Motocykl poleca:

Chris Pfeiffer kończy karierę!

Poleć ten artykuł:

Chris Pfeiffer legendarny stunter w wieku 45 lat postanowił zakończyć karierę sportową.

Zobacz całą galerię

Chyba każdy kto liznął choć odrobinę stuntu, czy to w praktyce czy też w teorii zna Chrisa Pfeiffera. Ten 45-letni już Niemiec jest jedną z najbardziej, jeśli nie najbardziej rozpoznawalną postacią w świecie stuntu. Ma na swoim koncie cztery tytuły mistrza świata, wiele zwycięstw w turniejach i zawodach stuntowych, oraz pokazy w 94 krajach świata. Do historii przeszły jego pojedynki z Jorianem Ponomareffem oraz Julienem Welschem Razerback'iem. Pfeiffer zaczynał swoją karierę w Trialu, z którego przeniósł się do motocrossu by aż 4 razy wygrać Red Bull Hare Scramble w Erzbergu - ostatni raz w 2003 roku. Od tego czasu poświęcił się stuntowi. Od kilku lat Chrisa wspierało BMW które udostępniało mu motocykle BMW F 800 R. Należał też do gwiazdozbioru Red Bulla. Jak sam stwierdził niektóre tricki i ewolucje sprawiają mu już problemy i dawno nie czuł się tak zmęczony po treningach, a kiedyś obiecał sobie, że jeśli przestanie się rozwijać to będzie czas by odejść. Po 20 latach kariery w wieku 45 lat kończy z zawodowym stuntridingiem. Nie oznacza to jednak że w ogóle przestanie jeździć.

"Jazda to moje życie. To się nigdy nie zmieni" -mówi.

Pfeiffer jest twórcą i autorem wielu tricków należących dziś do kanonu stuntu. Choć od 2010 roku nie startuje już w zawodach wciąż był bardzo aktywny na scenie stuntowej na całym świecie. Dawał pokazy, był jurorem, a także brał udział w ciekawych projektach jak np. Red Bull Chris Pfeiffer Tour (słynny klip z orłem w Kazachstanie), wjazd na szczyt Edelweisspitz na jednym kole, czy też stunt na dachu siedziby BMW w Monachium. Nieliczni którzy odwiedzali doroczną imprezę BMW Motorrad Days w Garmisch-Partenkirchen mogli podziwiać sztukę Chrisa nawet na takich motocyklach jak BMW K1600GTL czy też duży GS w pełnym rynsztunku.

Mieliśmy okazję poznać Chrisa kilka lat temu podczas dni Can Ama na których dawał pokaz. Wtedy pokazał się jako prawdziwy profesjonalista, spokojny, skoncentrowany i skupiony. Dzięki za te wszystkie pokazy!

Tagi: Chris Pfeiffer | stunt | pokazy stuntu | zakończenie kariery

Oceń artykuł:

--

Motocykl OnlinePorady dla motocyklistów

Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij