Motocykl poleca:

Test opon sportowo-turystycznych: cz. III

Poleć ten artykuł:

Opony w rozmiarach 120/70 i 180/55 są stosowane i w nakedach, i w maszynach uniwersalnych, i w sportowych „600”. Jeśli zastanawiasz się, jakie opony wybrać, przeczytaj nasz test.
Zobacz całą galerię

Na gumach o mocno sportowym rodowodzie można być gierojem wśród kumpli, ale jak sprawdzają się one w praktyce? Z naszych doświadczeń z BMW S 1000 RR, które fabrycznie obuto w dopuszczone do ruchu kapcie Metzeler Racetec K3, wynika, że podczas codziennej jazdy niekiedy sprawiają one spore kłopoty. Szczególnie wyjazdy w chłodne poranki, okraszone wilgotnym asfaltem, stanowiły spore wyzwanie dla jeźdźca. Metzelery Racetec K3 na S 1000 RR miały sens i dawały prawdziwą radość tylko podczas kilku najcieplejszych tygodni w roku, no i rzecz jasna podczas wypadów na tor wyścigowy. Koniec końców beemka dostała kapcie o bardziej drogowym charakterze – dobre na co dzień i dające radę w czasie weekendowych wypadów na tor wyścigowy.


Tak więc można – co pokazała druga część naszego testu („Motocykl” 8/2012) – znaleźć opony o różnorodnej charakterystyce: od odlotowych gum do wypadów po szosie (Continentale Sport Attack 2), po świetne do śmigania na torze (Pirelli Diablo Rosso II). A między nimi są opony o bardzo szerokim zakresie zastosowania: od jazdy sportowej, po śmiganie w deszczu. Najnowsze dzieło Bridgestone’a – S 20 – właśnie dzięki niesamowitej uniwersalności wygrało nasz tegoroczny test opon sportowych. Rzut oka na nową generację sportowych opon uświadomił nam odejście od trendu, który przed zaledwie paroma laty był pewnikiem: opony sportowe musiały być przede wszystkim stabilne, nawet kosztem cech, których brak bardzo utrudniał życie w codziennym użytkowaniu. Wystarczy prześledzić etapy rozwojowe Bridgestone’ów czy Dunlopów: od stosunkowo twardych, nieelastycznych gum, które w normalnej jeździe nie dawały się w ogóle zmiękczyć (BT 016, Qualifi er), po opony znacznie elastyczniejsze i poręczniejsze (S 20, Sportsmart). Michelin od lat stawia na przydatność na co dzień: Piloty Power 2CT były wyśmienite na każdą sytuację, a Power Pure, które przyszły potem, stanowią rozwinięcie tej cechy. Czy opony turystyczne są wystarczająco dobre, aby zapewnić bikerowi spokój w każdej sytuacji, która może wystąpić od początku do końca sezonu, czyli od wiosny do późnej jesieni? Podczas liczącego 4000 km rajdu po Europie na 12 Triumphach Street Triple’ach oceniliśmy trwałość kapci turystycznych (patrz wykres na str. 89), a także przyjrzeliśmy się tej sprawie. Wynik zadziwił: dzisiejsze opony turystyczne na szybkich odcinkach szosowych i podczas wywijania na pirenejskich winklach wcale nie wypadają gorzej od modeli sportowych, a przy tym mają do zaoferowania świetną trwałość. Nasza rada. Zanim wybierzesz dla swojego sprzęta następny zestaw opon, najpierw szczerze odpowiedz sobie na kilka pytań: 1. po jakich nawierzchniach jeżdżę najczęściej?, 2. jak ważne jest dla mnie dobre zachowanie opon podczas deszczu?, 3. czy rzeczywiście doprowadziłem poprzednie opony do granic możliwości? 

Nasze tegoroczne testy opon („Motocykl” 7, 8 i 9/2012) wykazały, że dzisiejsze opony turystyczne można bez obaw naciągnąć na koła naked bike’ów, a nawet supersportów, byle do jazdy po zwykłych drogach. Przy zakupie opon mają znaczenie indywidualne upodobania. Np. jeśli najważniejsza jest dla ciebie trwałość gum, nie możesz poprzestać na wartościach bezwzględnych podanych na str. 89. Cóż bowiem po dużej trwałości, jeśli nawet niewielkie zużycie powoduje wyraźny spadek dynamiki jazdy? Warto też mieć świadomość, że nie ma takiego zestawu opon (turystycznych bądź sportowych), który wszyscy uznają za najlepszy. Bridgestone i Michelin wabią uniwersalnymi kapciami sportowymi, Continental i Pirelli gumami na szosy, Dunlop i Metzeler zaś świetnymi oponami turystycznymi.

Tagi: test opon-sportowo turystycznych

Oceń artykuł:

2.3

Motocykl OnlinePorady dla motocyklistów

Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij