Motocykl poleca:

Pierwsza pomoc motocykliście

Poleć ten artykuł:

Są umiejętności, które dobrze mieć, ale lepiej, aby się nigdy nie przydały. Jedną z nich jest wiedza, jak udzielić pomocy rannemu w wypadku motocykliście. 

Dźwięk uderzenia i pękających plastikow, czasem poprzedzony piskiem opon, odgłos szorowania po asfalcie... Zazwyczaj dzieje się to tak szybko, że człowiek dopiero po chwili zdaje sobie sprawę, że był świadkiem lub – co gorsza – uczestnikiem wypadku. W następnej chwili czas zaczyna biec naprawdę szybko, bo jeżeli ktoraś z ofiar potrzebuje pomocy, musi ją otrzymać jak najszybciej.

Po pierwsze, zabezpiecz miejsce wypadku, nie zapominając o własnym bezpieczeństwie. Jeśli twoja maszyna ma światła awaryjne – włącz je i postaw motocykl w widocznym miejscu, tak by nie stwarzał dodatkowego zagrożenia i żeby ostrzegał nadjeżdżających, że coś się dzieje. Warto też ustawić trojkąt ostrzegawczy. Wyłącz zapłon w motocyklu, którym jechał poszkodowany, i upewnij się, że maszynie nie grozi zapalenie się.

 

Zacznij od pomocnika
Teraz możesz zająć się udzielaniem pierwszej pomocy. Jeżeli jest to możliwe, zapewnij sobie pomoc: poproś kogoś, kto tak jak ty zatrzymał się w miejscu wypadku, albo kogoś, kto przechodzi obok. Zwroć się do konkretnej osoby („Bardzo pana/panią proszę o pomoc!”). To znacznie skuteczniejsze niż nawoływanie („Niech mi ktoś pomoże!”) czy czekanie, aż ktoś się ruszy.

Oceń wstępnie stan poszkodowanego. Klęknij przy nim i zagaduj. Zapytaj, czy cię słyszy, czy wie, co się stało. W tym czasie niech osoba, ktora zgodziła się pomoc, ustabilizuje jego głowę i szyję. Jest to o tyle istotne, że wśrod konsekwencji wypadkow motocyklowych często występują rozmaite urazy kręgosłupa. Bezpieczniej jest więc z gory założyć, że taki uraz miał miejsce. Jeżeli gość okaże się przytomny i odpowiada na pytania, postaraj się jak najwięcej dowiedzieć o jego stanie, w których miejscach go boli i jak się czuje.

ICE – tak zaznacz w swojej komórce osobę, którą trzeba zawiadomić, gdyby zdarzył ci się wypadek.

Wszystkie te informacje należy podać podczas wzywania karetki. Pamiętaj, że wzywając pogotowie musisz podać liczbę poszkodowanych, bo od tego zależy liczba wysłanych przez dyspozytora karetek. Ważne, byś dokładnie wskazał miejsce zdarzenia. Nie mniej istotną informacją jest to, że w wypadku uczestniczył motocyklista – ratownicy będą zawczasu przygotowani na możliwość urazu kręgosłupa i obrażeń wewnętrznych. Pamiętaj, abyś – dzwoniąc na numer alarmowy 112 lub 999 – nie rozłączał się jako pierwszy.

Gdy pomoc jest w drodze, możesz zająć się rannym. Bacznie obserwuj jego stan i cały czas rozmawiaj z nim – wsparcie psychiczne jest bardzo ważne. W pierwszej kolejności zajmij się powstrzymaniem krwotoku lub mocnego krwawienia.

Jeżeli biker doznał urazu kręgosłupa, jedna osoba powinna cały czas stabilizować jego głowę i szyję – utrzymując je w jednej pozycji aż do przybycia karetki. W razie podejrzenia urazu kręgosłupa w żadnym wypadku nie należy rannego sadzać, obracać ani przenosić. Powinien leżeć na plecach, a jego głowę ratownik powinien stabilizować rękami lub kolanami.

Uwaga! Rannego motocyklisty nie można układać w tzw. pozycji bocznej bezpiecznej. Sprawdza się ona, gdy ktoś zemdlał, został rażony prądem lub upił się do nieprzytomności, bo zapobiega zakrztuszeniu się wymiocinami i udrażnia drogi oddechowe. Natomiast dla człowieka z uszkodzeniami kręgosłupa jest niebezpieczna i może doprowadzić nawet do jego śmierci lub kalectwa. Można ją zastosować tylko w sytuacji krytycznej, tzn. jeżeli ratujący jest sam, a poszkodowanemu grozi uduszenie się krwią lub wymiotami. 

Tagi: bezpieczeństwo | pierwsza pomoc | motocyklista

Oceń artykuł:

4.1

Motocykl OnlinePorady dla motocyklistów

Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij