Motocykl poleca:

Dakar 2016 za nami. Jeden beduin trafi do Polski

Poleć ten artykuł:

Kolejna edycja rajdu Dakar przeszła do historii. Polacy w większości na mecie. Peterhansel zwycięża po raz 12.

Zobacz całą galerię

Już wczoraj zawodnicy rajdu Dakar 2016 wjechali na metę w Rosario by świętować ukończenie kolejnej edycji tego morderczego maratonu. O dziwo większość zawodników ocenia rajd jako mniej trudny niż w ubiegłych latach. Potwierdza to też statystyka - rajd ukończyło 60% zawodników, którzy pojawili się na starcie w Buenos Aires.

Największym zwycięzcą tegorocznego Dakaru jest chyba Stephane Peterhansel. Francuz nie od parady ma ksywkę Monsieur Dakar. Mistrz wygrał po raz 12 tym razem oczywiście w samochodzie co oznacza, że wyrównał liczbę zwycięstw w kategorii motocykli i samochodów (po 6). Zadanie to nie było jednak łatwe bo oprócz starych dakarowych wyjadaczy takich jak Nasser-Al Attiyah (2), Nani Roma, czy de Villiers (3) chrapkę na zwycięstwo mieli też debiutanci. Mówimy o nie byle kim, bo Mikko Hirvonenie i Sebastianie Loebie. Mistrzowie WRC (Hirvonen nie był nigdy mistrzem ale umiejętności odmówić mu nie można) nie ustrzegli się jednak problemów i ostatecznie skończyli poza podium (Hirvonen 4 a Loeb 9). W ślad Peterhansela poszli też motocykliści : Cyril Despres radził sobie świetnie i choć ukończył na 7 mogło być o wiele lepiej, a Kuba Przygoński debiutując w samochodzie ukończył rajd na najwyższej wśród polaków 15 pozycji. To świetny wynik. Marek Dąbrowski z Jackiem Czachorem w drugim występie w samochodzie, po sporych problemach wspięli się na 28 pozycję. To świetny wynik zważywszy na fakt, że po awarii w połowie rajdu znajdowali się na 68 miejscu! Dwa miejsca wyżej uplasował się zespół złożony z litewskiego kierowcy i polskiego pilota: Vanagas/Rozwadowski. Jeszcze wyżej, bo na 16 miejscu w podobnym, ale czesko-polskim duecie dojechali Zapletal i Marton depcząc po pietach Przygońskiemu do ostatniej chwili. Adam Małysz ukończył ale dopiero na 52 pozycji.

Wśród motocykli pierwszy triumf zarówno dla siebie jak i dla Australii zdobył Toby Price. Młody "kangur" dzielnie zastąpił Marca Comę i dominował w większości rajdu. Szyki chciał mu pokrzyżować Paulo Goncalves na Hondzie ale wypadek, późniejsza kara i kolejny, tym razem poważny wypadek wykluczyły go z walki o zwycięstwo. Genialnie spisał się natomiast Stefan Svitko. Słowak jadący w prywatnym zespole zajął 2 miejsce wciąż trzymając się dość blisko lidera. Wystarczyłby jeden błąd Price'a i Svitko mógł zgarnąć niespodziewane zwycięstwo. Trzeci był Quintanilla. Jakub Piątek mimo pewnych problemów jechał cierpliwie i dojechał na metę na 20 miejscu. To dobry wynik i dobra prognoza na następne lata. Do mety dojechał też Maciej Berdysz - polak jadący bez wsparcia serwisu zajął 65 pozycję. Ogromny szacunek należy się też Hiszpance Laii Sanz. Zawodniczka KTM-a zawsze trzyma się dość blisko czołówki (w ubiegłym roku była 9). Tym razem ostatni etap pokonała ze złamanym obojczykiem po wypadku (łącznie prawie 800 km odcinka!) i ukończyła Dakar na 15 miejscu. Szacunek!

Wśród quadów udany powrót zaliczyli bracia Patronelli zajmując dwa pierwsze miejsca. Wygrał Marcos przed Alejandro. Trzeci był Brian Baragwanath. Rafał Sonik wycofał się na 5 etapie po awarii silnika i jest jedynym Polakiem w tym roku który nie ukończył rajdu.

Jedynego Beduina dla Polski w tym roku przywiezie mechanik zwycięskiej ciężarówki zespołu de Rooy/Torrallardona/Rodewald - czyli Dariusz Rodewald. Załoga Iveco pokonała zeszłorocznego zwycięzcę Ajrata Mardiejewa (w zepole z Bielajewem i Swistunowem) w Kamazie i kolejne Iveco prowadzone przez Villagrę (Perez Companc i Memi na pokładzie).

Choć w połowie rajdu spora ilość zawodników zaznaczała że rajd jest inny i nie wygląda jak prawdziwy Dakar, później było tylko lepiej. Etapy pustynne sprawiły zawodnikom i pojazdom sporo problemów: były wywrotki, wypadki, błędy w nawigacji i zakopywanie się w piasku. Zdarzyły się nawet takie rzeczy jak kradzież kasku (Alain Duclos jadący na 20 miejscu został okradziony na ostatnim etapie i ostatecznie zakończył rajd na... 84 pozycji). Dakar 2016 przechodzi do historii. Kolejny już za rok!

Wyniki końcowe:

Motocykle:

1. Price (KTM)                                   48:09.15
2. Svitko (KTM)                                +0:39.41
3. Quintanilla (Husqvarna)          +0:48.48
...
20. Piątek (KTM)                             +5:48.09
65. Berdysz (KTM)                          +20:40.07

Samochody:

1. Peterhansel/Cottret (Peugeot)           45:22.10
2. Al-Attiyah/Baumel (Mini)                       +0:34.58
3. De Villiers/Von Zitzewitz (Toyota)      +1:02.47
...
15. Przygoński/Rudnitski (Mini)                               +5:40.00
16. Zapletal/Marton (Hummer)                               +5:40.41
26. Vanagas/Rozwadowski (Toyota)      +10:58.14
28. Dąbrowski/Czachor (Toyota)              +15:27.33
52. Małysz/Panseri (Mini)                           +28:46.03

Quady:

1. Patronelli Marcos (Yamaha)                  58:47.41
2. Patronelli Alejandro (Yamaha)             +0:05.23
3. Baragwanath (Yamaha)                           +1:41.53

Ciężarówki:
1. De Rooy/Torrallardona/Rodewald (Iveco)    44:42.03
2. Mardiejew/Bielajew/Swistunow (Kamaz)        +1:10.27
3.Villagra/Perez Companc/Memi (Iveco)        +1:40.55

Tagi:

Oceń artykuł:

--

Motocykl OnlinePorady dla motocyklistów

Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij