Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ


OCEŃ

Moto-rower nabiera nowego znaczenia!

Za dziecięcych lat kiedy marzyło się o motocyklach, a do dyspozycji był tylko rower, wymyślało się patenty by jak najbardziej zbliżyć się do motocyklowego ideału.

Wśród patentów były oczywiście skórzane rękawiczki, manetki wydające dźwięk silnika. Kumpel miał nawet owiewki a'la crossówka założone na swojego BMX-a. Hitem za to była zwykła karta do gry lub telefoniczna przytwierdzana do ramy na wysokości piasty koła. Podczas jazdy karta zaczepiała o szprychy kręcącego się koła i wydawała specyficzny dźwięk podobny do motocyklowego. Amerykańscy producenci zabawek postanowili wykorzystać ten patent i pójść dalej. Tak powstał Turbospoke - wydech motocyklowy do roweru. Dzięki trzem różnym kartonikom do zamontowania i rurze wydechowej służącej jako komora rezonansowa można uzyskać aż 6 różnych dźwięków. Ehh... Żebym był 15 lat młodszy...

Zobacz również:
Beemka R 1200 GS, która w 2005 roku brała udział w naszym teście długodystansowym, ma na zegarze już 155 000 km. Wybraliśmy się do serwisu, aby sprawdzić, w jakiej jest formie.   
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij