Motocykl poleca:

MotoGP: Mugello 2012 - Czarna mamba zwycięża

Poleć ten artykuł:

Od dwóch sezonów to już tradycja że najwięcej emocji przynoszą wyścigi klas Moto2 i Moto3 (wcześniej 125). Walka o zwycięstwo w MotoGP rozstrzygnęła się na pierwszym zakręcie. Jedynie walka o dalsze miejsca przyniosła wzbudzała emocje.
Zobacz całą galerię

Tym razem kolejność wyścigów była tradycyjna. Zaczęto od wyścigu klasy Moto3 w którym jak zwykle była bitka na noże i siekiery. Przez 3/4 wyścigu o zwycięstwo walczyło około 10 zawodników wyprzedzając się po kilka razy na okrążeniu. Trwało to aż do mniej więcej4 okrążeń przed końcem kiedy trzech najszybszych: Maverick Vinales, Sandro Cortese i Romano Fenati odskoczyło od pozostałej ekipy i cięło się między sobą. Fenati jako gospodarz bardzo chciał wygrać, ale na ostatniej prostej szybszy o 0,02 sekundy był Vinales. Tuż za nimi na metę wpadł Cortese. Pozostali zawodnicy dojechali dopiero po 5 sekundach. Radość kibiców była ogromna choć na pewno liczyli na zwycięstwo.
zdjęcia: crash.net


W Moto2 na zwycięstwo ostrzyło sobie co najmniej kilku zawodników. W roli faworyta jak zwykle wystąpił Marc Marquez, choć z pole position wystartował  kontuzjowany Pol Espargaro, którego podczas piątkowego treningu z toru wyciął szarżujący Johann Zarco. Walke zapowiadał też Joe il Pompiere czyli Andrea Ianonne, który wystąpił w barwach włoskiej straży pożarnej. Zaraz po starcie rozgorzała walka pomiędzy sześcioma zawodnikami. Do batalii pomiędzy Ianonne, Espargaro, Luthim, Smithem i Marquezem dołączył niespodziewanie japoński młodzian Takaaki Nakagami i przez chwile był nawet liderem choć szybko został zepchnięty na dalszą pozycję. Pod koniec wyścigu Marc Marquez wyraźnie zwolnił i nie liczył się już w walce o podium, która rozegrała się pomiędzy Espargaro, Luthim, Smithem i Ianonne. Kiedy Anglik walczył o trzecie miejsce ze Szwajcarem, Włoch dzielnie odpierał ataki Hiszpana. Kiedy na kończącej przedostatnie okrążenie prostej start-meta Ianonne odskoczył stało się niemal jasne, że Hiszpan nie da rady. Ten jednak nie odpuszcza do samego końca i zabrakło naprawdę niewiele. Wreszcie ze zwycięstwa mógł cieszyć się Włoch. Espargaro był mocno zawiedziony, że nie wygrał, Marquez pierwszy raz od dawna ukończył wyścig poza podium, a przyszłoroczny debiutant w MotoGP Bradley Smith nie krył radości. Pierwszy mistrz Moto2 Toni Elias po kolejnym upadku i nie ukończeniu wyścigu zakończył współpracę z zespołem Mapfre Aspar.

W MotoGP, choć Dani Pedrosa startował z Pole Position niewielu miało złudzenia. Najlepsze tempo prezentował Jorge Lorenzo i to on był największym faworytem. Stone narzekający że to jego najgorszy weekend wyścigowy od kiedy przeszedł do Hondy raczej nie był brany pod uwagę. Najważniejsza walka rozegrała się więc na pierwszym zakręcie. Pedrosa tradycyjnie startujący jak z procy popełnił błąd i został wyprzedzony przez Czarną Mambę (Lorenzo na tą rundę pojechał w specjalnym malowaniu kasku prezentującym tego egzotycznego węża). Yamaha z numerem 99 szybko oddaliła się od pozostałej stawki a Dani Pedrosa uwikłał się w walkę z atakującym go Dovizioso. Zaraz za Dovim jechali Stefan Bradl i Nicky Hayden. Stoner popełnił kilka błędów i mniej więcej w połowie wyścigu znalazł się daleko z tyłu. Świetne tempo zaprezentował Valentino Rossi, który mimo startu z 10 pola startowego po uporaniu się z Bautistą zaciekle walczył z Cale Crutchlowem, który zaliczył nieco gorszy start i Hectorem Barberą który startował z 3 pola. Znowu źle jechał, Spies który zaraz po rozpoczęciu zamykał stawkę prototypów walcząc z różną skutecznością z zawodnikami CRT. Tym razem problemem było podobno zatrucie pokarmowe. Niestety ten wyścig chyba przypieczętował swoją przyszłość w fabrycznym zespole Yamahy. Na mecie pierwszy ze sporą przewagą machając do fanów Ducati zameldował się Jorge Lorenzo, drugi był Dani Pedrosa, trzecie miejsce podium po raz trzeci z rzędu wyłapał Dovizioso. najlepszy wynik w tym sezonie zaliczył Bradl meldując się na czwartej pozycji, naciskany mocno przez piątego na mecie Rossiego, a za nimi Crutchlow, Hayden i długo, długo nikt. "Zaledwie" 18 sekund za Haydenem do mety dojechał Stoner, który  kilka okrążeń wcześniej o mały włos nie wywiózł z toru Bautisty. Przed metą zdążył wyprzedzić jeszcze Barberę. Hector był 9 a Alvaro Bautista dopiero 10. 11 z ogromną stratą dojechał Ben Spies w ostatniej chwili wyprzedzając Randego de Punieta, który był najszybszym zawodnikiem CRT. Mało brakowało, a Ben narobiłby sobie sporo wstydu.

Zwycięstwa w wyścigach zgarnęło 2 Hiszpanów i Włoch, który obronił honor gospodarzy. Następny wyścig już za dwa tygodnie w USA na torze Laguna Seca. Tam pojedzie tylko królewska klasa.

Wyniki:

Moto3:

01- Maverick Vinales – Blusens Avintia – FTR Honda M312 - 20 okrążeń 39’57.374
02- Romano Fenati – Team Italia FMI – FTR Honda M312 – + 0.020
03- Sandro Cortese – Red Bull KTM Ajo Factory Team – KTM M32 – + 0.071
04- Niccolò Antonelli – San Carlo Gresini Moto3 – FTR Honda M312 – + 5.788
05- Danny Kent – Red Bull KTM Ajo Factory Team – KTM M32 – + 5.836
06- Efren Vazquez – JHK T-Shirt LaGlisse – FTR Honda M312 – + 5.860
07- Alex Rins – Team Estrella Galicia 0,0 – Suter Honda MMX3 – + 5.906
08- Jakub Kornfeil – Redox Ongetta Centro Seta – FTR Honda M312 – + 18.195
09- Zulfahmi Khairuddin – AirAsia SIC Ajo – KTM M32 – + 19.232
10- Hector Faubel – MAPFRE Aspar Team Moto3 – KALEX KTM – + 19.308
11- Niklas Ajo – TT Motion Events Racing – KTM M32 – + 35.855
12- Alexis Masbou – Caretta Technology – Honda NSF250R – + 35.872
13- Adrian Martin – JHK T-Shirt LaGlisse – FTR Honda M312 – + 36.175
14- Kevin Calia – Elle2 Ciatti – Honda NSF250R – + 36.195
15- Michael Ruben Rinaldi – Racing Team Gabrielli – Honda NSF250R – + 36.270
16- Alessandro Tonucci – Team Italia FMI – FTR Honda M312 – + 36.285
17- Alan Techer – Technomag CIP TSR – TSR3 Honda – + 36.446
18- Toni Finsterbusch – Cresto Guide MZ Racing – Honda NSF250R – + 36.651
19- Isaac Vinales – Ongetta Centro Seta – FTR Honda M312 – + 51.252
20- Danny Webb – Mahindra Racing – Mahindra MGP-3O – + 57.030
21- Jack Miller – Caretta Technology – Honda NSF250R – + 57.136
22- Simone Grotzkyj Giorgi – Ambrogio NEXT Racing – Suter Honda MMX3 – + 57.148
23- Giulian Pedone – Ambrogio NEXT Racing – Suter Honda MMX3 – + 57.151
24- Brad Binder – RW Racing GP – KALEX KTM – + 1’07.228
25- Kenta Fujii – Technomag CIP TSR – TSR3 Honda – + 1’23.679
26- Ivan Moreno – Andalucia JHK LaGlisse – FTR Honda M312 – + 1’31.341
27- Luigi Morciano – Ioda Team Italia – Ioda TR002 – + 1’55.845

Tagi: Ben Spies | Sandro Cortese | Maverick Vinales | MotoGP | Romano Fenati | Hector Barbera | Casey Stoner | Moto2 | Moto3 | Marc Marquez | Pol Espargaro | Andrea Dovizioso | Andrea Ianonne | Tom Luthi | Takaaki Nakagami | Scott Redding | Bradley Smith | Stefan Bradl | Dani Pedrosa | Jorge Lorenzo | Valentino Rossi | Nicky Hayden | Cal Crutchlow | Alvaro Bautista | Randy dePuniet | Honda | Yamaha | Ducati Corse

Oceń artykuł:

--

Motocykl OnlinePorady dla motocyklistów

Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij