Motocykl poleca:

Porozumienie Bezpieczni Kierowcy - podsumowanie

Poleć ten artykuł:

We Wrocławiu odbyła się kampania mająca na celu porozumienie między kierowcami samochodów, motocykli i skuterów. Jej głównym punktem była konferencja „Bezpieczni motocykliści. Niebezpieczni motocykliści. Co możemy bez pomocy instytucji państwowych?”. Oto podsumowanie.
Zobacz całą galerię

Akcja ulotkowa. Od godziny 10 do 17 na dwóch skrzyżowaniach we Wrocławiu [Powstańców Śląskich/Hallera i Żmigrodzka/Irysowa] młodzi ludzie, niekoniecznie miłośnicy motocyklistów starali się przekonać kierowców samochodów, że od tego dnia środowisko kierowców jednośladów z silnikiem [znacząca ich część] wyciąga rękę do tych niestety zwaśnionych grup zmotoryzowanych, w geście porozumienia. Całodzienne działania w tym dniu to początek szerszej akcji, która będzie realizowana w różnych formach pod hasłem: POROZUMIENIE – NBEZPIECZNI KIEROWCY [hasło wrocławskiej kampanii] i MIEJSCA WYSTARCZY DLA WSZYSTKICH [hasło kampanii krakowskiej] także w czasie niezależnym od sezonu motocyklowego. Rozdawano ulotki opracowane na bazie tej z Krakowa [zgoda na jej użycie]. Na przejściu dla pieszych inne młode osoby prezentowały intrygujące pytania na banerach opatrzonych logo: Jak polubić motocyklistę?

Jak polubić kierowcę samochodu?
Promocja haseł kampanii podczas jazdy motocyklem. Grupa motocyklistów na szybkich maszynach, pod przewodnictwem Bartka Tymoszuka, podjęła się zadania prezentowania haseł kampanii podczas kilkukrotnego przejazdu głównymi ulicami miasta. Ośmiu młodych ludzi w koszulkach krakowskiej i wrocławskiej kampanii przemierzali w szyku jak najbardziej poprawnym i bez większych ekscesów kilka pętli po Wrocławiu. W kulminacyjnym punkcie otwierania wystawy „Ja Motocyklista”, zaimportowanej z Warszawy, wjechali w miejsce prezentacji zdjęć motocyklistów. Bartek stwierdził w wywiadzie jednoznacznie: nie spotkali się ze szczególną agresją kierowców, ale też nie było entuzjazmu z ich niezbyt głośnego przejazdu. Może to pogoda tak działała na wszystkich, wszak było iście letnia aura i około 21 stopni.

Wystawa zdjęć motocyklistów. Fundacja „Jednym Śladem” i Agencja Torres Art. z Warszawy już pół roku temu wyraziły zgodę na naszą propozycję pokazania ich wystawy we Wrocławiu, właśnie podczas dnia kampanii społecznej. W dniach 19 października – 19 listopada wystawa prezentująca postaci wielu środowisk, zawodów, którzy są również motocyklistami, została uroczyście otwarta na deptaku ulicy Oławskiej w obecności między innymi podinspektor Marzena Graczyk z Wydziału Ruchu Drogowego KW Policji z Wrocławia. Druga odsłona wystawy jest prezentowana w obiektach Politechniki Wrocławskiej [gmachy C-13 tzw serowiec, A-1 gmach główny]. To był świetny pomysł pokazać ją w czasie naszej kampanii. To doskonałe uzupełnienie treści prezentowanych podczas naszych wydarzeń. Nie chcemy powiedzieć przez to, że Wrocławiowi są obce pozytywne odruchy kierowców samochodów i pieszych w stosunku do motocyklistów, ale zakładając, że stanowimy normę krajową poza nielicznymi miastami jak Kraków czy Warszawa, należy powiedzieć o potrzebie przedstawiania szerszemu gronu zmotoryzowanych, że tylko współpraca i tolerancja wzajemna da w bliżej nieokreślonym czasie pozytywne efekty porozumienia. Wystawa cieszy się niemałym zainteresowaniem wśród przechodniów. O to chodziło.

Pokazy służb OSP i PSP. Podczas, gdy konferencja w Haston Congress Center nabierała rozpędu, jednostka OSP Lazarus i jednostka ratownicza JRG nr 5 z KW PSP we Wrocławiu, przy pięknej pogodzie i z wykorzystaniem pozoranta przedstawiła w przerwie debat, co się może dziać z nami po wypadku. W otoczeniu kilku stoisk firm, prezentujących bezpieczne rozwiązania dla motocyklistów, a także nowe modele motocykli, przeprowadzono prezentację sprawności działania jednostek ratowniczych. O akcji służb opowiadał ratownik z jednostki OSP na motocyklu. Jednostka ratownictwa przedmedycznego precyzyjnie przygotowywała delikwenta do tzw „obróbki” medycznej przedstawionej przez jednostkę OSP Lazarus. Prezentacja spotkała się z dużym zainteresowaniem gości i nas wszystkich. Wszyscy w skupieniu, a nawet wewnętrznym zamyśleniu spoglądali na czynności wykonywane przez ratowników. Czasami padały pytania dość precyzyjne, a odpowiedzi jeszcze precyzyjniejsze.  Pierwszy wniosek podczas pokazu: nikt z ratowników [tej grupy] nie brał dotychczas udziału w czynnościach ratowniczych motocyklisty i przy tej okazji zauważyli, że taśmy do mocowania delikwenta-pozoranta z tzw garbem na karku, charakterystycznym dla motocyklistów na ścigaczach, nie pozwala dobrze umocować taśmami rannego na noszach. Podobno są standardowej długości, ale okazały się za krótkie. Czy to możliwe? To był bardzo pouczający punkt programu kampanii.

Konferencja – debata. Organizatorzy kampanii we Wrocławiu podjęli próbę nakreślenia, możliwych do realizacji prostymi metodami, takich działań, które bez pomocy instytucji państwowych mogą poprawić warunki poruszania się motocyklistów po polskich drogach.  Do Haston Congress Center przybyli zaproszeni goście w tym podinspektor WRD KW Policji we Wrocławiu, dyrektor WORD Wrocław, przedstawiciel WRBRD, rodzina zmarłego motocyklisty wskutek zderzenia z samochodem, przedstawiciele fundacji i stowarzyszeń z Warszawy „Jednym Śladem” i Krakowa „Motoautostrada”, Duae Rotae [Dzierżoniów], Lotor Chapter Południe, właściciele Ośrodków Szkolenia Kierowców, Motopozytywni/SWPS [dr Wojciech Kulesza], Akademia Bezpiecznej Jazdy Tomka Kuchara, firmy ubezpieczeniowej Inter Polska S.A., ale także taksówkarze, media i wielu motocyklistów. Pierwotna tematyka paneli dyskusyjnych została okrojona do tych najważniejszych. Od godziny 13tej do 18tej z przerwami na pokazy ww trwała dyskusja, która ujawniła nieprawdopodobną potrzebę organizowania tego typu spotkań w wielu miastach Polski. Poprzez fakt, że nawet przy zmniejszonej dawce tematów, emocji w czasie prezentacji własnych przemyśleń rozmówców było, tak dużo, że trudno było w efekcie  końcowym o sformułowanie takich wniosków, które stanowiłyby jasne przesłania dla kierowców samochodów czy motocykli. Wielu rozmówców wykorzystywało posiadanie mikrofonu dla prezentacji własnych opinii na wiele tematów, niejednokrotnie, odbiegających od założonych. Jest to dowód jedynie na złożoność poruszanych kwestii i jednocześnie na emocjonalne podłoże wypowiedzi i nieprzygotowanie rozmówców do formułowania jednoznacznych wniosków. Waga tematów była tak duża, że prowadzący niejednokrotnie nie próbował przerywać ważnych wypowiedzi. Obecni na sali poruszeni byli prezentacją zdjęć operacyjnych Policji, wypowiedziami motocyklisty, który uszedł z życiem po ciężkiej kolizji z ciężarówką, a także matki i żony motocyklistów, którzy zginęli w wypadkach. Z dużym zainteresowaniem cieszyła się wypowiedź dr Wojciecha Kuleszy z SWPS i wywiad z Tomkiem Kucharem. Do końca posiedzenia pozostało wielu gości i co cieszy przedstawiciele korporacji taksówkarskich. W końcu konferencji – debaty dokonano losowania gadżetów, wspierających bezpieczne poruszanie się motocyklistów po drogach. Między innymi były to: odblaskowe kamizelki firmy Jagatex z logo kampanii, kask wysokiej jakości, ubranie firmy Modeka, GPS Garmin, ochraniacz ForceField i torbę Deemeed z wodoodpornym pokrowcem w żarówkowym kolorze.

Tagi:

Oceń artykuł:

--

Motocykl OnlinePorady dla motocyklistów

Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij