Skocz do zawartości


Zdjęcie

Jazda po linii


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
14 odpowiedzi w tym temacie

#1 PinKee

PinKee

    Advanced Member

  • Forumowicze
  • PipPipPip
  • 46 postów

Napisano 10 czerwiec 2009 - 20:41

Jak to jest z tą jazdą po linii w końcu? Legalne to, czy też nie? Jedni mówią, że nielegalne, niebezpieczne i w ogóle szatański pomysł, a inni, że kodeks tego nie zabrania, więc wszystko jest OK.

Ja osobiście dość często śmigam środkiem, bo panowie drogowcy na Śląsku zdecydowali, że wszystkie drogi dojazdowe do Katowic rozkopią w jednym momencie, więc nie ma jak ominąć korków :/ Z tym że staram się nie najeżdżać na linię oddzielającą pasy, a jeśli przekraczam, to z kierunkiem włączonym. No i oczywiście tylko pomiędzy skrajnym lewym pasem a tym tuż obok niego jeżdżę, nie ma tak, że śmigam gdzieś z prawej strony czy nie wiadomo gdzie. Oczywiście prędkość dostosowana do samochodów, trochę większa niż puszki, a najlepiej jest jak stoją.

Jakie są Wasze doświadczenia z jazdy po linii? Zatrzymała kogoś kiedyś policja za to? Jakie s mandaty, pouczenia, wypadki z tym związane? Czy ludzie w autach zajeżdżają Wam drogę? Przyznam, że mi się to nigdy nie zdarzyło, za to wielokrotnie ludzie ustępują miejsca i przepuszczają.
  • 0
Od lutego 2009 jestem dumnym posiadaczem Kawasaki ER-6n '08 i oczywiście motocyklistą - to mój pierwszy sezon.

#2 silbi

silbi

    Advanced Member

  • Forumowicze
  • PipPipPip
  • 44 postów

Napisano 10 czerwiec 2009 - 21:59

http://www.scigacz.p...prawo,6370.html
Znajdziesz tam odpowiedź na pytanie czy wolno czy nie :) . Ja osobiście nigdy nie miałem problemu z policją. Ale kierowcy puszek reagują różnie. Jedni zjadą bardziej na bok aby umożliwić przejazd, a inni widząc moto potrafią wręcz zajechać drogę.
  • 0
Jeśli zginę to w przekonaniu że robiłem to co naprawdę Kochałem!

#3 Giecu

Giecu

    Member

  • Forumowicze
  • PipPip
  • 22 postów

Napisano 11 czerwiec 2009 - 10:26

Z tego co ja wiem to nic Ci policja nie może zrobić bo nigdzie w kodeksie nie ma napisane, że na jednym pasie ruchu nie może być dwóch pojazdów obok siebie. Jeśli chodzi o moje doświadczenia to dużo kierowców ustępuje ale zdażyło mi sie również, że specjalnie zajeżdżali mi drogę !
  • 0

#4 silbi

silbi

    Advanced Member

  • Forumowicze
  • PipPipPip
  • 44 postów

Napisano 11 czerwiec 2009 - 12:14

Poczytaj artykuł do którego link podałem wcześniej. Niby nigdzie w przepisach nie jest to zabronione, ale też nigdzie nie jest napisane że jest to dozwolone. Więc moim zdaniem jak trafisz na nadgorliwych niebieskich możesz mieć powód do ostrego tłumaczenia.
  • 0
Jeśli zginę to w przekonaniu że robiłem to co naprawdę Kochałem!

#5 Giecu

Giecu

    Member

  • Forumowicze
  • PipPip
  • 22 postów

Napisano 11 czerwiec 2009 - 14:14

wiadomo, że jak na takich trafisz to się będziesz tłumaczył. w takich sytuacjach pozostaje znać prawo i nie dać się zagiąć :)
  • 0

#6 peter

peter

    Member

  • Forumowicze
  • PipPip
  • 16 postów

Napisano 12 czerwiec 2009 - 10:16

TUTAJ masz garść konkretów.
dodatkowo się śni mi, że wyszła jakiś czas temu interpretacja KG Policji precyzująca (pozytywnie dla nas) tę kwestię - ale jakoś nigdzie jej znaleźć nie mogę. o ile się nie mylę, był o tym nawet artykuł w tzw. prasie fachowej.

edit:
znalazłem :)
LINKA
  • 0

#7 silbi

silbi

    Advanced Member

  • Forumowicze
  • PipPipPip
  • 44 postów

Napisano 12 czerwiec 2009 - 15:32

Właśnie nigdzie nie ma konkretnego zapisu na ten temat. Tak jak powiedziałeś była kiedyś jakaś interpretacja KG, ale nie dało to jakiegoś konkretnego zapisu prawnego bądź chociażby rozporządzenia. Także wszystko zależy od Policjanta. Swoją drogą policjant na motórze na pewno się nie przyczepi ponieważ sami przebijają się w ten sposób przez korki :) .
  • 0
Jeśli zginę to w przekonaniu że robiłem to co naprawdę Kochałem!

#8 peter

peter

    Member

  • Forumowicze
  • PipPip
  • 16 postów

Napisano 12 czerwiec 2009 - 15:50

otóż mój drogi Misiu - o ile się nie mylę, to interpretacja KG jest wiążąca. znaczy się (o ile rzeczywiście dobrze mi świta i została wydana) - że interpretacja przepisu została wykonana raz a dobrze i nie zależy ona od policjanta.
  • 0

#9 jeszua

jeszua

    Advanced Member

  • Forumowicze
  • PipPipPip
  • 199 postów

Napisano 12 czerwiec 2009 - 16:19

"Odpowiada podinspektor Krzysztof Burdak, szef sekcji Ruchu Drogowego krakowskiej Komendy Miejskiej Policji" niestety nie jest interpretacją KG... tak więc chcącym jeździć między puszkami pozostaje obryć się z przepisów na wypadek dyskusji z nadgorliwym panem policjantem, oraz przygotować na wypadek ewentualnej sprawy sądowej wobec odmowy przyjęcia mandatu
poza tym wątpliwości nie budzi omijanie stojących katamaranów, a jedynie wyprzedzanie jadących - w razie zauważenia dyskoteki wystarczy zwolnić do tempa puszek, a przejazd środkiem kontynuować po ich zatrzymaniu (wersja dla spokojniejszych motocyklistów) :D
jsz
  • 0

#10 wasyl000

wasyl000

    Newbie

  • Forumowicze
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 15 czerwiec 2009 - 0:05

Witam z czego to widze to w Polsce motocykl postrzegany i jest nadal jako zajecie dla samobojcow i w ogole zlo konieczne . Jako ze mialem okazje zdawac prawo jazdy w UK, sprawy wygladaja tu nieco inaczej. Filtrowanie ruchu ulicznego jest jak najbardziej dozwolone przez prawo oczywiscie przy zachowaniu najwyzszej ostroznosci. Z wlasnego doswiadczenia wiem ze tutaj ludzie doceniaja to ze motocykle w znacznym stopniu odkorkowuja i tak juz zabity autami Londyn. Nawet wiecej taki srodek transportu sie tutaj promuje - przyklad - nie trzeba placic Congestion Charge za wjazd do centrum, co ma zachecic ludzi do uzywania dwukolowego srodka transportu, oraz parkowanie w zatoczkach motocyklowych jest za darmo.
  • 0

#11 APACZ

APACZ

    Member

  • Forumowicze
  • PipPip
  • 20 postów

Napisano 15 czerwiec 2009 - 14:54

PRZEPISY stanowią zachowanie odległości przy wyprzedzaniu a to uniemożliwia jazdę między autami .
Jedynie dobra wola policjanta na to pozwala.
  • 0

#12 peter

peter

    Member

  • Forumowicze
  • PipPip
  • 16 postów

Napisano 15 czerwiec 2009 - 15:20

poczytaj dokładnie kodeks drogowy, Szanowny...
te przepisy dotyczą samochodów wyprzedzających jednoślady. mówi o tym zresztą również policjant w cytowanym przeze mnie wyżej artykule...
  • 0

#13 APACZ

APACZ

    Member

  • Forumowicze
  • PipPip
  • 20 postów

Napisano 23 czerwiec 2009 - 20:19

Interpretacje to zadanie sądu najwyższego tak jak w przypadku pijanego rowerzysty czy traci prawo jazdy.Jednoślad też musi zachować bezpieczną odległość a ta w jego przypadku nie została określona w kodeksie.Policjant na podstawie art 3.1 czyli zagrożenie bezpieczeństwa lub porządku ruchu drogowego (temat rzeka) a nie ma odrębnych przepisów określających poruszanie się motocykli może ukarać za naruszenie tegoż porządku.Jeżeli się mylę czekam na opinie również twoją peter
  • 0

#14 jeszua

jeszua

    Advanced Member

  • Forumowicze
  • PipPipPip
  • 199 postów

Napisano 24 czerwiec 2009 - 6:32

retrospektywnie jesteś w stanie IMHO obronić się przed stwierdzeniem, że nie zachowałeś bezpiecznej odległości: przecież przejechałeś i nic się nie stało. jak sam doczytałeś pord nie mówi, jaka to ma być odległość - ma być wystarczająca. czyli czepianie się niezachowania bezpiecznego odstępu jest nadinterpretacją "pana władzy", gdyby miało miejsce
IMHO większym problemem jest to, że jedzie się "po linii" czyli de facto raz z lewej raz z prawej... zmieniając pas bez sygnalizowania. tu jest generalnie większe pole do popisu dla stróża prawa chcącego wlepić mandat, bo trudno byłoby pilnując toru jazdy non-stop mrugać raz lewa raz prawa
jsz
  • 0

#15 MGajdzior

MGajdzior

    Member

  • Forumowicze
  • PipPip
  • 18 postów

Napisano 22 kwiecień 2010 - 21:11

A po upływie czasu, jak teraz jest? Co jest zabronione, a co dozwolone? Wszak wszyscy się uczą.
Może ktoś z Was zna aktualą interpretację jazdy po lini?
Pozdrawiam,
MG
  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych