Skocz do zawartości


Zdjęcie

Akumulator


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
2 odpowiedzi w tym temacie

#1 dublik

dublik

    Advanced Member

  • Forumowicze
  • PipPipPip
  • 136 postów

Napisano 06 lipiec 2009 - 13:18

Elektrykiem nie jestem wiec na prądzie się nie znam ale mam problem z moim akumulatorem mianowicie zmierzyłem ładowanie i jest ok ale akumulator ma jakąś wadę. Od trzech dni nie potrafię motora odpalic z akumulatora tego co jest w motorze zamontowany (12v, 10ah) ale jak kable rozruchowe podłączę z auta to normalnie rozrusznik kręci i moto zapala. Nawet po długiej jezdzie moto nie "zakręci" i nie zapali ( na popych zapala normalnie i działa). Napięcie podczas postoju jest w akumulatorze ok ale po naciśnięciu rozrusznika lekko przekręci a napięcie w akumulatorze w tym czasie spada do zera po czym znowu wraca jak akumulator nie jest obciążony. Światła świecą wszystko dziąła na tym akumulatorze tylko jak się naciśnie rozruszkik przekręci i potem nic nie działa przez chwilę i znów światła zaczynają świecić. dzisaj go ładowałem prostownikiem to zaraz po włożeniu bateri do moto zakrecił i normalnie zapalił, potem go zgasiłem i znów chciałem odpalić ale już ledwo kręcił i nic. Koniec mojej opowieści i teraz mam pytanie czy ktoś miał podobny przypadek? czy to wina tylko akumulatora czy jakieś zwarcie czy co bo bezpieczniki są wszystkie dobre . Co zrobić wymienić akumulator i problem zniknie?
  • 0

#2 karoleq_90

karoleq_90

    Advanced Member

  • Forumowicze
  • PipPipPip
  • 79 postów

Napisano 06 lipiec 2009 - 15:53

Ja miałem podobny problem. Sprawdź poziom elektrolitu w aku i w razie gdyby było go za mało dolej wody destylowanej (nigdy nie dolewaj elektrolitu). powinno pomóc, a jeśli nie to byc może akumulator padł. Napisz jaki efekt to przyniosło???????
  • 0

#3 dublik

dublik

    Advanced Member

  • Forumowicze
  • PipPipPip
  • 136 postów

Napisano 08 lipiec 2009 - 19:20

Akumulator był bezobsługowy i padnięty <;( Wczoraj byłem u mechanika i zmierzył ładowanie w motorze i się okazało że na wolnych obrotach ( przy włączonych światłach) niema ładowania akumulatora a na wysokich (15.000 obr) wcale nie lepiej a przecież ciągle się nie kreci tak wysoko. Kostka przy regulatorze napięcia była zaśniedziała, zrobili mi to i teraz jest lepiej ale regulator napięcia na koniec sezonu nadaje się raczej do wymiany <;( Żelowy akumulator dali mi nowy( po negocjacji 180zl) i dzisiaj palił rano normalnie więc nie jest zle :D
  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych