Motocykl poleca:

GoPro i Sony strzeżcie się!

Poleć ten artykuł:

Nowy TomTom Bandit, bo tak właśnie nazywa się nowa kamera, ma szansę dokopać konkurencji.

Fot. TomTom Zobacz całą galerię

W czym tkwi jej przewaga. Kamera ma bajerancką funkcję "shake to edit" ułatwiającą montaż filmu.Jak to działa? W kamerze wbudowane zostały czujniki, które rejestrują dynamiczniejsze momenty z jazdy. Teraz wystarczy, że przeglądając na smartfonie przygotowany materiał, poruszysz nim, a program do montażu ułoży zaznaczone sekwencje. Prawda, że proste? Żeby zobaczyć jak to działa, obejrzyj poniższy film.

Tom Tom Bandit ma 16 MPx matrycę CCD, szerokokątny obiektyw i potrafi kręcić filmy w rozdzielczości 4K, z prędkością 15 klatek na sekundę,  2.7K z prędkością 30 klatek na sekundę, a w jakości FullHD z prędkością 60 klatek na sekundę. Do scen slow-motion możesz wybrać jakość HD 720p i prędkość 120 klatek na sekundę. Bandit ma możliwość wykonania zdjęć z prędkością do 10 zdjęć na sekundę z interwałem czasowym od 1 sekundy do jednej minuty.

TomTom Bandit są wbudowane czujniki GPS, które rejestrują i przedstawiają na wideo wybrane dane. Kamera ma możliwość zarejestrowania takich danych jak położenie, prędkość, wysokość, przeciążenia, przyśpieszenie oraz tętno (przy zastosowaniu dodatkowego pulsometru).

Oczywiście kamera jest wodoodporna i jeśli tylko kręci cię nurkowanie możesz zabrać ją na głębokość do 50m.

Na razie kamera dostępna jest tylko w przedsprzedaży, na stronie Tom Tom'a. Cena niestety nie jest niska. Za podstawową wersję będziesz musiał wyskoczyć z 1749 zł.

Tagi: Nadchodzi nowy | mocny gracz na rynku kamer sportowych.

Oceń artykuł:

--

Motocykl OnlinePorady dla motocyklistów

Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij