Motocykl poleca:

Skandynawia i Toskania

Poleć ten artykuł:

Miało być z wykopem: z okazji ukończenia studiów samotna podróż na Hondzie XR 125 dookoła Europy. Miały być kontrasty, wyprawa na pełnym minimalu oraz mnóstwo nowych znajomości. I to było, tyle że na nie do końca zaplanowanej trasie.
turystyka-podroze-skandynawia-toskania-03.jpg Zobacz całą galerię


Wystartowałam 2 lipca. Po ponad 500 km w deszczu, w Gdańsku powitał mnie zupełnie obcy mi Piotr z dziewczyną i przyjaciółmi. Założyłam, że będę nocować na dziko, ewentualnie u znajomych, znajomych znajomych lub nieznajomych couchsurferów, którzy użyczają ci swojej kanapy, licząc, że i ty kiedyś ich u siebie ugościsz. Pyszna kolacja i wymiana doświadczeń – to rozmyło przykre wspomnienia pierwszego dnia i uciszyło wizję ruszenia w trasę nazajutrz w wilgotnych ubraniach.



Karlskrona powitała mnie temperaturą powyżej +24 stopni i słońcem. Tak ciepło, a momentami nawet cieplej, było przez większość mojej skandynawskiej trasy. Kolejne piękne obrazy przewijały się przed moimi oczami przez ponad dwa tygodnie, atakując mnie takim ogromem przestrzeni, zieleni i wody, że nieraz chciało mi się wyć z zachwytu. I tak ja i Hondziak wędrowaliśmy przez Szwecję z Södertalje w kierunku Östersund i norweskiej granicy. W Szwecji zachwyciły mnie rzeki-jeziora, masy wody, które sprzyjają najpiękniejszym zachodom słońca, oraz pogańskie krzyże, które tu i ówdzie można jeszcze spotkać.
 
Aby zrobić to zdjęcie, musiałam kilka razy przebiec 11 metrów dzielących mnie i trolla od aparatu foto.
 Drzemka na estońskiej plaży.

Pierwsze snuje
W Norwegii, 100 km na północ od Trondheim, przywitały mnie pierwsze chmury, snuje i inne zjawiska atmosferyczne, które kotłują się tam, gdzie góry witają się z morzem. Dni się wydłużyły, a słońce zachodziło na krótko. Na słynnej E6 nawiedziła mnie zmora – Szwajcar, który ni z gruszki ni z pietruszki zaproponował mi wspólny prysznic, tak jakby samotna motocyklistka była synonimem seksturystyki. W Norwegii, oprócz radaru na wygłodzonych seksualnie bikerów, musiałam włączyć również program ekonomiczny, a to z powodu wyjedzenia resztek konserw, musli z mlekiem w proszku oraz ostatnich batonów.
Prom przewiózł mnie z Bodø na Lofoty, które przemierzyłam jednym machnięciem, dojeżdżając aż do Narviku. Na wyspach zaskoczyły mnie niemal tropikalne ciepło, wilgoć w powietrzu oraz śpiące w tunelu owce. Choć miejsce jest absolutnie zachwycające, bardziej niż na podziwianiu widoków byłam skupiona na tym, aby w żadną nie wjechać i żeby nie przekroczyć limitu prędkości, bo zgodnie z norweskimi przepisami skończyłoby to sporym trzepnięciem po kieszeni.

 
Jeden z krajobrazów w drodze do Kiruny – 22-tysięcznego miasta w Szwecji, leżącego o 140 km od koła podbiegunowego
Wjazd do północnej Norwegii – krainy reniferów i nieograniczonych przestrzeni.

Im dalej od Norwegii, a bliżej do Finlandii, teren się spłaszczał, a śniegi roślinom, z których radość czerpią chyba jedynie renifery. Pojawiły się problemy z tankowaniem: sprawę komplikowały automaty, z którymi nigdy nie było wiadomo, którą kartę i który banknot zaakceptuje. W Rovaniemi czekał na mnie Jarno, kolejny couchsurfer.
jak podróżować, nie przepłacając
 

Wybierz ekonomiczny motocykl(np. Hondę XR 125, która pali 3 l/100 km). Śpij pod namiotem na dziko, szczególnie w Skandynawii. Zabierz ze sobą konserwy, musli i mleko w proszku. Na chwilę zapomnij o zdrowym żywieniu – w Skandynawii fast foody wydają się najtańszą opcją.

Zarejestruj się na portalu couchsurfing.org. Zapisz się do grup motocyklowych – tylko motocyklista jest w stanie zrozumieć trudy podróży na motocyklu i chętnie Ci pomoże, w razie potrzeby np. znajdując taniego mechanika.

Do Toskanii jedź poza sezonem, unikniesz upału, przepełnionych kempingów i wysokich cen. A jeżeli koniecznie chcesz jechać latem, wynajmij wcześniej dom na spółkę ze znajomymi albo szukaj kempingu poza miastem.

Ubezpiecz się, szczególnie od konieczności holowania. W razie wypadku będziesz mógł sam decydować o tym, gdzie ma trafić Twój motocykl.

Tagi: Toskania | Skandynawia | podróże

Oceń artykuł:

4.0

Motocykl OnlinePorady dla motocyklistów

Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij