Motocykl poleca:

Kask Bella z kamerą to przyszłość?

Poleć ten artykuł:

Bell pracuje nad stworzeniem kasku zintegrowanego z kamerą o kącie widzenia 360 stopni i pełną telemetrią. Totalny odjazd?

Zobacz całą galerię

Producenci kasków prześcigają się ostatnio w pomysłach na nowe patenty w kaskach, które przechyliłyby szalę zainteresowania klienta na ich stronę. Zaczęło się od kasków Skully, które były wyposażone w wewnętrzny wyświetlacz połączony ze smartfonem lub nawigacją. Teraz nad podobnym kaskiem pracuje BMW, a amerykański Bell w kooperacji z producentem kamer 360fly stworzył coś jeszcze bardziej nietypowego.

Kiedy o tym pomyślimy zastanawiamy się czemu wcześniej nikt na to nie wpadł, przecież pomysł jest genialny! Zamontowanie kamery w kasku na stałe jest genialne w swojej prostocie. Bell jednak poszedł jeszcze dalej. W kasku Star (a także w crossowym modelu Moto 9 Flex, rowerowym Bell Super 2R i  Giro Edit do sportów zimowych) zamontowana została kamera o kącie widzenia 360 stopni, z akcelerometrem, wysokościomierzem i wbudowanym GPS-em. Dzięki temu oprócz nietypowego obrazu 360 będziemy mieli też telemetrię. Na dodatek kamerę można wyjąć z kasku i używać osobno. Już niedługo kamera ma być wyposażona w system ostrzegania przed zagrożeniami, które wykryje. Po wypatrzeniu potencjalnego zagrożenia system ma informować sygnałem dźwiękowym o niebezpieczeństwie. Jak to działa? Nie pytajcie bo jeszcze nie wiadomo. To nie wszystko. Kamera kręci w rozdzielczościach nawet do 4K, będzie miała możliwość live-streamingu, a specjalny system Auto Pilot skupi obraz na najlepszych akcjach widzianych przez kamerę. Kamera będzie miała również funkcję komponowania 2-minutowych klipów z całego filmu napakowanych momentami w których najwięcej się dzieje. Bateria ma wytrzymać do 2 godzin nagrywania.
Niestety pojawia się też pytanie o bezpieczeństwo. W końcu kamera ma swoje rozmiary i dodatkowo ingeruje w strukturę kasku co przy uderzeniu może mieć bardzo poważne konsekwencje. Wszyscy wiemy jak zakończył się narciarski wypadek Michaela Schumachera (uszkodzenia w czaszce spowodowała prawdopodobnie kamera i jej uchwyt przytwierdzone do kasku). Być może jednak Bell rozwiązał ten problem?

Cena kasków z kamerą nie jest jeszcze znana. Sama kamera kosztuje około 500 $ więc obstawiamy, że kask z kamerą będzie kosztował: cena regularna kasku bez tej opcji plus około 600-700 dolców ekstra.

Tagi: Bell | kask z kamerą | 360fly

Oceń artykuł:

--

Motocykl OnlinePorady dla motocyklistów

Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij