Skocz do zawartości


Zdjęcie

zespół napędowy


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
8 odpowiedzi w tym temacie

#1 Mroq

Mroq

    Newbie

  • Forumowicze
  • Pip
  • 7 postów

Napisano 27 maj 2009 - 8:58

jedyną czynnością servisową którą potrafi zrobić (i powinien) każdy motocyklista jest smarowanie łańcucha, ten prozaiczny zabieg zwiększa żywotność zespołu napędowego 3x !!!!, smarujemy co 300 - 500 km. Najlepszym rozwiązaniem jest zamontowanie scottoilera - wtedy tylko ustawiamy dozowanie i mamy z głowy, smary w spayu są różne i ilu monitów tyle ulubionych marek, więc niech każdy przebada to sam, dobrą i tanią wersją jest wożenie hipolu w buteleczce np. po wodzie utlenionej ( z aplikatorem) . I najważniejsze jeżeli wymieniamy napęd to kompletny tzn. łańcuch + zębatki !!!
  • 0
Africa Twin RD 07

#2 dublik

dublik

    Advanced Member

  • Forumowicze
  • PipPipPip
  • 136 postów

Napisano 27 maj 2009 - 19:10

Mam pytanko. po co wozić ze sobą hipol w buteleczce? :huh: Chyba nie do smarowania łańcucha nie?
  • 0

#3 Mroq

Mroq

    Newbie

  • Forumowicze
  • Pip
  • 7 postów

Napisano 27 maj 2009 - 20:50

właśnie po to..., jako alternatywa smaru w sprayu - waga i objętość 3x mniej
  • 0
Africa Twin RD 07

#4 dublik

dublik

    Advanced Member

  • Forumowicze
  • PipPipPip
  • 136 postów

Napisano 29 maj 2009 - 14:30

Ja uważam że olej do łańcucha to zły pomysł bo siła odśrodkowa wyrzuci olej z łańcucha i na dodatek to brudzi felgę itp. :disgust: Najlepszy jest spray do łańcucha bo najlepiej smaruje i zabezpiecza łańcuch a rozmiary takiego sprayu no nie przesadzajmy nie są aż takie duże :mellow:
  • 0

#5 silbi

silbi

    Advanced Member

  • Forumowicze
  • PipPipPip
  • 44 postów

Napisano 29 maj 2009 - 16:49

Moim zdaniem każdy sposób jest dobry. Ważne aby łańcuch był nasmarowany. Chociaż zawsze można kupić motocykl napędzany wałem :) . I po problemie ze smarowaniem łańcucha. :)

  • 0
Jeśli zginę to w przekonaniu że robiłem to co naprawdę Kochałem!

#6 dublik

dublik

    Advanced Member

  • Forumowicze
  • PipPipPip
  • 136 postów

Napisano 29 maj 2009 - 19:12

O i na motocyklu napędzanym wałem nie ma nawet problemu z naciągiem łańcucha. :D Osobiście preferuję motocykle napędzane łańcuchem bo myślę że to na pewno mniej awaryjne od wału chociaż też są wady <;(
  • 0

#7 silbi

silbi

    Advanced Member

  • Forumowicze
  • PipPipPip
  • 44 postów

Napisano 30 maj 2009 - 7:17

Ja też preferuje łańcuch. Ale myślę że jeśli chodzi o awaryjność to czy to wał, czy łańcuch, należy o niego odpowiednio zadbać. Łańcuch wiadomo smarowanie i naciąg. A wał odpowiedni olej i wymiana na czas.
  • 0
Jeśli zginę to w przekonaniu że robiłem to co naprawdę Kochałem!

#8 vilu

vilu

    Member

  • Forumowicze
  • PipPip
  • 20 postów

Napisano 30 maj 2009 - 20:44

W wale wystarczy że jest olej choć byś go nie wymieniał nie zajedziesz go (chyba że totalne katowanie polenie gumy itd)
  • 0

#9 robert.michalak

robert.michalak

    Newbie

  • Forumowicze
  • Pip
  • 3 postów

Napisano 02 październik 2014 - 20:22

Łańcuch, wał ... a może ktoś ma jakies doświadczenia z pasem napędowym?

Ja jestem szcześliwym posiadaczem takiej włśnie wersji moto i zastanawiam się nad jedną rzeczą. Naczytałem się, że napęd pasem w odróżnieniu od łańcucha jest cichym rozwiązaniem więc dlaczego mój piszczy jak by go coś bolało?

Naciąg pasa jest właściwy, zgodny z instrukcją. Czy to się czymś smaruje, żeby nie piskało? Czy może jest to oznaka zużycia?

 

Będę wdzięczny za jakieś info. :)


  • 0
Początkujący ale bardzo oczarowany magią dwóch kółek.




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych