Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]

Forum - Wasze dyskusje: Hyde Park

Świadomość rodaków o motocyklistach
  • avatar zgłoś
    przez ~Damian,
    2009-05-03 22:14:03

    Osobiście od pewnego czasu przyglądam się reakcją ludzi ( normalni jacyś chodnikowcy ). Bodajże przed wczoraj idę sobie chodnikiem z nowym kaskiem w ręku i idzie parę starszych ludzi około 40lat. Widząc mnie od razu najazd że motocykliści tacy i owacy napierdzielają równo i słyszę nagle piękny i jakże głośny odgłos myślę sobie że znów jadą piękne wielkie choppery ze swoim bulgoczącym odgłosem. Od razu zaciesz na twarzy i radość z tego że już w przyszłym roku będę mógł się reprezentować swoją maszyną no ale od ra...więcej

  • avatar zgłoś
    przez silbi,
    2009-05-03 23:40:27

    I tu się zgodzę z tym że ludzie mają wbite w głowy że MOTO to coś złego. Czy ktoś z was zauważył, że ludzie zwłaszcza starsi boją się przejść przez przejście dla pieszych, kiedy zatrzyma się motocykl żeby ich przepuścić??? Moim zdaniem jest to właśnie efekt nagonki na motocykle i motocyklistów!. A co do podziałów, o których pisał Kacper_00, to moim zdaniem są Motocykliści i Posiadacze Motocykli i moim zdaniem właśnie dzięki tym drugim tworzą się podziały na grupy.

  • avatar zgłoś
    przez milagow,
    2009-05-04 20:50:52


    silbi napisał(-a):
    "A co do podziałów, o których pisał Kacper_00, to moim zdaniem są Motocykliści i Posiadacze Motocykli i moim zdaniem właśnie dzięki tym drugim tworzą się podziały na grupy."
    I w tym momencie nasuwa się pytanie: Czy nieposiadający motocykli też ą motocyklistami? Osobiście znam kilka osób, które nie mają własnych sprzętów, a uważają się za motocyklistów. Żyją jak bikerzy- jeżdżą na zloty, znają się na sprzętach, a co lepsze, są dużo bardziej "motocyklowi" od niejednego "posiadacza" :) Szacunek dla takich jak oni...

  • avatar zgłoś
    przez silbi,
    2009-05-04 22:40:00


    MilagoW napisał(-a):
    " I w tym momencie nasuwa się pytanie: Czy nieposiadający motocykli też ą motocyklistami? Osobiście znam kilka osób, które nie mają własnych sprzętów, a uważają się za motocyklistów. Żyją jak bikerzy- jeżdżą na zloty, znają się na sprzętach, a co lepsze, są dużo bardziej "motocyklowi" od niejednego "posiadacza" :) Szacunek dla takich jak oni..."
    I tu się zgadzam z tobą w każdym słowie.

  • avatar zgłoś
    przez ~APACZ,
    2009-05-05 18:23:25

    Jestem trochę samotnikiem bo lubię samotne wędrówki(to jest dla mnie azyl).Jednak potwierdzam są tacy dla których to tylko fan, zabawa lub moda. Dla mnie spełnienie marzeń.

  • avatar zgłoś
    przez miikow,
    2009-05-05 21:21:34

    Opinia o motocyklistach jaka jest w społeczeństwie - wszyscy wiedzą. I wydaje mi się, że KAŻDA akcja promująca bezpieczeństwo na drogach jest dobra. Tegoroczna jednak (idzie wiosna....) jest obraźliwa dla motocyklistów. Parę postów wyżej kolega podaje linka do artykułu z Onetu odnośnie 25 zabitych motocyklistów (i). Czemu nie podano ilu w analogicznym czasie zginęło kierowców samochodów ( i wraz z nimi pasażerów, pieszych itp). Przecież takie akcje skierowane do społeczeństwa ukazujące jedną tylko grupę (w tym p...więcej

  • avatar zgłoś
    przez dublik,
    2009-05-05 21:27:42

    ja również się z tym zgadzam jeżdżę na moto bo to po prostu lubię a znam takich którzy jeżdżą bo twierdzą że taka moda i to mnie tak nie denerwuje jak ludzie którzy twierdzą że jak jeżdżę na dwóch kółkach to brak mi piątej klepki- po prostu takich ludzi nie trawię :wacko:

  • avatar zgłoś
    przez milagow,
    2009-05-06 21:21:49

    Zdarzają się tacy, którzy mają kesz i koniecznie chcą go wydać na jakąś szlifierkę, żeby szpanować przed laskami... Ci ludzie nie dbaja o wizerunek motocylistów jako grupy, nie znają "naszych" zasad. Czasami taki gostek po 6 miesiącach "jazdy" dopiero się nauczy parametrów swojego sprzętu. Są tez młodzi z prawdziwą pasją, którzy muszą się nieźle powyginać, żeby kupić 1. moto... I tu znowu widać doskonale podział silbiego: motocyklista i posiadacz...

  • avatar zgłoś
    przez ~APACZ,
    2009-05-07 10:22:09

    Jesienią w salonie nie pisze w jakim stał czoper zniewielkim przebiegiem o ile pamiętam jakieś 200 kilosów do sprzedania
    bo właścicielowi nie pasował.

  • avatar zgłoś
    przez silbi,
    2009-05-09 15:31:19


    APACZ napisał(-a):
    "Jesienią w salonie nie pisze w jakim stał czoper zniewielkim przebiegiem o ile pamiętam jakieś 200 kilosów do sprzedania
    bo właścicielowi nie pasował."
    Hehehe. Bo zupa była za słona!

  • ODPOWIEDZ +
STRONA 3 z 8