Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ


OCEŃ
5.0

Systemy bezpieczeństwa w przyszłości

Szczegółowe dane o tym, gdzie jesteś i co robisz, to nie tylko inwigilacja. To cenne informacje, które w połączeniu z nowoczesnymi technologiami mogą uratować ci życie. Sprawdź co cię czeka!

Jak będą działały systemy bezpieczeństwa w przyszłości? Przede wszystkim piekielnie szybko. Wyobraź sobie taką sytuację. Kierowca samochodu nie widzi motocyklisty na skrzyżowaniu, ponieważ zasłania go skręcająca ciężarówka. Widzi go jednak system, który przewiduje, dokąd będzie jechał (przecież kamery widzą, na którym pasie stoi), więc przesyła do samochodu sygnał ostrzegawczy. Zagrożenie rozpoznane, prawdopodobieństwo wypadku zmniejszone.

Inny przykład: pada deszcz, łaty asfaltu o dużej powierzchni „zdobiące” nawierzchnię są śliskie, czyli bardzo niebezpieczne dla motocyklistów. Połączone w sieć czujniki przejeżdżających samochodów informują motocyklistę zbliżającego się do zakrętu o niebezpieczeństwie. Ten zwalnia, ponieważ wie, że zaraz będzie ślisko. Być może inżynierowie tak zaprojektują system, by to on, a nie jeździec zmniejszył prędkość motocykla.

Connectivity Control Unit (CCU) to niewielkie urządzenie połączone z motocyklem z wykorzystaniem magistrali can-bus. Ma moduł radiowy, pozwalający komunikować się z centralą i innymi pojazdami. Znaczy to, że w razie wypadku system, za pomocą czujników zamontowanych na pojazdach i korzystając z odpowiedniego oprogramowania, błyskawicznie rozpozna wypadek i połączy się z centralą eCall. W momencie, jeździec nie będzie w stanie zadzwonić. To ogólnoeuropejski system szybkiego powiadamiania o wypadkach, który ocalił dotychczas 2500 osób. Przeprowadzono badania systemu eCall. Wykazały, że szybkość reakcji służb ratunkowych zwiększyły się o 40-50 %.

 

Tablet zamiast zegarów

  Integrated Connectivity Cluster (ICC) to specjalnie dla motocykli zaprojektowany przez Boscha wyświetlacz, który może połączyć się ze smartfonem. ICC pozwoli ci wyświetlić na wyświetlaczu takie aplikacje z komórki, jak nawigacja, program do planowania podróży, wyszukiwarka hoteli itp. Funkcje zostały maksymalnie uproszczone, tak żeby jak najmniej rozpraszały cię podczas jazdy i żebyś łatwo je obsługiwał za pomocą pokrętła na kierownicy. Producenci motocykli będą mogli dowolnie konfigurować wygląd urządzenia, a użytkownik będzie decydował o zestawie zainstalowanych aplikacji. Integrated Connectivity Cluster być może już niebawem zobaczymy w nowych modelach motocykli.

Na podstawie innych danych i algorytmów przy użyciu CCU będzie też rozpoznawalna kradzież sprzętu. Do centrali trafi informacja o lokalizacji motocykla. Powiadomienie policji to już tylko formalność. Jeśli motocykl się zepsuje, do akcji ma wkroczyć bCall. Wystarczy wcisnąć odpowiedni przycisk, żeby system zawiadomił najbliższą pomoc drogową, podając przy tym przyczynę awarii. Serwisant będzie wiedział, które narzędzia i części zamienne powinien zabrać, żeby dać sobie radę z naprawą. Podobne systemy działają już w ciężarówkach. 

 

CCU będzie służyć pomocą także wtedy, gdy wszystko jest OK. Dojeżdżasz do miejscowości, w której nie masz rezerwacji hotelu? W takich sytuacjach pomoże iCall, który załatwi rezerwację i za pomocą nawigacji poprowadzi pod odpowiedni adres. Żeby to się udało, osoby pracujące w recepcji hotelu muszą poznać twoje dane osobowe.

Szczegółowe informacje na nasz temat pomogą nie tylko w codziennych czynnościach, ale również w ocaleniu ludzkiego życia. Ważne jest jednak, aby były wykorzystywane rozsądnie.

 

Fikcja czy rzeczywistość?

Wyświetlacz Head-Up Display w kasku. Spece z BMW pracują nad kaskiem z wyświetlaczem HUD. U podstaw tego urządzenia jest założenie, że im rzadziej odrywasz wzrok od drogi, tym bezpieczniej prowadzisz. Na wyświetlaczu pojawią się takie dane przesyłane z motocykla, jak prędkość czy zapięty bieg oraz informacje bardziej praktyczne, np. pochodzące z systemu nawigacji. Podobny system działał już w amerykańskich kaskach Skully, ale firma... zbankrutowała.

 

Przycisk SOS. Innym nowatorskim rozwiązaniem, nad którym pracują inżynierowie BMW, jest system podobny do stosowanego już w samochodach tej marki, wzywający pomoc w razie wypadku lub usterki maszyny. Komputer automatycznie rozpoznaje wypadek i informuje o tym centralę. Oczywiście system możesz uruchomić także ręcznie.  Jeśli jeszcze nie znasz polskiej aplikacji Moto Save, warto się z nią zaznajomić. To prosty program stworzony na system android, który śledzi ruch twojego telefonu podczas jazdy. Gdy rozpozna jego brak, wysyła do wybranej wcześniej osoby informacje o namiarach GPS. Dzięki czemu inni będą mogli cię ocalić.

 

 

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole: