Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ


OCEŃ
5.0

Ben Spies wraca do wyścigów?

Czy były mistrz świata WSBK i zawodnik fabrycznego zespołu Yamahy w MotoGP wznowi karierę?

Ben Spies wraca do wyścigów Czyżby Ben Spies planował powrócić na tor wyścigowy? Amerykanin zakończył karierę po wypadku podczas treningów przed Grand Prix Indianapolis w 2013 roku.

Ben Spies, Amerykanin, były zawodnik MotoGP, mistrz WSBK i AMA Superbike (3 razy) był jedną z najbardziej charakterystycznych postaci ostatniej dekady w MotoGP. Niestety wciąż rozwijający się zawodnik musiał w 2013 roku przedwcześnie zakończyć karierę wyścigową ze względu na wciąż trapiące go kontuzje barków. Spies cierpiał na tyle, że nie mógł po prostu prowadzić motocykla wyścigowego. Po kilku operacjach wydawało się, że wszystko wraca na właściwe tory, ale już w Indianapolis - pierwszym Grand Prix po powrocie z rehabilitacji prawego ramienia Ben zaliczył paskudny upadek i poważnie uszkodził sobie lewe ramię. Spies próbował wrócić, ale po wielokrotnych konsultacjach z lekarzem i porozumieniu z Pramac Ducati, w którego barwach jeździł w 2013 roku ogłosił zakończenie kariery wyścigowej w wieku 29 lat.

MotoGP straciło wielki talent i bardzo charakterystyczną postać, a Ben Spies wypadł z obiegu. Znany jako Elbowz (łokcie - ze względu na jego styl jazdy - wysuniętych mocno na boki łokci) Amerykanin po zakończeniu kariery zajął się prowadzeniem swojej restauracji Stackhouse w Dallas i zespołu kolarskiego Team Elbowz. Jak przekonywał w wywiadach na 100% nie ma szans na powrót do ścigania, chyba że w medycynie dokona się przełom, który pozwoli mu zaleczyć nieodwracalne kontuzje barków.

Pierwsze plotki o tym, że Ben mógłby wrócić do ścigania pojawiły się jednak w 2016 roku, kiedy to rzekomo zaproponowano mu zostanie testowym kierowcą dla Yamahy. Plotki się nie potwierdziły, ale Spies na swoich kontach społecznościowych coraz częściej prezentował zdjęcia z motocyklowych pojeżdżawek, głównie w enduro. Ostatnio jednak pojawił się post ze zdjęciem starego kasku wyścigowego i rękawic Bena i podpisem "Let's see if I can still do this" (Zobaczmy czy jeszcze to potrafię). Wszystko wskazuje na to że Amerykanin po 4 latach rozbratu z wyścigami jednak wróci na tor. Prawdopodobnie pierwszym krokiem będzie AMA Superbikes, czyli mistrzostwa Ameryki Północnej. Pytanie czy w wieku 33 lat Spies okaże się jeszcze konkurencyjny i czy zainteresuje się nim ktoś poza fanami AMA SBK (np. któryś z zespołów WSBK). Na pewno świadczyć o tym będą jego wyniki w mistrzostwach Ameryki. Ja cieszę się że Ben wrócił do wyścigów. Mam nadzieję, że uda mu się wrócić do formy sprzed lat i jeszcze zobaczymy go w wyścigach na poziomie mistrzostw świata.

 

 

zobacz galerię

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole: