Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ


OCEŃ
2.3

MV Agusta Turismo Veloce: Turystyk na ostro

Maszyny turystyczne wcale nie muszą być niczym tapczan na kołach. Wystarczy spojrzeć na tę MV Agustę. Turismo Veloce oznacza „szybki turysta”. Makaroniarze podają to danie w dwóch smakach.  

Skąd Włosi mają ten dar, że ich motocykle potrafi ą oczarować samym wyglądem? Schodzisz do garażu i od razu gęba rozciąga się w szerokim uśmiechu. W przypadku Turismo Veloce już na pierwszy rzut oka wiesz, że masz do czynienia z MV Agustą. Przednia lampa oraz wloty powietrza nawiązują do superbike’a MV Agusty, czyli do F4, przy czym reflektor wykonano tutaj w technologii LED. Również tylna lampa w kształcie dwóch liter V bazuje na diodach. A wygląda tak, że...

Robotę robi smukły i zgrabny zadupek, do którego bez żadnych dodatkowych stelaży możesz dopiąć kufry. Lekkości dodają odlewane z aluminium felgi o filigranowych szprychach oraz jednoramienny wahacz wykonany z tego samego materiału. Silnik ma wprawdzie pojemność 798 cm3, ale wygląda na mniejszy. Zgrabnie upakowano go w kratownicową ramę z rur stalowych. Nie bez znaczenia jest też nisko poprowadzony wydech – tutaj w stylu MV Agusty: trzy cylindry oznaczają trzy lufy wydechu. O ile na zdjęciach Turismo Veloce wygląda nieźle, o tyle w realu wręcz zwala z nóg. Jedyne wątpliwości budzi niezbyt piękne mocowanie tablicy rejestracyjnej i kierunkowskazów poniżej zadupka.

W dwóch smakach
Włosi to szybkie danie podają na dwa sposoby. W wersji podstawowej, ubranej w srebrno-czarne owiewki, uwagę przykuwa czerwona kratownica ramy. Z kolei bardziej podpasione Lusso (z włoskiego: luksus) ma czerwono-srebrną owiewkę z czerwonymi kuframi o pojemności 60 l (w standardzie) i czarną ramę.

Po raz pierwszy w historii marki MV Agusta zastosowała półaktywne, elektronicznie sterowane zawieszenia. W serii dostajesz również system GPS zintegrowany z 5-calowym kolorowym wyświetlaczem TFT, podgrzewane manetki oraz centralną podstawkę. W Lusso, w odróżnieniu od wersji podstawowej, z przodu pracuje widelec upside-down Sachs, a nie Marzocchi. Reszta – bez zmian.

Elektronicki mordulec
Turismo Veloce może imponować nasyceniem elektroniką. Obie wersje mają w standardzie tempomat, asystenta zmiany biegów (coś jak quickshifter – zarówno w górę, jak i w dół możesz przebijać bez użycia sprzęgła), system zapobiegający wheelie (chyba po raz pierwszy w motocyklu o cechach turystycznych). O bezpieczeństwo załogi dbają 8-stopniowa kontrola trakcji oraz ABS firmy Bosch.

Mało tego – przewidziano cztery mapy zapłonu. Tryb Sport oznacza pełną moc, natomiast i turystyczny, i na deszcz ograniczają ją do 100 KM. Zmieniają się wtedy reakcja na gaz oraz m.in. siła hamowania silnikiem. Tryb nr 4 polega na tym, że możesz go zaprogramować według własnych upodobań. Przy czym masz dość szerokie pole do popisu: wybierasz moc, obroty, przy których następuje odcięcie zapłonu, czułość rolgazu, hamowanie silnikiem i jego reakcję na gaz. Włosi twierdzą, że będzie to proste i intuicyjne. Mało tego – w ogóle obsługa kokpitu ma taka być. Oczywiście wierzymy, ale i tak chcemy sprawdzić.

W obu wersjach serduchem jest piec o pojemności 798 cm3, napędzający również Rivale, Brutale oraz przecinaka F3. Rzędowa trójka ma niewielkie rozmiary. To wrażenie potęguje ciekawy patent: i przewody olejowe, i cieczy chłodzącej poprowadzono wewnątrz obudowy silnika. Tak oto Włosi szybko i elegancko rozprawili się z plątaniną gumowych węży.

207 kg? Będą emocje!
O papu dbają wtrysk paliwa i system ride- by-wire Mikuni. Silnik nie ukrywa swoich sportowych korzeni, o czym świadczy to, że 125 koni rusza do pełnego galopu dopiero przy 11 600 obr/min. Na szczęście maksymalny moment obrotowy – 84 Nm – jest dostępny już przy 8600 obr/ min. To zapowiada emocje, bo Turismo Veloce waży na sucho tylko 207 kg.

 

Do tego obrazu pasują w pełni regulowane zawieszenia, a także opony o raczej sportowych rozmiarach – 120/70 z przodu i 190/55 z tyłu. Rodem z turystyki zaś są nadające się również na szutry kapcie Pirelli Scorpion Trail oraz spore skoki zawieszeń – po 160 mm. Za wyhamowanie odpowiadają czterotłoczkowe radialne zaciski Brembo wgryzające się z przodu w tarcze o średnicy 320 mm. Z tyłu pracują dwutłoczkowy zacisk Brembo i tarcza o średnicy 220 mm.

Ile będzie kosztować to włoskie danie? W tej sprawie fabryka na razie milczy.

Dane techniczne MV Agusta Turismo Veloce
SILNIK
Budowa rzędowy, 3-cylindrowy, chłodz. cieczą, rozrząd DOHC, 4 zawory na cyl., wtrysk paliwa.
Elektryka alternator 450 W, akum. 12 V/11 Ah
Przeniesienie napędu wielotarczowe sprzęgło mokre, skrzynia 6-biegowa, łańcuch.
Śr. cylindra x skok tłoka 79 x 54,3 mm
Pojemność skokowa 798 cm3
Stopień sprężania 13,3:1
Moc maksymalna 125 KM (92 kW) przy 11 600 obr/min
Maks. moment obrotowy 84 Nm przy 8600 obr/min
PODWOZIE
Rama kratownicowa z rur stalowych
Zawieszenia przód – widelec upside-down, śr. goleni 43 mm, pełna regulacja; tył – 1-ramienny wahacz z aluminium, centralny amortyzator z pełną regulacją.
Hamulce dwie tarcze, śr. 320 mm, 4-tłoczkowe zaciski radialne, tył – jedna tarcza, śr. 220 mm, zacisk dwutłoczkowy, ABS.
Rozmiary opon p/t 120/70-17 / 190/55-17
WYMIARY I MASY
Rozstaw osi 1420 mm
Masa własna 207 kg
Skoki zawieszeń p/t 160/160 mm
Wysokość kanapy 870 mm
Masa własna 207 kg
Poj. zbiornika paliwa 20 l
CENA jeszcze nieustalona

zobacz galerię

Zobacz również:
Mimo sporych skoków zawieszeń jeżdżą głównie po asfalcie. Mają mocne silniki i 17-calowe koła. Są łatwe w obsłudze, dają masę radości z jazdy i są świetnymi kumplami w podróży.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij