Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]

Forum - Wasze dyskusje: Hyde Park

Jak właściwie dogrzewać opony?
  • avatar zgłoś
    przez kmaciejka,
    2010-12-16 20:32:35

    Hej,
    to pytanie zwracam do wszystkich doświadczonych, którzy lubią jeździć na kolanie i dla wszystkich innych, dla których właściwa temperatura gum ma olbrzymie znaczenie.
    Jak powinno się właściwie dogrzewać opony? Jak długo i w jaki sposób? Po jakim czasie można uznać, że temperatura jest właściwa? Ja miałem sytuację, że jechałem już jakieś 40 min i wszedłem dosyć nisko w ostry, wolny zakręt. I opona trochę mi uciekła, na szczęście dodanie gazu pomogło.

  • avatar zgłoś
    przez stoodent1,
    2010-12-19 11:51:18

    Oczywiście to wszystko zależy jakich gum używasz, zakładając te same warunki pogodowe i taką samą nawierzchnie.
    Sportowe powinny bardzo szybko się nagrzewać i dość szybko pozwalać na głębsze pochyły.
    Na typowych turystach raczej bym bardzo uważał.
    Moim zdanie najlepsze rozwiązanie to opony sportowo turystyczne dodatkowo wyposażone w strefy o różnych właściwościach.
    Np Pilot Road 2ct masz dobrą przyczepność i duże przebiegi do wymiany.
    Ogólnie nie ma zasady jak długo nagrzewać bo tylko k...więcej

  • avatar zgłoś
    przez kmaciejka,
    2010-12-20 19:22:22

    no ja mam właśnie Pilot Road 2

  • avatar zgłoś
    przez stoodent1,
    2010-12-21 12:26:44

    Uślizg tylnego koła można złapać na każdej gumie bo zależy to od prędkości pokonywania łuku, głębokości złożenia, mocy silnika, stanu nawierzchni, temperatury otoczenia, pory roku.
    Warunków jest wiele i nasza w tym głowa by to wszystko wykorzystać na swoją korzyść by bezpiecznie pokonać winkiel.
    Ogólnie na publicznych drogach a już na pewno na ślepych zakrętach nie schodzę na kolano ogólnie nie zbyt często to robię.
    Jeżdżę kwadratowo :blush: hehe cóż łatwiej wyprowadzić moto w razie nagłych nieprzewidzianych sytuacji...

  • avatar zgłoś
    przez kmaciejka,
    2010-12-21 20:17:19

    no właśnie, być może było już ciut wilgotno, bo zaczynało się ściemniać. Wiesz, w zasadzie ja jeszcze w ogóle nie schodzę na kolano, dopiero się uczę ;) Po prostu facet z salonu, z którym o tym rozmawiałem (ma duże doświadczenie na ścigaczach różnej maści) stwierdził, że prawdopodobnie miałem nierównomiernie dogrzane opony. Kiedy jechałem w miarę prostą drogą, przyczepność była super, ale kiedy wszedłem ostrzej w zakręt, mogły pojawić się problemy. Równie dobrze mógła to być jakaś smużka piasku albo plamka której nie zauważyłem, ale mogło też chodzić o gumki.

  • avatar zgłoś
    przez tuono1000rr,
    2011-07-18 23:31:55

    oj nie schodź na kolano na zwyklej ulicy bo tam zawsze niespodzianki jak nie piach to coś wyjedzie i klops na tor na tor a z tym dogrzaniem opon to i zawodowcy mają problem w motogp to gość z salonu Ci nie pomoże dobrze że opanowaleś sprzęcik i jedno doświadczenie więcej

  • ODPOWIEDZ +
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij