Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ


OCEŃ
5.0

BMW Motorrad Concept Link - skuter przyszłości.

Podczas rozpoczynających się dzisiaj targów motoryzacyjnych we Frankfurcie BMW pokazało projekt skutera przyszłości. 

BMW Motorrad Concept Link BMW Motorrad Concept Link

Pierwszy raz mogłeś zobaczyć projekt tego skutera podczas tegorocznej wystawy Concorso d'Eleganza Villa d'Este. Podstawowym założeniem było, że pojazd nie może mieć szkodliwego wpływu na środowisko (zerowa emisja)  gwarantować łatwość poruszania się w mieście. Nie zapomnij, że jest tu mowa o pojeździe przyszłości, który musi ułatwiać komunikowanie się ze smartfonem, tabletem, łączyć z siecią, diagnozować za pomocą wifi/  

„BMW Motorrad Concept Linkt pokazuje w jaki sposób rozumie nasza firma problem poruszania się w mieście przyszłości. Nasz jednoślad łączy dwa światy analogowy i cyfrowy, ułatwiając właścicielowi poruszania się w tym skomplikowanym środowisku. Nasz skuter miał być ponadczasowy, prosty w formie i zarazem niezwykle nowoczesny" wyjaśnia Edgar Heinrich, szef designerów w BMW Motorrad. 

Jak zapewniają przesyawiciele BMW,  Concept Link jest całkiem nowym projektem i nie bazuje na dotychczasowych pojazdach, lecz łączy ich najlepsze cechy.  

Skuter ma być napędzany elektrycznie, to jasne jak słońce. Zresztą od kilku lat BMW ma w swojej ofercie taki pojazd bazujący na seryjnej „650”. Ten mam być jednak o wiele lepszy. Kompaktowe akumulatory umieszczone nisko w podłodze i silnik napędowy o małych rozmiarach dały nam możliwość dużej dowolności podczas projektowania bryły skutera.” – mówi designer Alexander Buckan.

Na dzisiaj nie wiemy wiele więcej. Podczas prezentacji Szefowie BMW przyznali, że w ciągu najbliższych kilku lat w ofercie pojawi się co najmniej 12 samochodów napędzanych energią elektryczną i kilka pojazdów hybrydowych. Ten sam trend dotyczył będzie jednośladów. Za kilka lat powinniśmy spodziewać się pierwszych seryjnych motocykli (nie przypominających skuterów) tej marki. 


 

 

zobacz galerię

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij