Skocz do zawartości


Zdjęcie

Motocykle dla początkujacych


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
231 odpowiedzi w tym temacie

#81 Skinner

Skinner

    Member

  • Forumowicze
  • PipPip
  • 12 postów

Napisano 17 sierpień 2009 - 21:45

Mogę wtrącić... :-) Mój pierwszy motocykl, taki co go sobie za odłożone pieniążki kupiłem, ma pojemność 1490cm i waży ok. 320kg (to taki motor co nie skręca jak ktoś napisał, czyli cruiser ;-). Oczywiście nie jest to jedyny bike, na którym jeździłem.
Tak sobie myślę, że o ile ktoś mierzy siły na zamiary, ma dobrze poukładane w głowie i nie "kozaczy" na każdym skrzyżowaniu oraz na widok każdej pary cycków, to nic nie stoi na przeszkodzie, by kupić sobie duży motocykla jako pierwszy :-) Najważniejsze, to włączając starter, mieć świadomość, że nie jest się Panem Życia i Śmierci, a każdy kolejny wypad to kolejna lekcja jazdy.
Pozdrawiam i życzę słonka na drodze :-D
  • 0

#82 dublik

dublik

    Advanced Member

  • Forumowicze
  • PipPipPip
  • 136 postów

Napisano 18 sierpień 2009 - 10:04

Mogę wtrącić... :-) Mój pierwszy motocykl, taki co go sobie za odłożone pieniążki kupiłem, ma pojemność 1490cm i waży ok. 320kg (to taki motor co nie skręca jak ktoś napisał, czyli cruiser ;-). Oczywiście nie jest to jedyny bike, na którym jeździłem.
Tak sobie myślę, że o ile ktoś mierzy siły na zamiary, ma dobrze poukładane w głowie i nie "kozaczy" na każdym skrzyżowaniu oraz na widok każdej pary cycków, to nic nie stoi na przeszkodzie, by kupić sobie duży motocykla jako pierwszy :-) Najważniejsze, to włączając starter, mieć świadomość, że nie jest się Panem Życia i Śmierci, a każdy kolejny wypad to kolejna lekcja jazdy.
Pozdrawiam i życzę słonka na drodze :-D

Święta racja Skinner, święta racja, trzeba być zrównoważonym psychicznie i można latać wszystkim :pompom:
  • 0

#83 peter

peter

    Member

  • Forumowicze
  • PipPip
  • 16 postów

Napisano 18 sierpień 2009 - 10:05

AMEN!
  • 0

#84 jeszua

jeszua

    Advanced Member

  • Forumowicze
  • PipPipPip
  • 199 postów

Napisano 18 sierpień 2009 - 11:45

Mogę wtrącić... :-) Mój pierwszy motocykl, taki co go sobie za odłożone pieniążki kupiłem, ma pojemność 1490cm i waży ok. 320kg


myślę, że nie od parady będzie wspomnieć, że z tego półtora litra silnik wyciska 60parę koników i niecałe 2x tyle Nm momentu obrotowego (to akurat sporo), co na wspomnianą masę jest wynikiem mało imponującym. jest duuuża różnica między jazdą criuserem w pozycji "na żagiel" nawet 2300ccm, a nawet np. banditem z blisko połowę mniejszym silnikiem, który z resztą ma "tylko" 98KM (akurat obydwoma miałem okazję się przejechać, w niewielkim odstępie czasu). siodło ponad 10cm niżej, a nawet jak się gdzieś obali, to oprze się na gmolach... to nie to samo, co np. agresywny naked ;)

oczywiście każdy i tak zrobi, co zechce - nikt nikogo pilnować nie będzie. tyle, że niby każdy czuje się na siłach siadając na motocykl, a mimo tego wypadków jest od groma...
jsz
  • 0

#85 Skinner

Skinner

    Member

  • Forumowicze
  • PipPip
  • 12 postów

Napisano 18 sierpień 2009 - 15:53



myślę, że nie od parady będzie wspomnieć, że z tego półtora litra silnik wyciska 60parę koników i niecałe 2x tyle Nm momentu obrotowego (to akurat sporo), co na wspomnianą masę jest wynikiem mało imponującym. jest duuuża różnica między jazdą criuserem w pozycji "na żagiel" nawet 2300ccm, a nawet np. banditem z blisko połowę mniejszym silnikiem


I tu masz rację. Mój bike ma 75 kucy i 115 Nm. I mało i dużo. Koników nie za wiele, ale moment obrotowy pomaga. Wiadomo, że to co dla mnie jest "końcem drogi" (max. jakieś 170 km), dla innych jest "połową" :-) Każdy ma to co lubi i to właśnie w motocyklach jest fajne - niby to samo, bo dwa kółka z silnikiem po środku, a jednak tak różne :-D
To co sprawia problem na początku przy takim motocyklu to masa. Ale wystarczy potrenować trochę przeciwskręty i już żaden winkiel nie jest straszny. Aż skry lecą spod podestów ;-)
  • 0

#86 dublik

dublik

    Advanced Member

  • Forumowicze
  • PipPipPip
  • 136 postów

Napisano 18 sierpień 2009 - 19:48





Wypadki nie są powodowane przez ludzi śmigających na maszynach mających ogromne moce tylko przez takich którym odwala w momencie gdy zasiądą za kierą bike-a i innych często złośliwych użytkowników drogi. :disgust:
  • 0

#87 PinKee

PinKee

    Advanced Member

  • Forumowicze
  • PipPipPip
  • 46 postów

Napisano 20 sierpień 2009 - 8:59

dublik

A na jakim motocyklu najłatwiej o "odwalenie"? Właśnie na sportowym! Po co ktoś ma kupować sportowy motocykl jako swój pierwszy, żeby na nim jeździć 70 km/h? To tak jakby kupić sportowe Porsche i sobie jeździć jak niedzielny kierowca :/

Z reguły kupuje się konkretny ty motocykla z jakiegoś powodu. Sportowy motocykl z mocnym silnikiem nabywa się, aby pojechać na nim troszkę szybciej. Kiedy siada się na motocykl, zdarza się, że rozsądek bardzo szybko umyka gdzieś w bliżej nieokreśloną dal - nawet w przypadku osób najrozsądniejszych albo za takich się uważających.

Lepiej kupić przynajmniej na rok słabszy motocykl i stracić nawet kilka tysięcy zł niż od razu mocniejszy sprzęcik i albo nie przeżyć sezonu, albo ulec jakiemuś wypadkowi, w którym mocno ucierpi kierowca i maszyna :/

Początkujący bikerzy tak sobie też wymyślają fazerki, ścigacze 600-tki i inne takie - a ciekawi mnie bardzo, czy zostaje im po takim zakupie pieniędzy na porządny garnek i strój. Kiedyś nawet jechałem z kolesiem, który na Ninję forsę miał, ale chociażby na kurtkę i spodnie z ochraniaczami już nie starczyło (nie wspominając o butach czy porządnym kasku - bo chyba marki Yohe porządną nazwać nie można).
  • 0
Od lutego 2009 jestem dumnym posiadaczem Kawasaki ER-6n '08 i oczywiście motocyklistą - to mój pierwszy sezon.

#88 jeszua

jeszua

    Advanced Member

  • Forumowicze
  • PipPipPip
  • 199 postów

Napisano 20 sierpień 2009 - 11:31

Kiedy siada się na motocykl, zdarza się, że rozsądek bardzo szybko umyka gdzieś w bliżej nieokreśloną dal - nawet w przypadku osób najrozsądniejszych albo za takich się uważających.


doookładnie. pozwolę sobie na pewien "para-logiczny" wywód:

założenie: nikt nie wsiada na motocykl w celu zrobienia sobie krzywdy
wniosek pośredni: każdy wsiadający uważa, że "da radę" oraz "ma olej w głowie i sobie poradzi"
obserwacja: nie każdy daje... (patrz statystyki wypadków)
wniosek końcowy: przekonanie o swoich umiejętnościach nie każdemu i nie zawsze wystarcza

pierwszym przejawem "odwalenia" jest kupowanie motocykla, z którym statystycznie rzecz biorąc świeżo upieczony motocyklista może mieć problemy. jak już kiedyś twierdziłem, rozsądkiem trzeba się wykazać przed zakupem/ jazdą, a nie dopiero w trakcie
jsz
  • 0

#89 Skinner

Skinner

    Member

  • Forumowicze
  • PipPip
  • 12 postów

Napisano 20 sierpień 2009 - 15:30

Po co ktoś ma kupować sportowy motocykl jako swój pierwszy, żeby na nim jeździć 70 km/h?


Skoro to ma być 70 km/h to może lepiej skuter kupić... :) Ostatnio zdarzyło mi się gnać A1 za skuterem, który pomykał 160 km/h he, he... Zapinał równo 150-160 przez całe 100km drogi :bow: Oczywiście nie był to Zipp tylko jakiś konkretny "młynek do ryżu" (znaczy się coś made in Japan :ph34r: , ale jednak skuter :D
  • 0

#90 dublik

dublik

    Advanced Member

  • Forumowicze
  • PipPipPip
  • 136 postów

Napisano 21 sierpień 2009 - 9:12

Może macie racje nie sprzeczam się ale znam przykład motocyklisty który kupił cbr 954 na pierwsze moto i śmigałem z nim i muszę go pochwalić nie szaleje nie przecenia swoich umiejętności itd czyli są przykłady ludzi którzy dają radę na mocnych sprzętach nawet jeśli ostatnim motocyklem była mz etz 250 :o No nie wiem może to tylko wyjątki.... ;)
  • 0

#91 Kacper_00

Kacper_00

    Advanced Member

  • Forumowicze
  • PipPipPip
  • 34 postów

Napisano 01 wrzesień 2009 - 10:48

Motocykl na początek ? hmm.. można by długo się nad tym rozwodzić ale wg mnie (nie czytając waszych wcześniejszych postów) ;) to wypadało by zacząć swoją przygodę z światem motocykli od czegoś co ma biegi, sprzęgło, itp itd. Czyli sugeruje tutaj jakiś motorower typu:
motorynka ( sam od niej zaczynałem )
Simson
czy Romet :)
To są sprzęty na początek. Potem przesiąść się na jakąś 125-tke a jeżeli kogoś nie stać bądź po prostu nie chce robić uprawnień na kierowanie tego typu maszynami to niech kupi sobie jakąś 80-tke i zarejestruje ją całkiem legalnie.... na 50ccm.
Jak dany motocyklista zaznajomi się już z maszyną pozna jej zwyczaje i odchyły to moim zdaniem może przesiąść się na coś w rodzaju Honda cbf 500 czy yamahe xj 6, Suzuki Gsx 650F ( mam na myśli na takiego typowego "nakeda" pomijając oczywiście Suze która jest obudowanym motocyklem ).
Tak sobie myślę że jak już taki motocyklista przeżyje trochę na tych maszynach, nabierze doświadczenia to drogi, motocykle i style jazdy stoją dla niego otworem.
Pozdrawiam
K.
  • 0
Panowie i Panie :) Szerokości i Przyczepności w tym sezonie ^^

#92 jeszua

jeszua

    Advanced Member

  • Forumowicze
  • PipPipPip
  • 199 postów

Napisano 01 wrzesień 2009 - 14:07

jeżeli kogoś nie stać bądź po prostu nie chce robić uprawnień na kierowanie tego typu maszynami to niech kupi sobie jakąś 80-tke i zarejestruje ją całkiem legalnie.... na 50ccm.


art. 2 ust. 46 prawa o ruchu drogowym mówi:
# motorower - pojazd jednośladowy lub dwuśladowy zaopatrzony w silnik spalinowy o pojemności skokowej nieprzekraczającej 50 cm3, którego konstrukcja ogranicza prędkość jazdy do 45 km/h;

możesz wyjaśnić, jak "całkiem legalnie" można to zrobić? podkreślam: legalnie, bo sam tak zadeklarowałeś
jsz
  • 0

#93 Kacper_00

Kacper_00

    Advanced Member

  • Forumowicze
  • PipPipPip
  • 34 postów

Napisano 02 wrzesień 2009 - 21:02


" nie pamięta wół jak cieleńciem był.... "

:mellow:
  • 0
Panowie i Panie :) Szerokości i Przyczepności w tym sezonie ^^

#94 jeszua

jeszua

    Advanced Member

  • Forumowicze
  • PipPipPip
  • 199 postów

Napisano 03 wrzesień 2009 - 5:58

wyjaśnij, co miałeś na myśli ujawniając nam - z błędami w pisowni - tę światłą myśl
oraz, rzecz jasna, odpowiedz na poprzednie pytanie, bo jakoś nie raczyłeś wyjaśnić owego "legalnego" sposobu
jsz
  • 0

#95 karoleq_90

karoleq_90

    Advanced Member

  • Forumowicze
  • PipPipPip
  • 79 postów

Napisano 03 wrzesień 2009 - 9:44

Nie ma legalnego sposobu, jest tylko taki że jak policja się nie kapnie to jeździsz ;)
  • 0

#96 Skinner

Skinner

    Member

  • Forumowicze
  • PipPip
  • 12 postów

Napisano 04 wrzesień 2009 - 11:23

" nie pamięta wół jak cieleńciem był.... "


Chyba należy przyjąć, że Kacper_00 wszystkich innych osądza względem siebie, czyli zakłada, że każdy kiedyś zaczynał od jazdy na skuterze oraz od kombinowania przy rejestracji swojego pierwszego "bzyka"... :paranoid:
Jeśli tak to porażka...
  • 0

#97 dublik

dublik

    Advanced Member

  • Forumowicze
  • PipPipPip
  • 136 postów

Napisano 04 wrzesień 2009 - 14:11

Gnoicie KACPRA_00 a jemu chyba chodziło o coś innego tylko zle to napisał. Myślę że on chciał napisać że można kupić jakiegoś bzyka o poj 50ccm i założyć cylinder 80ccm lub kupić takiego bzyka już ze zmienionym cylinderkiem. Szczerze to sie nie orientuję w przepisach czy to legalne czy nie bo takie małe pojemności mam w :popsi: i wali mnie to.
  • 0

#98 Goral

Goral

    Advanced Member

  • Forumowicze
  • PipPipPip
  • 94 postów

Napisano 04 wrzesień 2009 - 17:33

co do przeróbek 50 na 70 jest to nie legalne jak pisze na moim opakowaniu z cylindra ze założenie cylindra 70 do bzyka 50 powinno zostać przerejestrowane .... i tak dalej...... lub zakaz poruszania się po drogach publicznych .....

a tak ze rejestracja 80 i więcej na 50

a najlepsze że na cylindrze jest wybite ze ma pojemność 50 cc
  • 0
Grosz do grosza i marzenie się spełni >>>>>>>> HONDA CBF/CB 600 hornet Bandit lub inny nakedzik !!!!!!!!!!! Jedyne co człowieka może trzymać przed kupnem motocykla to mama i fundusze >

#99 dublik

dublik

    Advanced Member

  • Forumowicze
  • PipPipPip
  • 136 postów

Napisano 04 wrzesień 2009 - 19:19

co do przeróbek 50 na 70 jest to nie legalne jak pisze na moim opakowaniu z cylindra ze założenie cylindra 70 do bzyka 50 powinno zostać przerejestrowane .... i tak dalej...... lub zakaz poruszania się po drogach publicznych .....

a tak ze rejestracja 80 i więcej na 50

a najlepsze że na cylindrze jest wybite ze ma pojemność 50 cc

No i skoro na cylindrze 80ccm jest napisane poj. 50ccm to co w tym jest nie legalne na pierwszy rzut oka skoro nie ma możliwości szybkiego sprawdzenia jaka to pojemność a nie wierze że jakiś policjant pośle skuterka poj. 50ccmna jakieś "badania" np hamownia czy coś.A w polsce jest wszędzie dużo przekrętów i kombinacji więc nie ma się co przejmować tym jaką pojemność ma skuter w papierach a jaką w rzeczywistości :D
  • 0

#100 Kacper_00

Kacper_00

    Advanced Member

  • Forumowicze
  • PipPipPip
  • 34 postów

Napisano 04 wrzesień 2009 - 22:40

Powiem krótko gnoić mnie możecie - bo na to leję :)
Jeszua tutaj zaraz ci wyjaśnię o czym mówiłem bo widzę że czekasz na to jak na pierwszą gwiazdkę... mianowicie pisząc całkiem legalnie miałem na myśli że legalnie to to wygląda i w papierach i na cylinderku i na ogólnej prezentacji moto. Ale oczywiście nie jest to do końca legalne ponieważ gdyby ktoś mając tak przerobiony " bzyk " ( jak wy to określacie ) spowoduje wypadek BĄDŹ będzie uczestnikiem wypadku jego motor zapewne zostanie bardzo dobrze sprawdzony i wtedy wyjdzie na jaw kto ? jak ? co ? i za ile ? i oczywiście motorek zabrany do serwisu tam zdolni panowie orzekają że jest to np cylinder 80-tka i wtedy kierujący takim pojazdem ma przysłowiowe "kredki"

jeżeli jeszcze coś mam sprostować bądź wytłumaczyć piszcie na pewno napisze
Pozdrawiam
K.
  • 0
Panowie i Panie :) Szerokości i Przyczepności w tym sezonie ^^




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych