Motocykl poleca:

Turystyka na weekend: Niederfinow

Poleć ten artykuł:

Jako że mieszkam w Szczecinie, Niemcy mam o rzut beretem. Niedawno zwiedzałem tam pracującą na kanale Odra-Hawela najstarszą windową podnośnię statków.   

Taras widokowy umożliwia podziwianie technicznego geniuszu konstruktorów i wielkości podnośni.     Zobacz całą galerię

Ze Szczecina startujemy drogą numer 31, przejeżdżając przez Gryfi no. Za tą miejscowością biegnie równa droga pełna zakrętów, która prowadzi aż do Lisiego Pola. Oprócz tego warto odnotować na drodze dojazdowej do Niederfinowa przyjemną miejscowość Chojna, w której ciekawe są ceglane budowle w stylu gotyckim: ratusz i kościół mariacki.

W tej miejscowości odbijamy na Cedynię, na drogę nr 124, która wiedzie wprost do granicy. Żarłokom mogę polecić w Cedyni restauracje hotelowe Klasztor i Piast. Podróżnicy nie powinni ominąć tuż przed przejściem granicznym góry Czcibora. Stojący tam pomnik upamiętnia bitwę wygraną w 972 r. przez Mieszka I. Stało się tak dzięki braterskiej pomocy Czcibora, który pokonał najlepszych rycerzy niemieckich.

 

Z podbudowanym patriotycznym ego trasą nr 158 docieramy do Oderbergu, by w końcu skierować się na Niederfinowa. Od tego rozjazdu zaczyna się kręta droga wzdłuż kanału i jezior. Ręka nie nadąża pozdrawiać grup niemieckich motocyklistów, z których jeden niespodziewanie łapie pobocze i sunie wprost na nas. Na jego i nasze szczęście wszystko skończyło się jedynie rysą na dumie zachodniego sąsiada i uszkodzonych owiewkach jego GSX-R-a. Podnośnia statków w Niederfinowie z daleka wygląda jak kupa żelastwa. Z bliska widać, że jest to wielki obiekt o zadziwiających rozwiązaniach technicznych.

 Mimo zaawansowanego wieku (78 lat), podnośnia nie zawodzi.  Odra (742 km w granicach Polski) jest trzecią co do długości rzeką w naszym kraju – po Wiśle i Warcie.
   

Podnośnia leży w dolinie na trasie wodnej transportu towarów. Została oddana do użytku w 1934 roku. Wanna podnośni ma do pokonania różnicę poziomów 36 metrów, co zajmuje zaledwie 5 minut. Ruch statków w wannie jest spory, ale wszystko odbywa się bardzo sprawnie. Masa wanny wraz z wodą wynosi 4300 ton, a unoszą ją 192 stalowe liny. Z platformy widokowej na szczycie obiektu można podziwiać wpływające i wypływające statki, ruchy wanny i operacje otwierania zapór. Jakby tego było mało, obok roztacza się widok na budowę kolejnej podnośni.

Czas wracać do widocznych z góry na oddalonym parkingu maszyn. Tym razem planujemy powrót przez Niemcy. Jedziemy krętą drogą do Oderbergu, aby na północ kierować się trasą nr 158. Zahaczamy o Angermunde, by zerknąć na starówkę z zabytkowym ratuszem i rynkiem. Następnie droga nr 2 prowadzi nas do ojczyzny i Szczecina.    

 Bandit na tle podnośni statków w Niederfinowie.    Rynek w Angermünde to jedno z fajnych miejsc, gdzie można odsapnąć.
   

Co, gdzie i dlaczego: 
Długość wyjazdu: 217 km, czas jazdy: 3 godz. 30 min, ze zwiedzaniem ok. 6 godz.
 
Trasa: Nie jest bardzo ruchliwa, tylko w miejscowościach przygranicznych natężenie ruchu wzrasta. Najciekawsze zakręty: Polska, droga nr 31 Widuchowa – Lisie Pole; Niemcy, droga nr 29 Oderberg – Niederfinow. 

Drogi:100% to równe, dobre jakościowo asfalty. Drogi numerowane, z dobrym oznaczeniem po polskiej i niemieckiej stronie. W miejscowościach do 50 km/h (rygorystycznie pilnowane), na trasie 100 km/h (mniej pilnowane).  

Co warto zobaczyć: 
* Chojna 
* góra Czcibora
* Niederfinow
* Angermünde

Tagi: podróże na motocyklu | podróże motocyklem

Oceń artykuł:

--

Motocykl OnlinePorady dla motocyklistów

Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij