Motocykl poleca:

Dakar 2015: piekielny 10 etap

Poleć ten artykuł:

10 etap pokazał wreszcie prawdziwe piekło Dakaru. Niemal cała czołówka pogubiła się w poszukiwaniu punktów pomiarowych i błądziła po pustyni zanim wróciła na trasę. Dotyczyło to zarówno motocykli jak i samochodów.

Zobacz całą galerię

W kategorii aut ten etap wykluczył lidera Carlosa Sainza, który po złapaniu gumy i poważnych kłopotach technicznych ostatecznie wycofał sięz rajdu. Niedyspozycję rywala, a zarazem kolegi z zespołu najlepiej wykorzystał Stephane Peterhansel. "Mister Dakar" wygrał etap przed Cyrilem Despresem i Władymirem Wasiliewem. Ogromne kłopoty miały samochody Mini (Nasser Al-Attiyah i Eric Van Loon dachowali już na początku etapu). Tylko Nani Roma zachował spokój i był 4 na tym etapie. Peterhansel prowadzi z przewagą równej godziny nad Nasserem. Trzeci jest Giniel de Villiers w Toyocie a czwarty Mikko Hirvonen. Sensacyjny lider z początku rajdy Sebastien Loeb ze stratą prawie 2,5 godziny do lidera. Polacy pokazali się z niezłej strony. Dąbrowski i Czachor dojechali z 13 czasem i zajmują obecnie 36 miejsce w klasyfikacji. Nieco gorzej poradził sobie Kuba Przygoński bo był 26 (jest 17 w generalce), a Adam Małysz 37 (55 w generalce). Może cieszyć fakt że nasi się nie poddają i mimo sporych problemów wciąż jadą z niezłymi wynikami.

W motocyklach pierwsza niespodzianka - pierwsze w karierze etapowe zwycięstwo zaliczył Stefan Svitko. Słowak pokonał Kena Benavidesa o niespełna 3 minut i aktualnego lidera Toby'ego Price'a o niecałe 6. Price prowadzi z przewagą ponad 20 minut nad Svitko. Trzeci jeszcze do niedawna był Paulo Goncalves, ale niewyjaśniona kara prawie 40 minut zepchnęła go na 8 miejsce w generalce i chyba pogrzebała szanse na walkę o zwycięstwo. Kuba Piątek był 16 i jest 21 w klasyfikacji generalnej. Maciej Berdysz był 67 i awansował na 69 miejsce.

W ciężarówkach wciąż prowadzi zespół Gerarda de Rooya (z Dariuszem Rodewaldem na pokładzie), przed Ayratem Mardiejewem w Kamazie (ponad godzina straty).

Wśród quadów etapowe zwycięstwo braciom Patronelli wyszarpał Brian Baragwanath, ale argentyński duet miażdży konkurencję. Prowadzi Marcos o 1,5 minuty przed Alejandro. Trzeci Gonzales Ferioli ma ponad 1:30 straty.

Dziś długi, ponad 700-kilometrowy odcinek (431 km odcinka specjalnego i 281 km dojazdówki) po piaskach i fesz-feszu na trasie z La Rioja do San Juan. Wszystkie klasy jadą tą samą trasą.

Wyniki

klasyfikacja generalna

Motocykle:
1. Price (KTM)            34:49.04
2. Svitko (KTM)            +0:23.12
3. Quintanilla (Husqvarna)    +0:42.49
...
21. Piątek (KTM)        +4:25.25

Quady:
1. Patronelli M. (Yamaha)    43:14.19
2. Patronelli A. (Yamaha)    +0:01.34
3. Gonzales Ferioli (Yamaha)    +1:34.43

Samochody
1. Peterhansel/Cottret (Peugeot)    32:44.59
2. Al-Attiyah/Baumel (Mini)        +1:00.00
3. De Villiers/Von Zitzevitz (Toyota)    +1:12.31
...
17. Przygoński/Rudnicki (Mini)        +5:21.07
25. Vanagas/Rozwadowski (Toyota)    +8:15.31
36. Dąbrowski/Czachor (Toyota)        +14:11.37
55. Małysz/Panseri (Mini)        +23:47.17

Ciężarówki
1. De Rooy/Torrallardona/Rodewald (Iveco)    33:25.03
2. Mardiejew/Bielajew/Swistunow (Kamaz)        +1:15.19
3.Villagra/Perez Companc/Memi (Iveco)        +1:32.47

Tagi:

Oceń artykuł:

--

Motocykl OnlinePorady dla motocyklistów

Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij