Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]

Forum - Wasze dyskusje: Technika jazdy

Każda umiejętność na wage złota
  • avatar zgłoś
    przez ~Damian,
    2009-05-04 19:21:18

    Witam
    Widzę że pierwszy bardzo mnie to cieszy :D
    Jako starsi koledzy z większym stażem na motocyklach doradźcie nam tym młodym, nieudolnym i niezdarnym motocyklistą jak wolno wyjść z różnych niekorzystnych sytuacji obronną ręką. Pewnie nie raz mieliście sytuacje że włos wam się pod kaskiem jeżył i mimo wszystko dzięki swym umiejętnością udało wam się uniknąć wielu niebezpiecznych sytuacji drogowych. Co proponujecie jakie zachowania na drodze od kultury jazdy po sytuacje gdzie wolno zaszaleć ile wolno i jak można a jak nie. Pozdrawiam !

  • avatar zgłoś
    przez miikow,
    2009-05-05 21:53:39

    Trafne pytanie. Podpisuję sie po tym zapytaniem - lecz obawiam się, że za duzo w temacie opisywania i nie będzie sie chciało "starszym braciom (i siostrom)" tyle pisać

  • avatar zgłoś
    przez ~Maciek,
    2009-05-06 13:29:38

    Po pierwsze, patrzeć, myśleć i przewidywać

  • avatar zgłoś
    przez milagow,
    2009-05-06 21:35:22

    Poza tym doświadczenie trzeba nabyć, a do tego potrzebny jest czas i praktyka... ;)

  • avatar zgłoś
    przez ~jeszua,
    2009-05-07 10:44:25

    jak mówią: nie jeździć szybciej, niż lata twój anioł stróż...
    jsz

  • avatar zgłoś
    przez dublik,
    2009-05-09 12:37:32

    A najważniejsze to nie przeceniać swoich umiejętności i nie popisywać się swoimi umiejętnościami na drodze gdy warunki na to nie pozwalają.Bo nie warto ryzykować życia dla szpanu.

  • avatar zgłoś
    przez zielagow,
    2009-05-18 22:19:20

    Uważam,że praktyka to kwestia czasu i własnych doświadczeń :)

  • avatar zgłoś
    przez silbi,
    2009-05-19 00:12:48


    Zielagow napisał(-a):
    "Uważam,że praktyka to kwestia czasu i własnych doświadczeń :) "
    Zgadzam się z tobą. A co do doświadczenia. Czy jest tu ktoś kto nie nabrał większego doświadczenia po zaliczeniu pierwszej GLEBY?? Przyznaję się bez bicia Ja zaliczyłem!!! I teraz wiem że dwa palce na klamce hamulca są Ok! A więcej niż dwa to się robi niebezpiecznie, nawet w sytuacji awaryjnego hamowania. :D

  • avatar zgłoś
    przez dublik,
    2009-05-26 21:33:55

    Te dwa palce to dobry nawyk bo już jeden jedyny raz tak nabrałem doświadczenia że omal nie wbiłem się w tył daewo tico bo dziadek nim kierujący stwierdził że w ostatniej chwili skręci sobie w prawo i się gwałtownie zatrzymał. Teraz dystans i palec na hamulcu zawsze :D

  • avatar zgłoś
    przez krissos,
    2009-06-17 16:04:41

    Przewidywać, co może się za chwilę wydarzyć. Doświadczenie i praktyka pozwoli potem uniknąć potężnego dzwona.
    Wyobraźnia i brak zaufania do każdego uczestnika ruchu - tak jak każdy by ciebie chciał zabić

  • ODPOWIEDZ +
STRONA 1 z 2