Motocykl poleca:

Test licznika motocyklowego Acewell ACE-3968 HCP

Poleć ten artykuł:

Myślisz o zakupie nowego licznika motocyklowego? Powinieneś rozważyć zakup Acewell ACE-3968 HCP. Atrakcyjny wygląd i mnogość funkcji powinny odpłacić Ci za dłuższą chwilę cierpliwości poświęconą przy jego montażu. 

Producent obiecuje: Zestaw liczników i kontrolek umieszczono w aluminiowej obudowie. Oprócz sporego wyświetlacza LCD, przewidziano 8 kontrolek na diodach LED (kierunkowskazy, ciśnienie oleju, długie, immobiliser, rezerwa oraz kontrolka silnika). Dodatkowo sygnalizacja konieczności zmiany biegu przy określonych obrotach oraz zbyt wysokiej temperatury cieczy chłodzącej. Wyświetlacz równocześnie pokazuje prędkość, obroty (na słupkowym obrotomierzu) poziom paliwa, temperaturę cieczy oraz jedną dodatkową funkcję do wyboru – całkowity przebieg, jeden z dwóch dziennych tripów, średnia prędkość, czas przejazdu okrążenia, całkowity czas, maksymalna prędkość, temperatura, zegarek, ładowanie. W zestawie znajdują się czujnik temperatury cieczy, przewody z przejściową wtyczką, ślimak do prędkościomierza, płytka do zamocowania oraz srytytki.

 W przypadku starej Hondy CBR 600 F przejściówkę do ślimaka trzeba dokupić – 69 zł. Pełen wypas: w zestawie znajduje się m.in. czujnik temperatury cieczy chłodzącej.   
   

Sprawdziliśmy:Bez dwóch zdań licznik wygląda kozacko. Niemało informacji na wyświetlaczu LCD podano w bardzo czytelny sposób. W pełnym słońcu można by marzyć o skuteczniejszym podświetleniu kontrolek, ale to tylko ci bardziej czepialscy. Żeby podłączyć i skalibrować licznik trzeba się trochę spocić. Przyda się dodatkowy rezystor (na przewodzie od obrotomierza, zalecany 1 M Ohm) oraz sporo cierpliwości. W przypadku cebeerki 600 rocznik 1994 trzeba było dokupić przejściówkę do ślimaka od prędkościomierza. Zawsze można pójść w magnes i czujnik (również za dopłatą). Kiedy uporasz się z podłączeniem (zasilanie z akumulatora), pozostanie jeszcze ustawienie francy. Acewell oferuje bardzo szeroki zakres regulacji, np. obrotomierz można wyskalować do 8 bądź do 16 000 obr/min. Można przy tym określić, przy jakich obrotach ma błyskać kontrolka. Licznik wyświetla maksymalną prędkość 399,9 km/h, czyli w zupełności wystarczy nawet lubiącym cholernie ostrą jazdę motocyklistom. Producent obiecuje, że kiedy włączy się rezerwa paliwa, trip 2 się zeruje i rozpoczyna odliczanie kilometrów od tego momentu. Na mojej CBR-ze F2 nie dało się tego niestety sprawdzić – tu ten temat załatwia przekręcenie kranika na rezerwę. Przebieg całkowity jest liczony do 99 999,9 km. Cieszy łatwość i intuicyjność obsługi licznika. Wiosenna ulewa czy wizyta w myjni i bliskie spotkanie z Kärcherem nie robią na nim większego wrażenia. Jedynie uszczelnienie czujnika temperatury wyciekło, ale to nic nie zmieniło.       

Cena: 789 zł
 

Tagi: testy akcesoriów

Oceń artykuł:

--

Motocykl OnlinePorady dla motocyklistów

Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij