Motocykl poleca:

Koniec ery Yamahy w MotoGP?

Poleć ten artykuł:

Odejście Valentino będzie Yamahę chyba sporo kosztować. Mimo, że mają w teamie bardzo utalentowanego Lorenzo po decyzji Vale pojawia się wiele informacji o odejściach ważny osobistości.

Pierwszym kopniakiem w trzewia była decyzja inżyniera wyścigowego Masao Furusawy o odejściu na emeryturę. Decyzja Valentino powaliła Yamahę na kolana. Zaraz potem pojawiły się plotki o odejściu szefa zespołu wyścigowego Vale Jeremy'ego Burgessa (całkiem możliwe, że podąży w ślady Rossiego i trafi do Ducati) co dobiło Fiat Yamaha Team chyba dość mocno. Teraz jest już tylko kopanie leżącego gdyż właśnie pojawiła się nieoficjalna informacja o odejściu managera zespołu FYT Davide Brivio. Rossi stworzył potęgę zespołu fabrycznego Yamahy, a teraz rozłożył wszystko na łopaty. Co w takim razie będzie z Yamahą? Czy Lorenzo i Spies udźwigną ciężar i w tak okrojonym teamie wciąż będą mocni i nie wpłynie to na ich możliwości? Mamy nadzieję że tak, gdyż jak do tej pory Jorge jest jedynym, który może dorównać wielkiemu mistrzowi, a Spies zapowiada się całkiem nieźle poczynając sobie coraz lepiej na satelickiej Monster Tech3 M1.

Davide Brivio:

Tagi: Fiat Yamaha Team | Fiat Yamaha | Valentino Rossi | Jorge Lorenzo | Ben Spies | MotoGP | Yamaha M1

Oceń artykuł:

--

Motocykl OnlinePorady dla motocyklistów

Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij