Skocz do zawartości


Zdjęcie

Motocykle dla początkujacych


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
231 odpowiedzi w tym temacie

#61 JoeBlack

JoeBlack

    Newbie

  • Forumowicze
  • Pip
  • 9 postów

Napisano 21 lipiec 2009 - 19:16

Na pewno CB 500... miał brat i choć teraz pomyka cbr to bardzo miło wspomina poprzedni sprzęt.
Moim pierwszym moto była
CB 750 i też śmiało mogę polecić ją na pierwszy moto i to na wiele sezonów. Minusem jest waga 230kg i na nierównościach przy powolnym manewrowaniu może pociągnąć, ale jeśli ostrożnie się do tego podejdzie to nie ma innych problemów. jest dość osiołkowaty i elastyczny. z czasem gdy już zyska się trochę doświadczenia można pokusić się o odkrycie co może zaoferować silnik w górnym zakresie obrotów.


  • 0
Do niedawna kierowca wojskowej ciężarówki. Lubię klimaty Cafe Racer. I komiks Joe Bar Team :] Marzący o własnej Hondzie CB 750 Four zrobionej na "Cafe" Zauroczony Hondą CB 1100 F którą Honda nie chce wprowadzić do produkcji seryjnej. Rozpaczliwie próbujący sprzedać Junaka Draga od kilku lat :D Na co dzień Honda CB 750 NightHawk :] Przeciwnik jeżdżenia po pijaku, Normy Euro3 i kasków integralnych które uważam za dzieło szatana :P

#62 miikow

miikow

    Member

  • Forumowicze
  • PipPip
  • 13 postów

Napisano 24 lipiec 2009 - 13:51

Cześć, czołem, kluski z rosołem...
Na początku wątku pytałem o kanapowce...
Kupiłem Kawe EN500 (na fotce). Co prawda prawko odbieram w przyszłym tygodniu ale jak na żółtodzioba mogę powiedziec co o tym moto myslę. Pod warunkiem, że sie ma trochę oleju w głowie (w moim przypadku 20 lat doświadczenia w jeżdżeniu puszką) to moto sprawdza si e na pierwszego rumaka. Moc 50KM i pojemność 499cm to już całkiem fajny zestawik. Zaznaczam, że bez "chłodnej głowy" bardzo łatwo sobie ququ zrobić. Jak nabiorę doświadczenia oraz nakręcę kilometrów na tym moto to postaram sie opisać moje doświadczenia dla chcących zasięgnąć rady o pierwsze moto.
  • 0
Dopiero zaczynam...

#63 karol_krk

karol_krk

    Member

  • Forumowicze
  • PipPip
  • 10 postów

Napisano 08 sierpień 2009 - 19:53

Witam wszystkich,
właśnie jestem na etapie kupna pierwszego moto. Do tej pory rozgladałem się za gs500, ze względu na przystępną cenę i dobre opinie o tym motocyklu jako maszynie na początek. Jednak ostatnio zacząłem się poważnie zastanawiać nad fazerkiem fz6. Dlatego z zaciekawieniem przyglądam się dyskusji na pierwszej stronie tego wątku ;) moze ktos podzielić się doświedczeniami z tą maszyną?
  • 0

#64 Landryss25

Landryss25

    Newbie

  • Forumowicze
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 10 sierpień 2009 - 20:03

Jakbyś podzielił się z nami informacją jaki masz budżet to łatwiej by Ci było pomóc :) Bo wiesz kupić FZ6 to nie sztuka...
  • 0

#65 dublik

dublik

    Advanced Member

  • Forumowicze
  • PipPipPip
  • 136 postów

Napisano 11 sierpień 2009 - 10:10

Witam wszystkich,
właśnie jestem na etapie kupna pierwszego moto. Do tej pory rozgladałem się za gs500, ze względu na przystępną cenę i dobre opinie o tym motocyklu jako maszynie na początek. Jednak ostatnio zacząłem się poważnie zastanawiać nad fazerkiem fz6. Dlatego z zaciekawieniem przyglądam się dyskusji na pierwszej stronie tego wątku ;) moze ktos podzielić się doświedczeniami z tą maszyną?

Mogą powiedzieć tyle jeśli to ma być twoje pierwsze moto (fz6) ono ma o ile pamiętam coś koło 100 kucy i jeśli nie masz doświadczenia to ... nie radzę tego kupować. Ale zrobisz jak chcesz :D Motorek na pewno jest niezawodny dobry do turystyki i wytrzymały wiec z tego powodu polecam.
  • 0

#66 peter

peter

    Member

  • Forumowicze
  • PipPip
  • 16 postów

Napisano 11 sierpień 2009 - 10:57

chyba nie zrozumiem nigdy straszenia początkujących masą, mocą, momentem i czymś tam jeszcze...
prędkość motocykla na drodze zależy od tego, jak mocno się odkręca manetkę, a nie od tego, ile ma kucy.
jak kierowca nie myśli - to zabije się i na komarku.
moto ma być DOPASOWANE DO KIEROWCY
jak się ma 200cm wzrostu i 100kg wagi - nie kupuje się małego Monstera ani na pierwsze, ani na jedenaste moto - bo się po prostu na nim nie mieści.
i w drugą stronę - jeśli masz 160cm i 50kg - nie pojeździsz na Afryce albo będziesz się na niej strasznie męczył bo po prostu nie sięgniesz nogami do ziemi.
więc...
w ramach wyboru pierwszego moto warto popatrzeć, poprzymierzać, najlepiej poprosić o pomoc kogoś, kto już jeździ...
  • 0

#67 dublik

dublik

    Advanced Member

  • Forumowicze
  • PipPipPip
  • 136 postów

Napisano 11 sierpień 2009 - 11:47

W 90% zgadzam się z tobą peter :D Tylko jeśli on naprawdę nie jezdził niczym to może tracić panowanie nad maszyną w zakrętach i ekstrim sytuacjach ale tak jak już napisałem decyzja zawsze należy do kupującego :) A jeśli potrafi zapanować nad prawą ręką to może nawet śmigać R1 i będzie żył. Pozdro :pompom:
  • 0

#68 jeszua

jeszua

    Advanced Member

  • Forumowicze
  • PipPipPip
  • 199 postów

Napisano 11 sierpień 2009 - 11:57

prędkość motocykla na drodze zależy od tego, jak mocno się odkręca manetkę, a nie od tego, ile ma kucy.


interesujące. może dasz radę w takim razie, w oparciu o tę teorię, wyjaśnić dlaczego np. gs500 i gsx1300r mają w różnym stopniu odkręconą manetkę przy tej samej prędkości? oraz skąd różnice w prędkościach rozwijanych na drodze, skoro moc itp nie ma znaczenia, a tylko "odkręcanie"?

motocykl dla początkującego kierowcy powinien wybaczać błędy, które ten może popełnić. maszyna zbyt mocna, zbyt ciężka, zbyt agresywnie oddająca moc - nigdy nie będzie dobra. i żadne gadki o rozsądku nic tu nie zmienią. dopasowanie poza warunkami fizycznymi MUSI uwzględniać również poziom umiejętności prowadzenia; jak dla niskiej osoby męczarnią będzie jazda na zbyt wysokim motocyklu, tak dla kierowcy bez odpowiednich umiejętności trudne będzie opanowanie motocykla agresywnie oddającego moc (lub posiadającego jej nadmiar)

dobrać wypadałoby jeszcze motocykl pod planowany sposób użytkowania: paneuropa nie będzie dobra do śmigania po mieście, a supersport w teren. zagadnień jest sporo, ani wzrost ani moc nie wyczerpują tematu
jsz
  • 0

#69 peter

peter

    Member

  • Forumowicze
  • PipPip
  • 16 postów

Napisano 11 sierpień 2009 - 14:41

Szanowny...
czytanie ze zrozumieniem ma wiele dobrych stron. naprawdę.
ale...
spróbuję napisać to samo, co wyżej, tylko używając mniejszej ilości przenośni. rozumiem, że mogą być trudne.

to kierujący motocyklem decyduje, z jaką prędkością jedzie i jak bardzo chce przyspieszyć. siłą rzeczy również on decyduje, z jaką prędkością chce wejść w zakręt i jak mocno się w nim położyć. i naprawdę nie pisałem o kącie odkręcenia manetki - to była przenośnia. próbowałem przez nią powiedzieć że każdym motocyklem można jechać powoli, tak samo jak dokładnie każdym można przegiąć i wylecieć z zakrętu.

nie ma motocykli zero - jedynkowych. w każdym między zerem a maksymalnymi obrotami występuje cała gama stanów przejściowych. żeby motocykl "oddał moc" (aż mi się chciało dodatkową literkę do tego wstawić...) - ktoś na nim siedzący musi to spowodować. czytaj: odkręcić manetkę.
wszystko jest kwestią świadomości własnych umiejętności. i naprawdę można wsiąść na Hayabusę i jechać nią 70km/h. da się, sprawdzałem.

i naprawdę pozycja na motocyklu ma znacznie większe znaczenie, niż jego masa. z moim wzrostem znacznie łatwiej "dołapuję" w trakcie manewrów zbyt mocno przechylającą się Africę niż na przykład filigranową SV-kę na którą po prostu jestem za duży...
  • 0

#70 dublik

dublik

    Advanced Member

  • Forumowicze
  • PipPipPip
  • 136 postów

Napisano 11 sierpień 2009 - 15:02

Panowie po co te emocje przecież trzeba tylko doradzić gościowi co se ma kupić dać mu wskazówki a nie od razu się kłócić
  • 0

#71 Goral

Goral

    Advanced Member

  • Forumowicze
  • PipPipPip
  • 94 postów

Napisano 11 sierpień 2009 - 16:29

Jednym słowem powiedzmy tak:

Duży gość / kobieta - duży problem w dobraniu początkowego moto gdyż większość z motocykli tzw. dla początkujących jest mała

Ps doradźcie do mojich wymiarów
190cm/100kg/najlepiej naked/ poczatkujący
  • 0
Grosz do grosza i marzenie się spełni >>>>>>>> HONDA CBF/CB 600 hornet Bandit lub inny nakedzik !!!!!!!!!!! Jedyne co człowieka może trzymać przed kupnem motocykla to mama i fundusze >

#72 karol_krk

karol_krk

    Member

  • Forumowicze
  • PipPip
  • 10 postów

Napisano 11 sierpień 2009 - 20:48

Mam 180 cm wzrostu, waga to jakieś 7 dyszek.Motocykl ma mi służyć raczej do śmigania po mieście. Widzę, że zdania mocno podzielone- kupić słabszy motocykl, wymienić za jakiś czas na mocniejszy i stracić przy tym na wartości, czy kupić od razu mocniejszy i zacząć się modlić :D Ten problem chyba zawsze był.

A co sądzicie o pomyśle zdławienia mocy, np. na 1 sezon? Słyszałem o podobnych pomysłach, ale szczerze mówiąc sam nie wiem do końca jak taki zabieg przebiega i gdzie tkaie rzeczy robią (czy w każdym pierwszym lepszym zakładzie?). Zetknął się ktoś z czymś takim?
  • 0

#73 Goral

Goral

    Advanced Member

  • Forumowicze
  • PipPipPip
  • 94 postów

Napisano 11 sierpień 2009 - 21:05

Jednym słowem powiedzmy tak:

Duży gość / kobieta - duży problem w dobraniu początkowego moto gdyż większość z motocykli tzw. dla początkujących jest mała

Ps doradźcie do mojich wymiarów
190cm/100kg/najlepiej naked/ poczatkujący



a moto do jazdy wszędzie gdzie jest droga Asfaltowa :
  • 0
Grosz do grosza i marzenie się spełni >>>>>>>> HONDA CBF/CB 600 hornet Bandit lub inny nakedzik !!!!!!!!!!! Jedyne co człowieka może trzymać przed kupnem motocykla to mama i fundusze >

#74 jeszua

jeszua

    Advanced Member

  • Forumowicze
  • PipPipPip
  • 199 postów

Napisano 11 sierpień 2009 - 21:50

czytanie ze zrozumieniem ma wiele dobrych stron. naprawdę.

to kierujący motocyklem decyduje, z jaką prędkością jedzie i jak bardzo chce przyspieszyć. siłą rzeczy również on decyduje, z jaką prędkością chce wejść w zakręt i jak mocno się w nim położyć (...)


pisanie w sposób zrozumiały również, zwłaszcza w tego typu dyskusji... mnie zrozumieć przyszło łatwo, osobie która nie ma za bardzo pojęcia o czym mowa i jak wypowiedzi interpretować - prawdopodobnie trudniej. dlatego pozwoliłem sobie ironicznie zwrócić uwagę na brak precyzji wypowiedzi

owszem, kierujący decyduje. tyle, że powinien mieć jakie-takie rozeznanie w jakim zakresie. po typowym szkoleniu w naszym kraju, na jakimś zabytkowym 2-takcie, ewentualnie ybr125, początkujący motocyklista może bez trudu nakryć się 100KM fazerem albo sv650, która ma "tylko" 72 kucyki. ale oczywiście, tak też można się uczyć jazdy - pytanie tylko po co? tracić na zmianie sprzęta? może, ale niekoniecznie wiele - w tym wieku motocykla spadek wartości jest już stosunkowo niewielki. a ile straci na wartości dość młody fazer, którego niewprawny początkujący ma spore szanse położyć? np. dlatego, że nie poczuje że przy danej prędkości przekroczył już swoje umiejętności pochylenia maszyny w winklu? niejeden już raz słyszałem od znajomych zmieniających motocykle na "coś mocniejszego": jezu, ledwie poczułem, a tu już licznik 2 paczki; ile łatwiej "nie poczuć" komuś, kto nie ma pojęcia co powinien czuć?
BTW spotkałem się gdzieś z informacją, że naturalnym pochyleniem, przy którym człowiek jeszcze nie odczuwa dyskomfortu psychicznego, jest jakieś 11st czy coś koło tego. bez odpowiedniego treningu nie da się opanować 2-4x większych pochyleń na motocyklu... zwłaszcza takim, który nie daje odczuć, że już rozpędził się do prędkości wymagającej właśnie takiego wejścia w winkiel. jeżdżę ostatnio również z początkującymi na jednośladach znajomymi: pomimo dobrej szkoły tak to właśnie wygląda

wiem, moja skłonność do moralizowania i demonizowania dużych mocy jest już znana i zapewne również przesadna. tym niemniej po raz kolejny przywołam cytat ze znajomego instruktora: "co ma wspólnego rozsądek z psychomotoryką?" czyli aby wiedzieć ile można odkręcić, trzeba mieć pewne przynajmniej z tym obycie. lepiej chyba nabrać go pojazdem łagodniejszym, niż kupować "docelowy" (określenie to komentowałem w artykule na motogen.pl) i mordować się, mozolnie i znacznie wolniej nabierając umiejętności (opinia innego instruktora, T. Kulika)

BTW zakup i kastrowanie motocykla na rok czy dwa: owszem, lepsze rozwiązanie niż nauka jazdy zbyt mocnym sprzętem. może być trudne do wykonania, chociaż teoretycznie powinno dać się kupić odpowiednie zestawy (nagminnie zdejmowane przy zakupie motocykli np. z niemcowa). trzeba by popytać mechaników, bo osobiście nie bardzo wiem, gdzie Cię w krakowie skierować
jsz
  • 0

#75 dublik

dublik

    Advanced Member

  • Forumowicze
  • PipPipPip
  • 136 postów

Napisano 12 sierpień 2009 - 11:17

Mam 180 cm wzrostu, waga to jakieś 7 dyszek.Motocykl ma mi służyć raczej do śmigania po mieście. Widzę, że zdania mocno podzielone- kupić słabszy motocykl, wymienić za jakiś czas na mocniejszy i stracić przy tym na wartości, czy kupić od razu mocniejszy i zacząć się modlić :D Ten problem chyba zawsze był.

A co sądzicie o pomyśle zdławienia mocy, np. na 1 sezon? Słyszałem o podobnych pomysłach, ale szczerze mówiąc sam nie wiem do końca jak taki zabieg przebiega i gdzie tkaie rzeczy robią (czy w każdym pierwszym lepszym zakładzie?). Zetknął się ktoś z czymś takim?

Mam takie same wymiary jak ty i R6 pasuje mi jak ulał :D :evil: O celowym dławieniu mocy nie słyszałem wszyscy raczej chcą wycisnąć jak najwięcej koników, a czy dławienie silnika opłaca się na jeden sezon?? Szkoda kasy!!! Tak jak napisałeś kup mocniejszy i zacznij się modlić ;)
  • 0

#76 karol_krk

karol_krk

    Member

  • Forumowicze
  • PipPip
  • 10 postów

Napisano 12 sierpień 2009 - 13:19

Dzięki za odpowiedzi, dają do myślenia. Mam jeszcze trochę czasu do namysłu. Ale na R6 się nie zdecyduje kolego Dublik :D
  • 0

#77 dublik

dublik

    Advanced Member

  • Forumowicze
  • PipPipPip
  • 136 postów

Napisano 12 sierpień 2009 - 14:18

:D fajnie że można Ci namieszać w głowie. Teraz już sam nie wiesz co chcesz ;)
  • 0

#78 karol_krk

karol_krk

    Member

  • Forumowicze
  • PipPip
  • 10 postów

Napisano 13 sierpień 2009 - 8:06

Narazie nie wiem, ale jak skończe wreszcie teorię i wsiądę na maszynę to zobaczę czym to się je i pewnie wtedy się dowiem. Bo jak narazie to tylko jeździłem na 50cc;
  • 0

#79 dublik

dublik

    Advanced Member

  • Forumowicze
  • PipPipPip
  • 136 postów

Napisano 13 sierpień 2009 - 8:53

Skoro jezdziłeś na 50ccm to naprawdę jesteś początkujący a i powodzenia na egzaminie na prawko (domniemam że robisz) :D
  • 0

#80 karol_krk

karol_krk

    Member

  • Forumowicze
  • PipPip
  • 10 postów

Napisano 14 sierpień 2009 - 23:30

dzieki, przyda sie ;)
  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych