Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ


OCEŃ

Kolejny dzień w biurze Yamahy...

Poprzedni "dzień w biurze" czyli James Toseland jako listonosz/kurier, Colin Edwards pilnujący porządku jako nadgorliwy ochroniarz, Jorge Lorenzo jako woźny i Valentino Rossi jako recepcjonista był ciekawy.

Zobaczcie więc co nowego wymyślili szefowie Yamahy USA dla zawodników Monster Yamahy Tech3 Andrei Dovizioso i Cala Crutchlowa oraz fabrycznego zespołu Yamahy - Jorge Lorenzo i Bena Spiesa.

A tak wyglądał pierwszy "dzień w biurze"

Zobacz również:
Podróż na trzech turystycznych maszynach w pięknym krajobrazie Pirenejów – brzmi genialnie. Żeby nie było tak miło, odbędzie się tam pojedynek o tytuł najlepszego turystyka. BMW pragnie zemsty, więc zwycięstwo to kwestia honoru.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij