Motocykl poleca:

Chris Borich wygrywa w Union!

Poleć ten artykuł:

Chris Borich z zespołu Rockstar Makita Yoshimura Suzuki wygrał czwarty wyścig mistrzostw AMA Can-Am Grand National Cross Country ATV w sezonie 2011, rozegrany na torze Pirelli Big Buck w Union w stanie Południowa Carolina. 
Dwukrotny Mistrz serii GNCC rozpoczął ten rok od trzech zwycięstw na cztery rozegrane wyścigi, co daje niewiarygodną skuteczność 75%! Gdyby nie drobna usterka podczas ostatnich zawodów na torze Steel Creek w Morganton, Chris byłby do tej pory niepokonany! Sukcesy mają tym większy wymiar, że do rywalizacji w każdej z rund staje ponad stu zawodników, a podczas drugiej rundy rozegranej w Washingtonie było ich aż dwustu!



Po starcie do wyścigu na torze Pirelli Big Buck zawodnik Suzuki był w czołowej piątce, która nadawała ton rywalizacji. Kolejne okrążenia pokazały, że w walce o wygraną liczyć się będą tylko – prowadzący do tego momentu - Adam McGill (Can-Am) i Chris Borich. Na trzecim okrążeniu, kiedy McGill zjechał na tankowanie, strategia obrana przez Mistrza dała mu pewne prowadzenie, które na linii mety wyniosło ponad czterdzieści osiem sekund!
Trzecie zwycięstwo w sezonie 2011 i jeden finisz na piątej pozycji, dają zawodnikowi Suzuki ścigającemu się na QuadRacerze R450 pewne prowadzenie w klasyfikacji generalnej.
Następna zawody mistrzostw AMA Can-Am Grand National Cross Country ATV rozegrane zostaną pierwszego maja na torze Loretta Lynn w Hurricane Mills, TN.
Co to jest  GNCC ATV:
GNCC to skrót od Grand National Cross Country ATV. Są to długodystansowe rajdy terenowe na pojazdach klasy ATV rozgrywane głównie w Stanach Zjednoczonych i na terytorium Kanady. Seria zalicza się do mistrzostw krajowych, jednak jej międzynarodowa obsada jak i prestiż sprawiają, że uważa się ją za nieoficjalne Mistrzostwa Świata.
Chris Borich – zwycięzca czwartej rundy mistrzostw AMA GNCC ATV 2011:
„Od dwóch tygodni nie mogłem się pogodzić z pechem, przez który musiałem oddać pewne zwycięstwo w Morganton. Moja dzisiejsza wygrana jest bardzo ważna, bo pozwoli mi zapomnieć o wydarzeniach z ostatniego wyścigu.
Na pierwszych okrążeniach ja, McGill, Taylor, Kiser, Wolf i Bithell walczyliśmy zaciekle o pozycje. Potem Adam podkręcił tempo i zostaliśmy we dwójkę. Dzięki dobrze obranej strategii udało mi się wyjść na prowadzenie i odjechać rywalowi”.

Tagi: quady | Makita | Suzuki

Oceń artykuł:

--

Motocykl OnlinePorady dla motocyklistów

Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij