Skocz do zawartości


Zdjęcie

Świadomość rodaków o motocyklistach


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
73 odpowiedzi w tym temacie

#61 dublik

dublik

    Advanced Member

  • Forumowicze
  • PipPipPip
  • 136 postów

Napisano 19 czerwiec 2009 - 17:32

Obawiam się że zgoda po miedzy puszkarzami a motocyklistami będzie za jakieś kilka stuleci wątpię żeby wcześniej :(
  • 0

#62 MilagoW

MilagoW

    Advanced Member

  • Forumowicze
  • PipPipPip
  • 47 postów

Napisano 21 czerwiec 2009 - 22:52

Zawsze będą (niestety) ludzie i ludziska (czytaj taborety). ;) Utopijny świat nie istnieje, ale trzeba się przynajmniej starać. Dajmy im przykład kulturalnego zachowania na drodze.
  • 0

#63 Brilhantina

Brilhantina

    Member

  • Forumowicze
  • PipPip
  • 17 postów

Napisano 22 czerwiec 2009 - 1:20

Ja mam przykład tej nietolerancji w domu. Jak zapytałem, czy wesprą mnie jakoś w spełnieniu marzenia i nabyciu pierwszego sprzęta przed końcem sezonu, wszyscy poza ojcem(z wybitą kat.A w prawku) stwierdzili, że do trumny mi się nie będą dokładać. Widać świat trzeba zacząć zmieniać i uświadamiać od własnego podwórka. ;)
  • 0

#64 Damian

Damian

    Advanced Member

  • Forumowicze
  • PipPipPip
  • 44 postów

Napisano 22 czerwiec 2009 - 12:51

Ano tak to już jest, dlatego jak mam jakiś pomysł który wiąże do motocykli ( kupno nowego, bla bla bla ) to stawiam rodzinę pod faktem dokonanym i wtedy święty spokój a potem tylko słychać o jej jaki on piękny B) tak to już będzie :D
  • 0
BURN RUBBER NOT YOUR SOUL

#65 dublik

dublik

    Advanced Member

  • Forumowicze
  • PipPipPip
  • 136 postów

Napisano 22 czerwiec 2009 - 16:08

Ano tak to już jest, dlatego jak mam jakiś pomysł który wiąże do motocykli ( kupno nowego, bla bla bla ) to stawiam rodzinę pod faktem dokonanym i wtedy święty spokój a potem tylko słychać o jej jaki on piękny B) tak to już będzie :D

Masz po części rację gorzej jak ktoś posłucha twojej rady a potem rodzina wywali go z domu z nowym zakupem ;)
  • 0

#66 MilagoW

MilagoW

    Advanced Member

  • Forumowicze
  • PipPipPip
  • 47 postów

Napisano 22 czerwiec 2009 - 19:13

Ale z jakim zakupem. Z własną "niezależnością" :D
  • 0

#67 Damian

Damian

    Advanced Member

  • Forumowicze
  • PipPipPip
  • 44 postów

Napisano 22 czerwiec 2009 - 19:45

Ale wtedy jaka satysfakcja :crazy2: wsiada się na motocykl i się gna przed siebie zostawiając niezadowoloną rodzinę daleko w tyle.... a jak się pieniądze skończą to i tak się do mamusi wróci :wacko:
Nie ale może i dublik masz rację różnie to bywa w rodzinach ale z mojego doświadczenia wiem że ja mogę sobie na takie coś pozwolić a jak są małe problemy to zawsze te same argumenty : bo za własne pieniądze które ciężko zarobiłem, mam prawo jazdy, jestem pełnoletni i przecież mamo wiesz że jeżdżę z głową B) i już problem z bani. Nie polecam jeśli nie macie pewności ze przypadkiem nie poleci za wami jakiś but czy wałek. Ale przede wszystkim wyrozumiali rodzice :D No i tam mame przewieść trzeba.... hehehe
  • 0
BURN RUBBER NOT YOUR SOUL

#68 Brilhantina

Brilhantina

    Member

  • Forumowicze
  • PipPip
  • 17 postów

Napisano 22 czerwiec 2009 - 20:25

No to z czymś takim też nie miałbym problemu :D Tylko sprzęt miałbym na koniec sezonu, a to tak trochę cienko... Cóż, cóż, cóż... Trza będzie sobie jakoś poradzić ;)
  • 0

#69 dublik

dublik

    Advanced Member

  • Forumowicze
  • PipPipPip
  • 136 postów

Napisano 23 czerwiec 2009 - 10:23

A tak szczerze to ja podobnie zrobiłem przy zakupie mojego sprzęta. ;) Tylko ojciec mnie zawiózł puszką po moto i tylko on wiedział co mi się podoba i nie był przeciwny zakupowi. Po powrocie maszyną do domu reszta rodziny tylko mówiła " jaki piękny motor, jak się prezentuje itd" i nikt nic nie mówił złego :D A z resztą co komu oceniać jeśli nigdy nie poczuł adrenaliny i przyjemności z jazdy. :bibibi:
  • 0

#70 PinKee

PinKee

    Advanced Member

  • Forumowicze
  • PipPipPip
  • 46 postów

Napisano 23 czerwiec 2009 - 22:36

Moja mama była i jest nadal przeciwna motorom, ale kupiłem swojego tylko dlatego, że mi udzieliła nielichej pożyczki - do dzisiaj jeszcze spłacam :D Chociaż już kilkukrotnie mówiła, że żałuje, że mi kasy użyczyła, bo się non stop boi. Ale tak to z mamami już jest, jak jadę autem to też za każdym razem słyszę: "jedź ostrożnie" ^_^
  • 0
Od lutego 2009 jestem dumnym posiadaczem Kawasaki ER-6n '08 i oczywiście motocyklistą - to mój pierwszy sezon.

#71 norvag

norvag

    Member

  • Forumowicze
  • PipPip
  • 18 postów

Napisano 16 grudzień 2009 - 16:34

Ja w rodzinie nie mam z tym problemów...ojciec, dziadek, wujkowie i nawet babcia mają prawo jazdy i jeździli na motorach. Natomiast często słyszę od ludzi którzy wiedzą, że jeżdżę na motocyklu pytają przykładowo:
- Czy to prawda, że motocykliści przywiązują sobie żyłkę do szyi??
Irytuje mnie też gdy ludzie krzyczą:
- "Spal gumę"!!
- "Daj na koło!!"
A później Ci sami ludzie mówi, że motocykliści to wariaci...
  • 0

#72 manitou

manitou

    Newbie

  • Forumowicze
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 27 grudzień 2009 - 18:59

Jeżdżę ponad 25 lat i wiem ze do motoru trzeba miec jaja ,tego nam zazdroszczą,mają kompleksy ci przemądrzali niedzielni kierowcy.Gdyby do karawanów trzeba było by miec tyle umiejętnosci co do motorka ,pogłowie idiotów i złosliwców spadło by do
ZERA.Gdy jezdzimy na dwóch kółkach,pozdrawiamy się,tego też nam zazdroszczą złosliwcy.Jezdziłem juz naprawdę wszystkim,ale gdy wsiadam na motor czuję że jestem Królem Szos.Pozdrawiam wszystkich Królów Szos.
P.S.Idiotów podobno nie ma dużo,tylko są tak porozstawiani żeby ich spotykać na każdym kroku :) Róbmy swoje!
  • 0

#73 annGS

annGS

    Newbie

  • Forumowicze
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 16 grudzień 2010 - 21:08

Hmmy... w sumie to macie szczęście chłopaki. Może to i śmiesznie brzmi, ale kiedy ja skończyłam kurs tata był bardzo zdziwiony moją chęcią kupna motocyklu. Mimo, że mam 18lat na razie mi tego zabrania. Powód? Bo jestem dziewczyną i mi nie wypada jezdzić! No i oczywiście dlatego, że nie można go uzytkować cały rok.
Nie moc dogadania się co do tej kwestii przekonuje mnie coraz bardziej, że wojna pokoleń trwa i trzeba się szybko usamodzielnić, wtedy chcąc czy nie chcąc postawie rodziców przed faktem dokonanym.
Swoja drogą może sie o mnie martwia, ale życie można stracić na przejściu dla pieszych. Co się ma stać to się stanie.
  • 0

#74 k.maciejka

k.maciejka

    Member

  • Forumowicze
  • PipPip
  • 15 postów

Napisano 17 grudzień 2010 - 15:37

zgadzam się z przedmówczynią, co się ma stać to się stanie.. I życzę, żeby tata jak najszybciej wyraził zgodę.

A wracając do tematu sprzed roku ;) , Każdy z was ma oprócz motocykla również samochód albo nim jeździ, nie ma więc co się nadymać i robić jakieś sztuczne bariery samochodziarze-motocykliści. Po prostu są kiepscy kierowcy, którzy nie widzą niczego wokół siebie (w typie po co te lusterka to ja nie wiem) i złośliwi / zawistni, którzy nam z premedytacją utrudniają życie. Obu grup trzeba unikać, a o ile się da, w miarę możliwości bez chamstwa i kulturalnie, wyrazić własne zdanie na temat ich umiejętności. Agresja przeciw agresji nie zmieni niczego
  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych