszki bez kabla

Poleć ten artykuł:

Firma Naxa w tym sezonie wypuściła linię kasków z interkomem. Literka B w nazwie każdego z nich informuje, że mamy do czynienia z technologią Bluetooth. Sprawdziliśmy, jak dają sobie radę te urządzenia.
kaski-bluetooth-naxa-01.jpg Zobacz całą galerię

Bezprzewodowa łączność z pasażerem za pomocą interkomu z Bluetoothem to jeden ze sposobów umilania podróżowania we dwoje. Jednak nie koniec na tym. Wcale nie musisz słuchać najnowszych plotek z tyłu kanapy. Zamiast tego możesz podpiąć grajka, telefon czy nawigację. Wystarczy, że każde z tych urządzeń będzie miało wbudowany moduł Bluetooth. Dzięki zasięgowi ok. 15 metrów możesz również pogadać z innym bikerem.

Niewątpliwym atutem kasków z fabrycznym zestawem Bluetooth jest to, że nie trzeba doklejać zewnętrznego urządzenia, upychać kabli pod wyściółką i szukać miejsca na głośniczki. W wypadku Naxy temat rozwiązano dość prosto: w wypełnieniu kasku zrobiono miejsce na centralkę wraz z baterią, głośniczek wszyto w osłonę paska mocującego kask, a mikrofon umiejscowiono za wypinanym cheekpadem. Na zewnątrz wypuszczono tylko multipokrętło z przyciskiem i diodami informującymi o stanie urządzenia.



Łączenie odbywa się na czuja, trzeba więc trochę cierpliwości, zanim uda się sparowanie odpowiednich urządzeń. Na szczęście jest tak tylko za pierwszym razem. Potem moduły odnajdują się automatycznie. Centralka Bluetooth, w zależności od możliwości telefonu, umożliwia np. przekazywanie połączeń telefonicznych na interkom i odwrotnie. Wszystkie funkcje zestawu (a jest ich sporo) mają przypisane sygnały dźwiękowe. Zapoznanie się ze wszystkimi możliwościami interkomu wymaga nieco czasu i cierpliwości.

Jakość połączeń i przekazywania głosu pozostawia trochę do życzenia. Szum i trzaski na dłuższą metę wpieniają Do tego powyżej 70 km/h trzeba ustawiać głośność na Maksa, aby wyraźnie słyszeć mowę. To z kolei powoduje, że słuch szybko się męczy. Receptą z pewnością byłyby głośniki stereo. Przydałyby się tym bardziej, że podniosłyby komfort słuchania muzyki. Nie można jednak mieć wszystkiego.

Za 540 zł otrzymujemy kask z interem. A przecież inne firmy zazwyczaj za dodatkowy zestaw Bluetooth chcą więcej. Kto szuka taniego sposobu na kontakt z pasażerem lub telefonem w miejskich warunkach i nie ma specjalnych wymagań co do jakości przekazu, może wypróbować zestaw Naxy.

       
Centrum dowodzenia, czyli pokrętło z wbudowanym przyciskiem oraz diodami informującymi o stanie urządzenia.  Głośnik wbudowano w osłonę paska mocującego kask, mikrofon schowano za cheekpadem.   Baterię wraz z jednostką centralną umiejscowiono po lewej stronie z tyłu głowy.   Ładowarkę podpina się po odgięciu gumowej zatyczki uszczelniającej klapkę urządzenia i baterii.  

Tagi: kask | Bluetooth | Naxa

Oceń artykuł:

3.7

Motocykl OnlinePorady dla motocyklistów

Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij