Motocykl poleca:

Biaggi kończy karierę!

Poleć ten artykuł:

Max Biaggi odchodzi jako mistrz świata. Po 21 latach ścigania, zdobyciu sześciu tytułów mistrzowskich Rzymski Imperator odchodzi na emeryturę.

To koniec pewnej ery w wyścigach motocyklowych. Max Biaggi był jest i będzie legendą, a jego pojedynki z takimi zawodnikami jak Valentino Rossi, Carlos Checa czy Marco Melandri przejdą do historii. Bez wątpienia żegnamy wielkiego mistrza.

Max Biaggi:

To była najdłuższa noc, ale w końcu zdecydowałem się odejść. Nie chcę być tak jak politycy, przyklejony do swojego krzesła. Myślałem o tym dużo, i zapytałem siebie czy kontynuować jeszcze przez rok lub dwa czy też zakończyć? I zdecydowałem się odejść już teraz. Moja rodzina popiera moją decyzję. Przyszedł już czas żeby spędzić z nimi więcej czasu. Nie chcę żeby był to smutny dzień. Przestaję bo chcę przestać, a nie tak jak Doohan dlatego że przestałem być konkurencyjny. Zapisałem ważne kartki w historii wyścigów motocyklowych. Gdybym chciał mógłbym podpisać kolejny kontrakt, ale odchodzę bez żalu. Chciałbym bardzo podziękować wszystkim tym którzy towarzyszyli mi przez te 20 lat. To był bardzo trudny wybór, ale dziś odchodzę o własnych nogach, beż poważnej kontuzji jakie przydarzyły się innym. Myślę o współpracy z Aprilią poza torem, niedługo zapewne o tym przeczytacie.

W swojej karierze 41 letni Max Biaggi wygrał 63 wyścigi: 29 w klasie 250 (4 tytuły mistrza świata), 13 w klasie MotoGP/500cm3 i 21 w klasie Superbike (dwa tytuły mistrza świata). W ostatnim sezonie swojej kariery zdobył tytuł mistrza WSBK na maszynie Aprilii wyprzedzając Toma Sykesa o zaledwie 0,5 punktu w klasyfikacji generalnej.


Tagi: Max Biaggi | WSBK | zakończenie kariery | Aprilia

Oceń artykuł:

--

Motocykl OnlinePorady dla motocyklistów

Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij