Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ


OCEŃ
3.0

Harley-Davidson otworzy fabrykę w Tajlandii

Harley planuje otworzyć się na azjatycki rynek i zamierza otworzyć fabrykę w Tajlandii. Amerykańskie związki zawodowe w fabrykach H-D buntują się.

W obecnej sytuacji sprzedażowej kiedy słupki sprzedaży zwłaszcza w Stanach Zjednoczonych spadają Harley-Davidson musi poszukać nowych rozwiązań. Dlatego amerykański gigant otwiera się na rynki azjatyckie. Pierwsze motocykle produkcji indyjskiej (Street 750, a teraz Street Rod 750) już od kilku lat są dostępne. Teraz Harley planuje otworzyć fabrykę w Tajlandii. Drugim powodem obok sprzedaży ma być najwyższe cło na motocykle z USA, które w Tajlandii wynosi 60%, więc obejście tego budując fabrykę na miejscu wydaje się słusznym pomysłem.

Z drugiej strony stajemy przed sytuacją gdzie trudno nazwać będzie Harleye "made in USA". Na dodatek pomysł zbiegł się ze zwolnieniami pracowników w fabryce Harleya w Yorku (Pennsylvania) gdzie 118 osób straciło pracę. W obawie przed kolejnymi redukcjami etatów amerykański związek pracowników United Steel Workers wyraził dezaprobatę na temat tego pomysłu, oświadczając że to "policzek dla amerykańskich pracowników".

Jak wiadomo od takich powiedzonek do strajków protestów i awantury na masową skalę jest tylko kilka kroków, więc zanim zarząd Harleya podejmie jakieś kroki powinien dobrze się zastanowić. Póki co przedstawiciele H-D zapewniają, że potencjalna fabryka miałaby być próbą otwarcia się na nowe rynki i nie będzie miało wpływu na miejsca pracy w USA.

zobacz galerię

Zobacz również:
Za sześciopak na brzuchu ona na pewno cię doceni, za sześciopak w lodówce wdzięczni będą ci kumple, ale najfajniejszy sześciopak to taki, który ma dwa koła i stoi w garażu. W naszym porównaniu stają Benelli 750 Sei, BMW K 1600 GT, Horex VR6 Roadster, Honda CBX i Gold Wing F6B oraz Kawasaki Z 1300.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij