Motocykl poleca:

Niebzpieczne związki, czyli jazda po lekach

Poleć ten artykuł:

Wpadłbyś na to, że po łyknięciu kilku tabletek na ból głowy możesz wylądować w sądzie i stracić prawo jazdy? Nie? No to uważaj, bo to całkiem prawdopodobne.

Zobacz całą galerię

Pamiętasz historię o kolesiu, którego wielki Murzyn w ciemnych okularach częstował kolorowymi tabletkami? Facet zamiast niebieskiej wybrał czerwoną i jego świat przestał być taki, jak kiedyś. Patrząc na telewizyjne reklamy, łatwo możesz dojść do wniosku, że z większością uważanych za banalne dolegliwości typu katar, przeziębienie, bóle głowy, pleców, a nawet z grypą poradzisz sobie za sprawą jednej lub kilku kolorowych pigułek. Przekaz jest prosty: łykasz, zapominasz o chorobie i normalnie funkcjonujesz dalej. Owszem, pojawia się przeczytane z szybkością karabinu maszynowego, że coś tam masz zrobić z lekarzem lub farmaceutą, ale kto by się tym przejmował. Zwłaszcza gdy z nosa kapie, w krzyżu strzyka, a w głowie biega krasnoludek w off-roadowych butach.
Niestety, życie to nie bajka i przebudzenie z tej iluzji wprawdzie nie będzie tak spektakularne, jak u Neo z Matrixa, jednak może skomplikować życie, czasem nawet dość poważnie. Lekarstwa bowiem to nie cukierki i należy podchodzić do nich z pewną dozą nieufności.

Houston, mamy problem
Jesteś na wakacyjnej wyprawie, jechałeś w deszczu, przemokłeś, zmarzłeś i następnego dnia budzisz się jak z krzyża zdjęty. Czujesz się źle, pokasłujesz, a do domu daleko. Zaciskasz zęby i postanawiasz jechać dalej. Jesteś twardy, dasz radę! Niby tak, ale nie wiem, czy wiesz, że zwykłe przeziębienie jest w stanie obniżyć twoją formę nawet o połowę. Wolniej reagujesz, więcej czasu zajmuje ci analiza sytuacji na drodze, możesz mieć problem z prawidłową oceną odległości. W takiej sytuacji częściej ostro hamujesz i gorzej idzie ci płynne wykonywanie manewrów.
Jeżeli do tego kaszlesz lub kichasz, sytuacja się pogarsza. Ataki kaszlu dekoncentrują, a kichnięcie najzwyczajniej cię oślepi. Jeśli nie wierzysz, spróbuj kiedyś kichnąć z otwartymi oczami. Nie da się! Tymczasem jadąc z prędkością 90 km/h w sekundę pokonujesz ze 25 metrów... Tak, tak, kichając, pokonujesz ten dystans z zamkniętymi oczami. Jeśli kichasz kilka razy z rzędu, jedziesz na ślepo odpowiednio dłużej. Cieknący nos powoduje zapaćkanie wnętrza kasku i utrudnia oddychanie, a załzawione oczy ograniczają widoczność, zwłaszcza w nocy. Najlepiej w takiej sytuacji połóż się do łóżka i schowaj pod kołdrą, jednak nie zawsze jest to możliwe.

Weź pigułkę?
Gdy nie masz innego wyjścia, ratujesz się tabletkami. Jeśli odpuszczasz sobie lekarza i wbijasz wprost do apteki, to prosząc o lek na swoje dolegliwości, spytaj o działania uboczne, a najlepiej poproś o taki, który nie wpływa na zdolność do prowadzenia pojazdów. Warto też przeczytać ulotkę. Musisz bowiem wiedzieć, że niektóre z ogólnie dostępnych leków zawierają składniki osłabiające koncentrację i powodujące senność.
Ostrożność jest wskazana z jeszcze innego powodu: prawo zabrania prowadzenia pojazdów pod wpływem alkoholu, ale też gdy jesteś pod działaniem podobnie do niego działających środków. Substancje takie nie są jednak wyszczególnione i wbrew powszechnemu mniemaniu nie chodzi tu wyłącznie o narkotyki. Właśnie działającym jak alkohol środkiem może okazać się całkowicie legalne, dostępne bez recepty lekarstwo. Kolejny problem to fakt, że przepisy nie definiują dozwolonych dawek, jak to ma miejsce w przypadku alkoholu. Gdy taki specyfik zostanie wykryty, robi się niewesoło. Jak dotkliwe w skutkach może się to okazać, przekonał się mężczyzna, który siadł za sterami po zażyciu przeciwbólowego leku Solpadeine. Gdy podczas kontroli drogowej policjanci użyli narkotestera, okazało się, że w jego organizmie odkryto narkotyk. Później okazało się, że była to kodeina, składnik leku będący pochodną morfiny. Kierowca trafił na badanie krwi, zostało mu zatrzymane prawo jazdy i mimo korzystnej dlań opinii biegłego, że przyjęta dawka nie miała wpływu na zachowanie za kierownicą, sąd na kilka miesięcy odebrał mu uprawnienia.

 

Tagi: Narkotyki | alkohol | jazda po lekach

Oceń artykuł:

--

Motocykl OnlinePorady dla motocyklistów

Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij