Motocykl poleca:

Akrapovič Full Moon: Dreamachine

Poleć ten artykuł:

W normalnym kraju w czasie pełni do Księżyca wyją wilki, a lunatycy wybierają się na spacer... Tymczasem w Słowenii ekipa z Dreamachine cierpi wtedy na bezsenność i zabija nudę w garażu. Oto Akrapovič Full Moon.

Akrapovič Full Moon Zobacz całą galerię

Tego jeszcze nie było! 30-calowe przednie koło, silnik S&S i dedykowany mu wydech Akrapoviča. To odpałowe połączenie stylu lat 50. z surowością oraz technologią z XXI wieku dokonało się na Bałkanach. Ekipa z niewielkiego warsztatu o nazwie Dreamachines Motorcycles ma rozmach i uwielbia mieszać style.

Efekt? Lubisz pełnię Księżyca? Noc jest wtedy jasna, a świat mniej rzeczywisty. Właśnie taki jest nowy showbike Akrapoviča – Full Moon. Gdyby Obcy pojawili się na naszej planecie, na bank jeździliby czymś takim. Ten sprzęt wywołuje skrajne emocje: od pełnego podziwu, po maksymalne obrzydzenie. Trudno przejść obok niego obojętnie.

The show must go on Wzrok przykuwa pełne przednie koło o ogromnej średnicy 30 cali. Obręcz z polerowanego aluminium połączono z aluminiową piastą za pomocą karbonowych talerzy. W efekcie masz wrażenie, że patrzysz na Księżyc w pełni. Jego ukoronowaniem jest przykręcona do obręczy węglowa tarcza hamulcowa o monstrualnej średnicy, z którą współpracuje sześciotłoczkowy zacisk Sicom. Wygląda to nieźle, ale nie spodziewaj się piorunującej skuteczności – carbonowa tarcza wymaga dość wysokiej temperatury... Ale przecież logika nie ma tu większego znaczenia. Może to i lepiej.

Nie wydech wokół motocykla, lecz motocykl wokół wydechu. Świat stanął na głowie! W Full Moonie zadbano o każdy, nawet najmniejszy detal.
   

Do góry nogami Jeśli jesteś fanem wydechów z logo skorpiona, to się zdziwisz. W przypadku Full Moona świat stanął na głowie – tutaj nie wydech oplata motocykl, ale motocykl oplata wydech... Jakkolwiek dziwnie to brzmi, poprowadzone po obu stronach tylnego koła puszki wydechu wkomponowano w ręcznie wykonaną obudowę z tłoczonej blachy, która kojarzy się ze skrzydłem Cadillaca z przełomu lat 50. i 60. Ma ona obły kształt i jest zakończona czymś na kształt żądła. I to właśnie na nim wygospodarowano miejsce na dwa rzędy LED-owych świateł. Poniżej w podcięciach w kształcie kropel umieszczono końcówki wydechu. Doskonale widać, ile pracy włożono w dopieszczenie każdego detalu.

Nie żałowano elementów z carbonu, a największym bajerem w temacie wydechów jest białe podświetlenie wnętrza ich końcówek. Pewnie nie tylko ja chciałbym usłyszeć, jak gada Knucklehead S&S o pojemności 1524 cm3. Mimo godnej pojemności V-dwójka w ramie zaprojektowanej w Dreamachines wygląda raczej niepozornie. Napęd za pośrednictwem sześciobiegowej skrzyni i łańcucha trafia na tylny laczek o szerokości 180 mm.

Jazda Full Moonem to wielkie wyzwanie, dlatego w pewnym momencie prac nad nim ekipa postanowiła nieco rzecz ułatwić: wprowadzono półautomatyczne sprzęgło.

Przy okazji zadbano o czystość formy. Nie znajdziesz tu żadnych linek, przewodów czy zbędnych przełączników. Konsola na wąskim zbiorniku paliwa jest mocno symboliczna. Mało tego – dzięki zastosowaniu hydraulicznych zawieszeń zrezygnowano z bocznej podstawki. Po prostu podjeżdżasz na parking, obniżasz zawias, a motocykl opada brzuchem (czyt.: dolną częścią podłóg) na asfalt. Kolejny ukłon w stronę amerykańskiej motoryzacji w wydaniu low rider.

Sztuka. Kto by ją zrozumiał? „Projekt i budowa Full Moona to ponad 800 godzin naszej pracy” – powiedział Tomaž Capuder z Dreamachines. To już drugi projekt, którego wykonanie Igor Akrapovič zlecił małemu warsztatowi. Pierwszym był model Morsus zbudowany w 2011 roku. Full Moon stanowi jego rozwinięcie i bez dwóch zdań jest dziełem sztuki. Pozostaje jedno pytanie: czy to jest twoja bajka?

Silnik V2 S&S Knucklehead, pojemność 1524 cm3, 6-biegowa skrzynia z automatycznym sprzęgłem, napęd pierwotny pasem, napęd tylnego koła łańcuchem, wydech Akrapovič, koła: przód 30’’, aluminiowo- karbonowe, tył 17’’, aluminiowe, szerokość opon p/t 140/180 mm, przednia tarcza węglowa, przykręcana do obręczy, 6-tłoczkowy zacisk Sicom, rama ze stali Dreamachine, zawieszenia p/t hydrauliczne, zbiornik paliwa, kierownica i obudowa Dreamachine

Tagi: Akrapovic

Oceń artykuł:

--

Motocykl OnlinePorady dla motocyklistów

Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij