Motocykl poleca:

Błażusiak nie wystartuje na 111 Megawatt!

Poleć ten artykuł:

Nazwisko Tadka Błażusiaka podziałało jak magnes, i choć jest to dopiero druga edycja Red Bull 111 Megawatt, w ciągu kilku godzin rozeszło się 700 miejsc startowych. Niestety tym razem Tadek będzie wyłącznie dopingował zawodników – ze względu na leczenie nie może wystartować.

fot. Łukasz Nazdraczew_Red Bull Content Pool Zobacz całą galerię

Dzięki spektakularnemu debiutowi Red Bull 111 Megawatt w ubiegłym roku, Polska znalazła się obok Włoch, Wielkiej Brytanii, Austrii, Rumunii i Turcji na liście gospodarzy zawodów światowego kalendarza hard enduro. O randze naszej imprezy świadczy wyjątkowa lokalizacja, ogromne zainteresowanie fanów enduro, ale także udział zawodników ze światowej czołówki. Już wiadomo, że 5 września wystartują m.in.: Graham Jarvis, Alfredo Gomez, Jonny Walker. W końcu numer „111” w nazwie imprezy to najlepsza rekomendacja by pojawić się w Polsce. Niestety Tadek Błażusiak tym razem nie będzie mógł wystartować w wyścigu. Zawodnik jest w trakcie leczenia groźnej choroby wirusowej, dlatego powinien unikać wzmożonego wysiłku fizycznego.

Chociaż o obecności wirusa wiedziałem już od dłuższego czasu, to cały czas liczyłem, że dostanę „zielone światło” od lekarza na jazdę w Red Bull 111 Megawatt. Dostałem jednak kategoryczny zakaz startu do końca września. Bardzo dużo już poświęciłem leczeniu, dlatego muszę je doprowadzić do końca. Bardzo żałuję, że nie będę mógł pojechać w zawodach. Wiem, że na uczestników czeka wspaniała trasa. Nie odpuszczę jednak samej imprezy. Czekam na spotkanie z przyjaciółmi, kibicami, a wszyscy zawodnicy mogą na pewno liczyć na mój doping w Kleszczowie! – mówi Błażusiak.

Wsparcie kibiców może się przydać, bowiem trasa zaprojektowana przez Bartosza Obłuckiego ma kilka punktów, które porządnie przetestują zawodników. Bez dobrej kondycji i dużej wytrzymałości nie masz co liczyć na wygraną.

Od piątku, 4 września, do Kleszczowa zjeżdżać się będą zawodnicy z 12 krajów m.in. Niemiec, Rosji, Wielkiej Brytanii i Holandii. W sobotę, o godzinie 12:00, rozpoczną się kwalifikacje. Ich wynik zadecyduje o przepustce do niedzielnego finału. 500 najszybszych zawodników będzie musiało pokonać ponad 60 km trasy (3 okrążenia), mieszcząc się w regulaminowym limicie czasu 4 godzin. Start wyścigu o 13.00.

Agnieszka Smolińska jest jedną z 11 kobiet, które wystartują w zawodach:
Tym razem nie będę zrzucać motocykla ze skarpy! Kobiecy moto-sport w Polsce rośnie w siłę! To świetna okazja, by udowodnić, że jesteśmy zdeterminowane i gotowe do podejmowania najcięższych wyzwań.Pokażemy, że hard enduro to nie tylko sport dla mężczyzn - mówi z uśmiechem, pochodząca z Włodawy zawodniczka.

Na miejscu będzie specjalna strefa dla kibiców, gdzie komentowany będzie przebieg rywalizacji. Wstęp na teren zawodów jest bezpłatny. Partnerem strategicznym imprezy jest PGE Polska Grupa Energetyczna.

Więcej informacji znajdziecie na stronie: www.redbull.pl/111megawatt.

HARMONOGRAM ZAWODÓW:

•    05.09 (sobota) godz. 12:00 - 20:00 – KWALIFIKACJE - wg numerów startowych, które zostaną opublikowane w biurze zawodów
•    06.09 (niedziela) o godz. 13:11 – WYŚCIG FINAŁOWY –500 zakwalifikowanych uczestników, start wspólny, limit czasu 4 godziny

ŚWIATOWY KALENDARZ HARD ENDURO:

1. Hell's Gate (Włochy): 14.02
2. ToughOne (WielkaBrytania): 07.03
3. Red Bull Hare Scramble (Austria): 07.06
4. Red Bull Romaniacs (Rumunia): 14-18.07
5. Red Bull 111 Megawatt (Polska): 5-6.09
6. Red Bull Seato Sky (Turcja): 2-4.10

Tagi: Red Bull 111 Megawatt | Tadeusz Błażusiak | Hard Enduro | Bełchatów

Oceń artykuł:

--

Motocykl OnlinePorady dla motocyklistów

Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij