Motocykl poleca:

Turystyka na weekend: Mazowsze

Poleć ten artykuł:

Po blisko dwóch tygodniach urlopu ojcowskiego, kiedy powoziłem jedynie wózkiem szkraba, z dziecięcą radością odpaliłem mojego Versysa. Kierunek: Konewka – 115 km na południowy zachód od Warszawy.  

Turystyka na weekend: Mazowsze Zobacz całą galerię

Z Warszawy ruszam drogą nr 8, która po niedawnej modernizacji nie przypomina już szwajcarskiego sera, a zbliżyła się charakterem do dróg typowych dla cywilizowanego świata. Trochę nudny, ale dla mnie sentymentalny etap gierkówką zawiódł mnie do Rawy Mazowieckiej. To niewielkie miasteczko jest pełne zabytków. Np. warto zobaczyć dom, w którym zatrzymał się Napoleon Bonaparte podczas jednej ze swoich podróży, ruiny zamku książąt mazowieckich, a także kościół parafialny Niepokalanego Poczęcia NMP i dawny budynek jezuitów, których wychowankiem był m.in. żyjący w XVII wieku słynny polski kronikarz Jan Chryzostom Pasek. Miasteczko zaskakuje mnie takim tłumem skuterów, że mam wrażenie, jakbym był na południu Europy.

Dalej kieruję się na południe drogą krajową nr 726 na Inowłódz. Droga na pewno nie jest równa jak stół, niemniej mój Versys doskonale radzi sobie z nierównościami, neutralizuje je lepiej niż kremy Vichy likwidują zmarszczki. Następnie odbijam w prawo w drogę nr 48 i dojeżdżam do Konewki – docelowego punktu tego dnia. Na miejscu okazuje się, że prócz mnie jest jeszcze jeden zwiedzający. Po krótkiej chwili dogadujemy się i wspólnie wynajmujemy przewodnika. Było warto! Gospodarz chętnie i dużo opowiada, zachęca do zadawania pytań, a jest tam o co pytać.

Bunkier w Konewce powstał w następstwie umieszczenia w pobliskiej Spale siedziby niemieckiego dowództwa. Już w 1939 roku Hitler – przewidując wojnę ze Związkiem Radzieckim – nakazał zbudowanie umocnień, z których można było kierować operacjami wojskowymi na wschodzie. Głównym obiektem w kompleksie żelbetonowych budowli jest 380-metrowej długości schron kolejowy. Mógł on pomieścić cały pociąg sztabowy, którymi poruszali się dostojnicy III Rzeszy.

Po Konewce wspólnie z nowo poznanym towarzyszem kierujemy się drogą nr 48 do oddalonego o kilka kilometrów Tomaszowa Mazowieckiego. Tomek prowadzi nasz mały konwój swoim Jeepem Cherokee w kierunku skansenu Pilicy. Przewaga mojego motocykla ujawnia się w mieście: z nieskrywaną satysfakcją docieram na miejsce jako pierwszy.

W skansenie oglądamy misternie wykonane makiety dawnych młynów wodnych, mostów czy parowca z połowy XIX wieku. Ponadto są tam pojazdy wojskowe, broń, mundury, ekwipunek żołnierzy walczących w obu wojnach światowych i wiele innych eksponatów. Prawdziwa gratka dla miłośników historii!

Po drugiej stronie ulicy znajduje się rezerwat przyrody Niebieskie Źródła, któremu nazwę dała woda o niebieskobłękitnozielonym zabarwieniu, wytryskująca ze skał wapiennych. Ciekawe miejsce, unikatowe na skalę europejską, które warto zobaczyć.

Dalszy etap to przyjemna jazda drogą nr 48 do miejscowości Odrzywół, gdzie skręcam na drogę nr 728 prowadzącą do Nowego Miasta nad Pilicą. Tu można zatrzymać się w położonym nad rzeką Dworku nad Pilicą. To bardzo klimatyczne miejsce na wypoczynek, w którym – żeby było jeszcze fajniej – serwują absolutnie najlepsze ruskie pierogi, jakie kiedykolwiek jadłem!

Po pysznym obiedzie i kawie wypitej nad brzegiem rzeki ruszam w drogę powrotną trasą nr 728 do Grójca. Lato w Polsce to czas remontów, ale to, co działo się na odcinku między Nowym Miastem a Grójcem, było prawdziwym koszmarem: kilkanaście mijanek (postoje pod światłami), żar lejący się z nieba i wszechobecny kurz spod kół wywrotek wyjeżdżających z budowy. Spociłem i zmęczyłem się chyba bardziej niż Mariusz Pudzianowski podczas walki z Pawłem Nastulą na KSW 29.

Dotarcie do drogi nr 7 w kierunku Warszawy jest jak chłodny prysznic. Endorfiny znów wywołują szeroki uśmiech na mojej twarzy... Tym szerszy, że w domu czeka pisklę.

Co, gdzie i dlaczego?

  • Długość trasy: 310 km
  • Czas: 9 godzin
  • Trasa: gierkówka, czyli droga nr 8, biegnie do Rawy Mazowieckiej, dalej 726 – do drogi krajowej nr 48, prowadzącej przez las, która zadowoli i turystów, i szlifierzy. 728 zaś to doktor Jekyll i mister Hyde - bardzo przyjemny odcinek do Nowego Miasta i koszmarny do Grójca.
  • Drogi: przeważają dobre i bardzo dobre asfalty, jedynie odcinek między Nowym Miastem a Grójcem dobry będzie w przyszłości.
  • Co warto zobaczyć: bunkier w Konewce, skansen rzeki Pilicy, Błękitne Źródła, Dworek nad Pilicą

 

Tagi: turystyka motocyklowa | turystyka na motocyklu | weekend | mazowsze

Oceń artykuł:

4.3

Motocykl OnlinePorady dla motocyklistów

Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij