Motocykl poleca:

Motocyklem w Bieszczady

Poleć ten artykuł:

To jedna z moich ulubionych tras biegnących przez Bieszczady. Prowadzi w całości przez Bieszczady Wysokie, z premedytacją ledwo zahaczając o Zalew Soliński.
turystyka-podroze-bieszczady-03.jpg Zobacz całą galerię
(1) Stada owiec w zachodzącym słońcu: niezapomniane wrażeniagwarantowane.

Zalewu Solińskiego i towarzyszących mu „bieszczadzkich Krupówek” specjalnie nie ma na tej trasie. Na miejsce najlepiej dojechać od Leska malowniczą i krętą drogą przez Baligród lub od Dukli przez Komańczę szosą nr 897. Drugi wariant daje możliwość posmakowania dzikości Bieszczadów i nie są tego w stanie zepsuć nawet nie najlepsze asfalty.

Przygodę najlepiej rozpocząć w Cisnej, gdzie trzeba wpaść do kultowej knajpy Siekierezada. Warto też zahaczyć o Majdan. Choć jedzie się w przeciwnym kierunku (na Komańczę i Barwinek; ok. 3 km w jedną stronę), nadłożoną drogę zrekompensuje stacja-muzeum Bieszczadzkiej Kolejki Wąskotorowej.

 

Z Cisnej szosą nr 897 jedziemy do Dołżycy – miejscowości, którą pewnie niektórzy kojarzą ze zlotami; teren zlotowiska mijamy po prawej stronie. Za Dołżycą droga zaczyna się wspinać. Mijamy kolejno Przysłup, Kalnicę, Smerek i wjeżdżamy do Wetliny. Droga za Wetliną ciągle pnie się do góry, najpierw spokojnie, aby później z zaskoczenia zygzakować ostrym podjazdem ku Przełęczy Wyżnej. Tu warto zatrzymać się, by popodziwiać widoki na góry i rzucić okiem na zjazd z przełęczy. Jedziemy do Ustrzyk Górnych, gdzie obieramy kierunek na Stuposiany (droga nr 896).


(2) W okolicach Mucznego do dziś można natknąć się na piec i na ludzitrudniących się wypalaniem węgla drzewnego.

W Stuposianach czekają nas dwie atrakcje. Pierwsza to Muczne, Tarnawa Niżna i Wyżna. Z trasy 396 zjeżdżamy na jedyny most po prawej stronie i kierujemy się ostrym podjazdem na Muczne. Jest to propozycja dla big enduro lub maszyn uniwersalnych. Cruisery i choppery będą miały ciężko. Niedostatki w asfalcie wynagrodzą widoki na naprawdę dzikie Bieszczady, wizyta u wypalaczy węgla drzewnego czy możliwość obejrzenia galopujących po łąkach koni ze stadniny w Tarnawie Niżnej (tam można zamienić siodło motocyklowe na konne).

Druga propozycja to zjazd w lewo za Stuposianami i mostem na Drewnik i Chmiel. Droga prowadząca do tych miejscowości jest wąska, lecz w dobrym stanie i cały czas wiedzie wzdłuż rzeki. W Drewniku warto zwrócić uwagę na drewniany most. Nie przekraczamy go, lecz jedziemy prosto. Główne atrakcje Chmiela to kaskady na rzece San i drewniana cerkiew.



(3) Okolica zbiegu granic trzech państw.Tutaj już tylko spacerkiem.

Tagi: Bieszczady | turystyka

Oceń artykuł:

2.3

Motocykl OnlinePorady dla motocyklistów

Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij