Skocz do zawartości


Zdjęcie

problem z odszkodowaniem z AC po kradzieży !


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
14 odpowiedzi w tym temacie

#1 Giecu

Giecu

    Member

  • Forumowicze
  • PipPip
  • 22 postów

Napisano 11 lipiec 2009 - 15:33

Witam,
na początku maja kupiłem swój pierwszy motocykl. Będąc przezorny zawarłem z firmą Allianz umowę o AC na wypadek kradzieży. Po około miesiącu został skradziony z garażu podziemnego. Problem jest taki: sprzedający poinformował mnie, że dany motocykl posiada immobilaizer co ja podczas zawierania umowy z ubezpieczycielem również podałem jako zabezpieczenie. Dzisiaj dostałem pismo od likwidatora, że kluczyk został zbadany i immobilaizera nie było i że również producent twierdzi, iż ten model takowego nie posiada. Likwidator prosi o wyjaśnienie sytuacji. Dzwoniłem do znajomego agenta ubezpieczeniowego, który poinformował mnie, że z odszkodowaniem na 99% mogę się pożegnać bo odpowiedż będzie najprawdopodobniej odmowna. Dodam, że brak immobilaizera nie miał wpływu na kradzież ponieważ sposób to wyklucza. Ponadto nie wprowadziłem ubezpieczyciela w błąd umyślnie gdyż sam zostałem wprowadzony w błąd przy zakupie. Co mogę zrobić po otrzymaniu odmownej decyzji??? Może ktoś miał podobną sytuację albo jakiś prawnik jest na forum???
  • 0

#2 Brilhantina

Brilhantina

    Member

  • Forumowicze
  • PipPip
  • 17 postów

Napisano 11 lipiec 2009 - 16:08

Pewnie zostaje Ci tylko droga sądowa, bądź rozpętanie burzy w jakichś mediach :blush: I jedna i druga metoda powinna zadziałać. ;) Udokumentowałeś jakoś miejsce kradzieży? Jakieś fotki, raport policyjny? Z tego co pamiętam, chodzi o tą Kawę i mówiłeś, że zostały ślady jakby ktoś ją ciągnął do furgonetki, więc immobiliser faktycznie nie ma tu za wiele do zdziałania. Sądzę, że jeśli to udowodnisz sędziemu, powinieneś dostać odszkodowanie i pokrycie kosztów za rozprawę. Nie możesz tylko poradzić nic na to, że żyjesz w Polsce i tu nic nie jest przewidywalne :D A co do drugiej możliwości, zawsze jakoś w programie "Raport" na TVN Turbo nagle udawało się znaleźć rozwiązanie, jak tylko pokazała się kamera. :blush: Powodzenia!
  • 0

#3 jeszua

jeszua

    Advanced Member

  • Forumowicze
  • PipPipPip
  • 199 postów

Napisano 11 lipiec 2009 - 16:33

sprzedający poinformował mnie, że dany motocykl posiada immobilaizer co ja podczas zawierania umowy z ubezpieczycielem również podałem jako zabezpieczenie.

brak immobilaizera nie miał wpływu na kradzież ponieważ sposób to wyklucza.


ad. 1. masz to na piśmie? w prospekcie? na stronie internetowej sprzedawcy? czy jesteś w stanie w jakikolwiek sposób wykazać, że przy sprzedaży poinformowano Cię o immobiliserze w tym motocyklu? jeśli tak - IMHO sprawa jest do wygrania, jeśli nie wobec ubezpieczyciela, to miałbyś prawo do roszczenia wobec sprzedawcy

ad. 2. a jaki był sposób dokonania kradzieży? czy jego ocena wynika tylko z Twojej wiedzy i domysłów, czy faktycznie zostały przez policję/ likwidatora zabezpieczone ślady wskazujące na przebieg kradzieży? jeśli są, IMHO należałoby się domagać ustalenia przez biegłego wpływu braku immobilisera na metodę kradzieży. w ostateczności oczywiście przed sądem

generalnie: wszystko zależy od materiału dowodowego. jeśli masz dowody na poparcie przedstawionych twierdzeń, bądź są one w aktach sprawy, należy domagać się odszkodowania pod rygorem skierowania pozwu i to zrobić, jeśli ubezpieczyciel będzie się nadal uchylał od odpowiedzialności
jsz
  • 0

#4 macius1040666

macius1040666

    Advanced Member

  • Forumowicze
  • PipPipPip
  • 38 postów

Napisano 11 lipiec 2009 - 16:39

forum prawników
  • 0
Narazie mam Colibra - klon, ale cóz, pożyjemy zobaczymy ;)

#5 Giecu

Giecu

    Member

  • Forumowicze
  • PipPip
  • 22 postów

Napisano 12 lipiec 2009 - 19:01

sposób kradzieży jest udokumentowany w ten sposób, że po zgłoszeniu faktu na policję odbyły sie oględziny miejsca kradzieży i jest spisany protokół z oględzin, także nie są to moje domysły tylko policjantów. pewnie skończy sie w sondzie :(
  • 0

#6 macius1040666

macius1040666

    Advanced Member

  • Forumowicze
  • PipPipPip
  • 38 postów

Napisano 12 lipiec 2009 - 20:03

skoro są to domysły policjantów to jest dobrze ;)
  • 0
Narazie mam Colibra - klon, ale cóz, pożyjemy zobaczymy ;)

#7 Brilhantina

Brilhantina

    Member

  • Forumowicze
  • PipPip
  • 17 postów

Napisano 12 lipiec 2009 - 22:29

Mnie się też tak wydaje. Odszkodowanko powinieneś mieć już w garści, ale tu jest wszystko możliwe :rolleyes: Pozostaje Ci tylko życzyć powodzenia i trzymać kciuki. Informuj na bieżąco jak się mają sprawy.
  • 0

#8 jeszua

jeszua

    Advanced Member

  • Forumowicze
  • PipPipPip
  • 199 postów

Napisano 13 lipiec 2009 - 6:16

niekoniecznie. poszukaj po znajomych jakiegoś prawnika, ubezpieczalnie AFAIK reagują znacznie lepiej na pisma wysyłane z kancelarii
  • 0

#9 Giecu

Giecu

    Member

  • Forumowicze
  • PipPip
  • 22 postów

Napisano 20 lipiec 2009 - 19:58

Witam,

mam dzisiaj szcęśliwy dzień. Najpierw o 17 kupiłem następną Kawe (taką samą tylko, że czarny i z ABS) a po powrocie do domu jak odebrałem mail okazało się, że Allianz przyznał mi całe odszkodowanie!!!!!!!!!!!
  • 0

#10 Mikele_J

Mikele_J

    Advanced Member

  • Forumowicze
  • PipPipPip
  • 39 postów

Napisano 21 lipiec 2009 - 12:19

No to gratsy Giecu... dobrze wiedzieć że sprawiedliwości choć trochę na tym świecie jest...jeszcze tylko policja musi znaleźć dziuplę złodziejaszków którzy wykosili Ci wcześniej motocykl i będzie good...poza tym szacun za konsekwentną decyzję. widzę że Kawasaki bardzi Ci przypasiło...pozdro!
  • 0

#11 macius1040666

macius1040666

    Advanced Member

  • Forumowicze
  • PipPipPip
  • 38 postów

Napisano 23 lipiec 2009 - 14:24

używaną kupiłeś?

a ja mam takie pytanie: jesli skradziono moto, dostaniemy odszkodowanie i policaje znajdą złodziei i motocykl jakims cudem jeszcze w całosci to moto wraca do właściciele i w ten sposób ma ma skradzionego sprzęta i odszkodowanie czy odszkodowanie jest w jakiś sposób anulowane?
  • 0
Narazie mam Colibra - klon, ale cóz, pożyjemy zobaczymy ;)

#12 jeszua

jeszua

    Advanced Member

  • Forumowicze
  • PipPipPip
  • 199 postów

Napisano 23 lipiec 2009 - 19:54

odszkodowanie staje się automatycznie korzyścią nienależną i TU ma roszczenie zwrotne. po ludzku mówiąc: tak, masz oddać jak tylko się o to upomną
inna sprawa, że jeśli motocykl został w jakiś sposób uszkodzony, to z ac należna jest naprawa, więc zwrotowi podlega kwota stanowiąca różnicę pomiędzy wypłaconym odszkodowaniem za całość, a należnym na naprawę tych częściowych uszkodzeń
jsz
  • 0

#13 Giecu

Giecu

    Member

  • Forumowicze
  • PipPip
  • 22 postów

Napisano 23 lipiec 2009 - 21:56

używaną kupiłeś?

kupiłem ten sam rocznik czyli 2006 tylko jest z ABS i czarny kolor. B)
  • 0

#14 Mikele_J

Mikele_J

    Advanced Member

  • Forumowicze
  • PipPipPip
  • 39 postów

Napisano 25 lipiec 2009 - 10:17

A co jeśli ktoś za przyznane odszkodowanie kupi kolejny motocykl, a poprzedni znajdą i zwrócą?... Na jakich zasadach egzekwowany jest zwrot odszkodowania? Ciekaw jestem, bo przecież sprzedaż nowego (lub poprzedniego) może potrwać, a tym samym motocykl może tracić na wartości... Wodejrzewam, że wtedy trzeba dołożyć z własnej kieszeni więc może lepiej żeby nie znajdowali... I tu na szczęście żyjemy w Polsce Pozdrawiam
  • 0

#15 Giecu

Giecu

    Member

  • Forumowicze
  • PipPip
  • 22 postów

Napisano 27 lipiec 2009 - 18:31

Ja podpisałem umowe cesji własności motocykla. Z tego co mi wiadomo to jak się znajdzie motocykl to należy do TU.
  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych