Motocykl poleca:

Test kasku Nolan N 43 Air

Poleć ten artykuł:

Cztery długie lata. Tyle czasu trwał test kasku Nolan N 43 Air w naszej redakcji. Niestety przez cały ten okres garnek pokazał wszystkie swoje wady, a jak się okazało, nie jest ich wcale tak mało. 

Zobacz całą galerię

Producent obiecuje: kask o modułowej konstrukcji umożliwiającej sześć konfiguracji. Skorupa z tworzywa Lexan EXL, wypełnienie z pianki polistyrenowej. Waga 1290 g + 300 g szczeka i szyba. Wypinana podpinka Clima Comfort. Regulowana, odporna na zarysowania szyba z mocowaniami do pinlocka, blenda, zapięcie zapadkowe, szczeka i daszek w komplecie. Miejsce dla intercomu N-Com. Rozmiary: XXS-XXL. W następcy – N 43E Air – dokonano drobnych poprawek.

Umieszczony nad czołem wlot powietrza jest pomalowany srebrna farba, która z czasem pozłaziła. W efekcie widać, ze kask ma swoje lata. Wentylacja „na dachu” robi świetna robotę, ale po kilku jazdach w deszczu zaczęła się zacinać i trudno ja otworzyć lub zamknąć podczas jazdy. Za blende wielki minus: pół biedy, ze jest krótka, gorzej, ze rysuje się, przycierając o skorupę kasku.
     

Sprawdziliśmy: Modułowa konstrukcja sprawia, ze kask można przystosować do własnych potrzeb. Ten egzemplarz najwięcej kilometrów pokonał jako jet z osłaniająca całą twarz szyba. Szczękę początkowo montowałem, jednak ze względu na ograniczone miejsce i ponieważ cisnęła w podbródek, powędrowała wraz z daszkiem do pudełka, a w miejscu jej mocowania zagościły zaślepki. Kask był dość intensywnie użytkowany, widać wiec, ze swoje przeżył: na skorupie są rysy, z malowanych na srebrno (w N 43E Air są one czarne) wlotów powietrza oraz plastikowych nakrętek mocujących szybę miejscami pozłaziła farba, a gąbka w wyściółce w miejscach, których nie zasłania materiał, pożółkła. Nalepka z oznaczeniem homologacji – również. Częste wyciąganie i pranie wyściółki nie zdeformowało jej, tyle ze pękło jedno z jej mocowań. Blenda porysowała się o skorupę kasku. Obsługuje się ja wygodnym klawiszem, a mechanizm działa bez zarzutu. Niestety, nie da się tego powiedzieć o wentylacji osadzonej na górze kasku. Jako że nie da się jej rozebrać i porządnie wyczyścić, mechanizm zamykający umieszczone na skorupie duże wloty powietrza szybko zaczął się zacinać. Kask jest wygodny i – jak na jeta – całkiem cichy. Niestety, porysowana blenda i zacinająca się wentylacja sprawiły, ze dostał taka, a nie inną ocenę.      

Cena: 855 zł (2009), od 1010 zł (N 43E Air, 2013)
 

Tagi: testy akcesoriów | kask motocyklowy | Nolan

Oceń artykuł:

--

Motocykl OnlinePorady dla motocyklistów

Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij