Motocykl poleca:

Domowa runda Spiesa

Poleć ten artykuł:

W ostatni weekend maja oprócz MotoGP scigały się również Superbike'i. VII runda w Salt Lake City to powrót do domu Bena Spiesa. Amerykanin udowodnił, że na jego podwórku rywale nie mają czego szukać.
Zobacz całą galerię

Spiesowi nie zagroził nawet lider klasyfikacji czyli Noriuki Haga. Amerykanin pochodzący ze stanu Teksas nie dał szans rywalom i zdecydowanie wygrał oba wyścigi. Do wciąż liderującego w generalce Hagi traci już tylko 53 punkty. Japończyk poobijany po upadku na treningu w USA dojechał dopiero dziewiąty i ósmy.

Pierwszy wyścig miał nietypowy przebieg. Od początku najlepiej wystartował Spies i z każdym okrązeniem coraz bardziej uciekał całej stawce. Niestety na siódmym okrążeniu poważnie wyglądający upadek miał Karl Muggeridge a jego motocykl wylądował na środku toru. Z tego powodu wyścig został przerwany. Po wznowieniu znów atomowym startem popisał się Teksańczyk i prowadził aż do końca. Po zsumowaniu czasów obu częsci przerwanego wyścigu na drugim stopniu podium stanął Carlos Checa a na trzecim Fabrizio. Mocno obolały Haga dojechał na dziewiątej pozycji, a kontuzjowany Kagayama, który po zejściu z motocykla nie mógł samodzielnie chodzić był 12.


W drugim wyścigu niepodzielnie panował Spies, a w ślad za nim podążał Fabrizio. Jadący na trzeciej pozycji Carlos Checa wypadł z toru jużna czwartym kółku i nie powrócił na tor. W tym wypadku walka o najniższy stopień podium rozegrała się między Reą, Haslamem i Biaggim. Zwycięzko z tej walki wyszedł Rea, Haslam upadł na ostatnim okrążeniu, a Biaggi dojechał sekundę za Reą. Haga był ósmy a kontuzjowany Kagayama znów dwunasty.

Tagi:

Oceń artykuł:

--

Motocykl OnlinePorady dla motocyklistów

Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij