| 2010-06-24 | ||
Dodaj do:
|
Mimo pewnych trudności i próby sabotażu impreza w Bielawie odbyła się terminowo. Pierwszego dnia treningi i kwalifikacje przebiegły bezproblemowo i pogoda dopisała, jednak ktoś na górze bardzo się pogniewał i w dzień finału zlał bielawę rzęsistym deszczem.
Już w sobotę wszyscy startujący w zawodach stunterzy pokazali próbkę
swoich możliwości, mimo że była to dopiero rozgrzewka.
Zawody główne i duże atrakcje przygotowane były dopiero na niedzielę. a
niedziela postanowiła nieco pokrzyżować plany i polała niczym z wiadra.
Mimo to publiczność zabawiało dwóch 6-letnich stunterów: Piotruś i Eryk.
Jeszcze na mokrym asfalcie pokaz dali specjalni goście czyli Team Shift
Racing w składzie Rafał Pasierbek, Jorian Ponomareff i Julien Razerbeck
Welsch. Zawody klasy pozaregulaminowej (skutery i motocykle do 550 cm3
pojemności) odbyły się już na mocno przesychającym asfalcie. Młodzi
stunterzy na skuterach i motorowerach pokazali naprawdę spore
umiejętności, przykładem może być latanie na gumie siedząc tyłem do
kierunku jazdy Pawła Karbownika na poczciwym 21 letnim Simsonie. Simek
był zdecydowanym hitem.
Musisz być zalogowany by pisać komentarze! ZALOGUJ SIĘ >