Motocykl poleca:

Wizyta w firmie Polo

Poleć ten artykuł:

Dostaliśmy zaproszenie do niemieckiej firmy Polo. Zwiedzaliśmy halę o powierzchni 75 tys. m2 . Oto relacja z wizyty.

Wizyta w firmie Polo

Wybudowana niedawno centrala Polo mieści się w niemieckim Juchen, 50 km od granicy z Holandią. Jeszcze 2,5 roku temu znajdowała się w Düsseldorfie. Powodem przenosin był brak miejsca. Teraz na 75 000 m2 nie zabrakło miejsca na magazyn, biura, centrum logistyczne, parking, dwa sklepy, dwupoziomową restaurację i plac do organizacji koncertów! Kompleks budynków robi spore wrażenie. Oprócz dwóch sklepów w centrali, Polo ma jeszcze 93 w Niemczech i 6 w Szwajcarii, a każdy z nich jest sporych rozmiarów marketem. Trudno w to uwierzyć, ale firma 32 lata temu zaczynała od małego sklepiku.

Minitunel aerodynamiczny to jeden z fajniejszych patentów w sklepie Polo.

 

Już po pierwszych rozmowach okazało się, że gadka o niebezpieczeństwie bankructwa była mocno przesadzona, a zamieszanie miało ułatwić zmianę właściciela całej sieci. Ot, i cała sprawa. Program wizyty przewidywał m.in. prezentację oferty. Wśród ogromnej liczby produktów Polo przedstawiło sporo własnych marek, m.in. kaski Nexo, ciuchy Pharao i FLM. Kaski Nexo to marka, która wciąż się rozwija i być może za kilka lat będzie bardzo popularna. Najlepszym przykładem może być pierwszy carbonowy szczękowiec, który wkrótce trafi do sprzedaży. Ciuchy Pharao i FLM są już dobrze znane wśród podróżników i zawodników.

Po prezentacji kolekcji wybraliśmy się na spacer po sporym, mieszczącym się na 25 000 m2 magazynie, z którego za sprawą zautomatyzowanej linii do sklepów trafiają te wszystkie motocyklowe łakocie. Ciekawostką jest fakt, że od złożenia zamówienia do dostarczenia towaru do nawet najbardziej oddalonego sklepu mija zaledwie doba. To zasługa skomplikowanego systemu uzupełniania zapasów, do którego są podłączone wszystkie markety Polo.

Mnóstwo ciuchów, a pośrodku perełka – pięknie utrzymane Ducati ST2.

 

Spore wrażenie wywarł na mnie sklep, w którym znalazło się miejsce na takie bajery, jak tunel aerodynamiczny do sprawdzania zachowania i głośności kasków, laserowa kabina do sprawdzania wymiarów klientów, automaty do czyszczenia butów i kabina, w której można było posłuchać gangu wydechów. A oprócz tego oczywiście półki pełne kasków, akcesoriów i części oraz wieszaki uginające się pod mnóstwem ciuchów. I to jest najlepszy dowód, że Polo ma się świetnie, więc upadek mu nie grozi.

 

Polo w liczbach
Nazwa: Polo Expressversand GmbH
Rok założenia: 1980
Siedziba: Juchen, Niemcy
Liczba sklepów: Niemcy 95, Szwajcaria 6
Liczba pracowników: 800
Powierzchnia siedziby: 75 000 m2

Tagi: Polo | relacja

Oceń artykuł:

--

Motocykl OnlinePorady dla motocyklistów

Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij