Motocykl poleca:

Karol Mochocki podwójnym Wicemistrzem Polski

Poleć ten artykuł:

Karol „Czapka” Mochocki, lider zespołu Wtórpol Racing Team 3S ukończył sezon z dwoma tytułami – I i II Wicemistrza Polski Supermoto.

Zobacz całą galerię

Po ostatnich tegorocznych wyścigach supermoto, które odbyły się przed kilkunastoma dniami, nadszedł czas na podsumowanie sezonu. Na konto zespołu Wtórpol Racing Team 3S trafiły tytuły I Wicemistrza Polski w klasie S1 oraz II Wicemistrza Polski w klasie Open. Oba wyróżnienia zdobył Karol Mochocki, który wytrwale reprezentował zespół na wszystkich rozegranych w tym roku rundach.

 

Obrona tytułu Mistrza Polski w tym sezonie nie była dla „Czapki” łatwa, mimo że frekwencja w klasie S1 była niska, a do tego nie odbyły się aż cztery wyścigi. W każdej z rund Karol Mochocki mógł być pewny jedynie obecności Marcina Rybskiego i Marcina Kołoczka. Do drugiego z nich trafił właśnie pierwszy tytuł Mistrzowski w tej kategorii. Walka między Mochockim, a Kołoczkiem była bardzo zacięta. Po zakończeniu ostatniego z wyścigów obaj zawodnicy mieli na swoich kontach taką samą liczbę punktów, taką samą liczbę zwycięstw, taką samą liczbę zdobytych drugich miejsc i taką samą liczbę pucharów za trzecie miejsce. O tym, że tytuł Mistrza Polski w S1 trafił w ręce reprezentanta WarllaV Racing Club przesądził wynik ostatniej rundy, która odbyła się w Starym Kisielinie, gdzie to Marcin okazał się szybszy.


„- Gratuluję Marcinowi Kołoczkowi i Marcinowi Rybskiemu, którzy jako jedyni towarzyszyli mi zawsze na polach startowych w wyścigach. Mam jednocześnie żal, że było nas tylko tylu, czemu winni są moim zadaniem są zarządcy zawodów. Organizatorzy nie robili i nie robią nic dla rozwoju wyścigów supermoto. Dlatego nie tylko z każdym rokiem, ale już z każdą rundą było nas mniej. Nie wiem, czy w przyszłym sezonie będę startował, ale jeśli tak, to prawdopodobnie nie w Polsce. Niemniej jednak chcę bardzo podziękować firmom, które wspierały moje starty w tym sezonie – Wtórpol, Siek oraz Cukierni Lazur. Dziękuję również Remikowi Rutce, który dbał o mój motocykl i zaplecze techniczne podczas każdej rundy” – podsumował Karol Mochocki.

Tagi:

Oceń artykuł:

--

Motocykl OnlinePorady dla motocyklistów

Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij