| 2009-03-27 Autor: Jarosław Modrzejewski, Zdjęcia: Jacek Ociepko | ||
| Tagi: | muzeum , motocykle , Ustroń , Zündapp , BMW , NSU , Triumph , | |
Dodaj do:
| ||
Rdzawe diamenty
Mimo że nie dostajemy żadnej kasy za promocję miasta, zapraszamy do Ustronia – uzdrowiska położonego w Beskidzie Śląskim. Warto tam obejrzeć kolekcję motocykli zabytkowych „Rdzawe diamenty”.
Wbijamy do Ustronia i szukamy ulicy Partyzantów. Misja kończy się sukcesem, bo wkrótce widzimy NSU zawieszone nad wejściem do równie motocyklowego jak muzeum Troll Classic Pubu. Obok stoją dwa rusy w malowaniu typu kamuflaż. W środku pierwszy w oczy rzuca się zawieszony nad barem BMW R2. Ściany i sufit ozdobiono przeróżnymi gadżetami – od gaśnic, przez maski gazowe, drewniane narty, na dziwnych tabliczkach kończąc. Wygląda to całkiem w porzo, a że i załoga wyluzowana, od razu robi się miła atmosfera. Centralne miejsce na drewnianym barze zajmuje silnik – oczywiście bokser. Przez jego cylindry poprowadzono pipę od browara.
Wejście do muzeum znajduje się w podwórzu – wokół stoją przeróżne motocykle albo ich elementy (ramy, wózki boczne), na ścianach wiszą dekoracje ze starych świec zapłonowych, felg, zbiorników paliwa, wydechów i innych gadżetów. Wygląda to po prostu znakomicie i tworzy niepowtarzalną atmosferę. Przed samym wejściem do muzeum stoi kilka młodszych – w muzealnej skali – sztuk z lat 60. i 70. m.in. Junaki i Jawy. To, co najlepsze, zostawiamy sobie na sam koniec.
Najstarszym rdzawym diamentem jest Zündapp EM 250. Co ciekawe, na baku zachował się oryginalny lakier – doskonale widać logo. Zresztą, jeśli chodzi o Zündappy to chłopaki mają ich kilka. W 1928 roku wyprodukowano ostatni model podramowy, rok później zbiornik paliwa umieszczono nad ramą – tak jak w większości współczesnych sprzętów. Jednak popełniono jeden błąd – siodło mocowane bezpośrednio do baku znakomicie go dziurawiło. Z kolei model B 170 to pierwszy na świecie motocykl seryjnie wyposażony w oświetlenie elektryczne. Model KS 600 z 1941 roku jest kompletnie odrestaurowany i, choć trudno w to uwierzyć, w ciągłej eksploatacji.
Musisz być zalogowany by pisać komentarze! ZALOGUJ SIĘ >