| 2012-01-11 Autor: Jarosław Modrzejewski, Zdjęcia: Dunlop | ||
| Tagi: | Dunlop , RoadSmart 2 , | |
Dodaj do:
| ||
Dunlop RoadSmart 2
Nie zmienia się zwycięskiego składu – to niepisana zasada z gry w piłkę
nożną. W Dunlopie mają ją tam, gdzie słońce nie dochodzi. RoadSmart,
zwycięzca wielu testów (w tym tegorocznych), musi zejść ze sceny,
zastąpi go bowiem model z cyfrą „2” w nazwie.
Jeszcze w MOTOCYKLU nr 7/2011 mogliście przeczytać, że test opon turystycznych wygrały Dunlopy RoadSmarty (w pokonanym polu zostawiając m.in. nowe Micheliny Pilot Road 3). Czas płynie szybko i w ostatnim tygodniu września oficjalnie na działanie promieni UV wystawiono RoadSmarta 2. Test i prezentację podzielono na dwa etapy: po pierwsze – test drogowy, a po drugie tor, i to w dwóch wersjach – na sucho oraz na mokro.
Na dobry początek ludzie z Dunlopa zbombardowali nasze mózgi liczbami. Opracowanie RoadSmartów 2 zajęło im 22 miesiące (do rozpoczęcia produkcji!). W laboratorium przeprowadzili 62 testy, opracowali 88 specyfikacji i wyprodukowali 670 opon. Kiedy już znaleźli właściwą formułę, przyszedł czas na praktykę – 209 testów prowadzenia i poręczności na suchym, 92 na mokrym i 141 przy dużych prędkościach. Oprócz tego zrobili test wytrzymałościowy, dzięki któremu sprawdzili również maksymalne możliwe przebiegi i zachowanie opony pod koniec jej życia. W sumie przejechali 148 500 km (!). To tylko pokazuje, że wyprodukowanie opony nie jest takim hop-siup.
Komu w drogę
W czasie testu drogowego do wyboru mieliśmy kilka motocykli. Zacząłem od „tankowca”, czyli Yamahy FJR 1300. Potem było już tylko lepiej: BMW R 1200 RT, Ducati Monster 1100 EVO, Honda Crossrunner i Kawa Z 750. W czasie prezentacji dużo mówiono o poprawie komfortu, nowym kształcie opony i bieżnika. Mam wrażenie, że zbyt dużo nie bajerowali. SportSmart 2 na pokręconych jak diabelskie rogi, a przy tym często wyboistych, drogach Korsyki udowodnił, że dysponuje naprawdę dużymi możliwościami. Sprawdził się zarówno w ciężkich kredensach (FJR, RT), jak i w lżejszych, mocnych nakedach (Monster, Z 750). Niestety, nie było możliwości porównania z konkurentami, a poza tym było sucho.
| Coś za coś – w porównaniu do konkurenta Dunlop oferuje większą przyczepność zarówno na suchym, jak i na mokrym, ale odbywasię to kosztem przebiegów i komfortu. |
Musisz być zalogowany by pisać komentarze! ZALOGUJ SIĘ >